Udało im się zarejestrować jedno z najważniejszych odkryć jakie nastąpiły w naszym mieście, Kanał Królewski. Jak informuje FLY MEDIA - Wybudowany w pierwszej połowie XIXw. Podczas prac