28 października w Sochaczewskim Centrum Kultury wystąpi Kabaret Moralnego Niepokoju. Mamy dla Was dwa bilety na to wydarzenie – zapraszamy do wspólnej zabawy.
„100 procent” - to tytuł najnowszego programu Kabaretu Moralnego Niepokoju, który będzie można zobaczyć na żywo w Sochaczewie już 28 października. Teksty Roberta Górskiego zaprezentują jak zawsze błyskotliwie Mikołaj Cieślak, Rafał Zbieć, Przemysław Borkowski i Agata Wątróbska.
Bilety do nabycia na stronie kupbilecik.pl.
Na występ prawie nie ma już wolnych miejsc, ale my mamy dla czytelników e-Sochaczew.pl dwie podwójne wejściówki. Co trzeba zrobić, aby je zdobyć?
W komentarzach do tego tekstu (nie na Facebooku!) napiszcie, jaki jest Wasz ulubiony skecz Kabaretu Moralnego Niepokoju i dlaczego. Liczymy na Waszą błyskotliwość i poczucie humoru. Dwie najciekawsze zdaniem redakcji e-Sochaczew.pl wypowiedzi nagrodzimy wejściówkami. Zabawa trwa do 20 października do północy, wyniki ogłosimy następnego dnia i skontaktujemy się mailowo ze zwycięzcami. Uwaga! Zabawa przeznaczona jest wyłącznie dla zalogowanych użytkowników naszego portalu, komentarze osób niezalogowanych nie będą brane pod uwagę.
=======================
Dziękujemy za wspólną zabawę. Bilety trafiają do AnnyC i Aneczki2022 - szczegółowe informacje przesilmy na maila użytego do zalogowania. Gratulujemy i życzymy świetnej zabawy :)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mój ulubiony skecz KMN to "Egzotyczne Wakacje", idealnie określają obecną sytuację w Polsce, człowiek nie ma pieniędzy żeby wyjechać na upragniony wypoczynek za granicę więc musi stać w gumowcach za stodoła i opowiadać koledze przez telefon że jest na wakacjach w Indonezji ????????
Bez Cienia wątpliwości najlepszym skeczem tego kabaretu jest skecz ,,DRZWI'' pełny humoru galimatias z wytłumaczeniami ,to sie da oglądac zawsze.
Najlepszym skeczem KMN jest według mnie „Jerzyk dzisiaj nie pije”, wiele osób może się przejrzeć w nim jak w lustrze, całkowicie z życia wzięty i do tego świetnie spuentowany. Teksty typu „ byle co byleby z kieliszka” czy „cola jest do popijania” na stałe wpisały się do żargonu imprezowego wśród moich znajomych.
Kabaret Moralnego Niepokoju to grupa dobrze wszystkim znana, od wielu lat wciąż zabawna i przeze mnie bardzo lubiana. Żartów mają bardzo wiele, aż ciężko je wszystkie zapamiętać - więc na bieżąco wolę ich słuchać i ze śmiechu na nowo wciąż pękać. Ich skecze takie jak słynna FAMILIADA, PSY, czy zabawne WAKACJE, poprawią humor każdemu - na pewno w tym przyznacie mi rację. Jednak TEST O HISTORII to dla mnie numer jeden wybrany, swego czasu bardzo często przeze mnie był on oglądany. Mogę go często słuchać i puszczać sobie raz po raz, bo zawsze sprawia że jest mi wesoło i szybko mija gorszy czas. Chętnie na występ Kabaretu Moralnego Niepokoju się wybiorę, bo na pewno zrobią w Sochaczewie śmiechu euforię i furorę ????
Kabaret Moralnego Niepokoju to klasyk polskiej sceny kabaretowej. Ciężko jest wybrać najlepszy skecz… chociaż ostatnimi czasy moje serce skradł skecz „Odrabianie lekcji”. Pokazuje fantastyczne podejście rodziny do pomocy dziecku w odrabianiu pracy domowej ???? Całokształt skeczy KMN, teksty, mimika czy tematyka to mistrzostwo. „Co jest zawsze na końcu? (…) KROPKAAA!” ????
Cóż za eseje, nagle sami poligloci ????
@Kaśka , wlazłaś tutaj przez okienko od piwnicy i pyszczysz?. masz coś wspólnego z jednym przewodniczącym rady , co nie rozumie co gada ? POLIGLOTA to człowiek znający wiele języków , w stosunku do forumowiczów -zastosuj słowo BYWALEC , podpowiadam-- Bywalec. człowiek, który często pojawia się, bywa w danym miejscu, lokalu, instytucji kulturalnej itp. Człowiek, który dużo podróżuje po świecie, dużo zwiedził
Ależ się tych zielonych zalogowanych forumowiczów narobiło ! I niech tak zostanie , co do KMN , mnie osobiście "Jerzyk dzisiaj nie pije" , " z pijakami tak jest -byle co , byle z kieliszka ". Idą powyżej średniej cały czas Jeszcze prośba -- żeby zostawili w spokoju te żałosne reklamy sieci komórkowej , tutaj nic nie jest śmieszne ani zachęcające.
ja akurat uwielbiam skecze w których kabareciarze "gotują się na scenie" podczas własnego skeczu i co bardziej śmieszne jeszcze sami się dalej nakręcają https://www.youtube.com/watch?v=1WAcO4Dk78c skecz w galerii(link powyżej) jest takim przykładem - i jak dla mnie skecze z K.Pakosińską w składzie są najlepszym okresem KMN
Mieli fajne kobitki , zgrane z nimi --Pakosińska , Stużyńska .
Skeczy Kabaret Moralnego Niepokoju ma od lat całą masę, prezentują oni na scenie zawsze wybitną klasę. "Jerzyk dziś nie pije" to mój faworyt zdecydowany, na większości imprez wciąż jest on przytaczany. Charakterystyczne teksty łatwo w pamięć zapadają, prawie wszyscy je znają i w towarzystwie powtarzają. W skeczu biedny Jerzyk skręca się niczym kiszka, Chce walnąć ślepaka - byleby z kieliszka. Jego koledzy się dobrze bawią i imprezują do woli, a on o suchym pysku siedzi i z żalu serce go boli. Ta historia trochę w krzywym zwierciadle pokazana, jest nam wszystkim mniej lub bardziej z życia znana. Warto więc się głośno pośmiać i na chwilę odrzucić troski, pójść na Kabaret Moralnego Niepokoju w Sochaczewie bo ich występ będzie boski.
Gratulujemy, bilety trafiają do Ciebie. Szczegóły prześlemy mailem
Najlepszy skecz tego kabaretu to "Jeżyk dzisiaj nie pije", który rozśmieszał publiczność na wielu festiwalach. Dodatkowo miał przesłanie do obecnego czasu, ponieważ ostatnio w sieci popularność zdobył film, gdzie prawdziwy JEŻ wtargnął do ogrodu i najadł się śliwek z procentami i później leżał "znieczulony" na swoich kolcach. Gdyby posłuchał się swojej jeżycy, tak jak jeżyk w kabarecie, to nie byłby pośmiewiskiem na całą Polskę :D
Moim ulubionym skeczem jest "urzędnik". Myślę, że każdy z nas był kiedyś w podobnej sytuacji i wie jak wygląda załatwianie sprawy z tytułowym urzędnikiem. Ja właśnie miałam niezwykle podobna sytuację, jakbym oglądała skecz o sobie :) Na początku sprawa okazała się beznadziejna - po prostu "nie da się" :) po czym po kilkuminutowej rozmowie o pięknych paznokciach pani urzędniczki okazało się, że nie ma problemu a nawet trzeba :)
Gratulujemy, bilety trafiają do Ciebie. Szczegóły prześlemy mailem
Najfajniejszy skecz to dla mnie "z kim na wakacje". Nigdy nie lubiłem wyjeżdzać, jestem typem domownika. na wakacje jeżdże, bo muszę :) Wiem, że i tak mnie to nie minie wiec zgadzam sie na wszystko - żona postanowi to ją zawiozę nawet do Bułgarii czy tam Rumunii :) Gdy obejrzeliśmy wspomniany skecz, pomysleliśmy że moglibyśmy w nim zagrać i wcale nie musielibyśmy pisać scenariusza, bo jest dokładnie tak samo u nas :)
Mój ulubiony skecz Kabaretu Moralnego Niepokoju to "Seks". Sytuacje z życia wzięte, teksty pana Roberta i wykonanie genialne. Mogę oglądać po kilka razy i zawsze mnie śmieszy.
Do redakcji..to prawda ze z kabaretem nie przyjedzie Robert Górski?
Mój ulubiony skecz KMN to "Egzotyczne Wakacje", idealnie określają obecną sytuację w Polsce, człowiek nie ma pieniędzy żeby wyjechać na upragniony wypoczynek za granicę więc musi stać w gumowcach za stodoła i opowiadać koledze przez telefon że jest na wakacjach w Indonezji ????????
Bez Cienia wątpliwości najlepszym skeczem tego kabaretu jest skecz ,,DRZWI'' pełny humoru galimatias z wytłumaczeniami ,to sie da oglądac zawsze.
Najlepszym skeczem KMN jest według mnie „Jerzyk dzisiaj nie pije”, wiele osób może się przejrzeć w nim jak w lustrze, całkowicie z życia wzięty i do tego świetnie spuentowany. Teksty typu „ byle co byleby z kieliszka” czy „cola jest do popijania” na stałe wpisały się do żargonu imprezowego wśród moich znajomych.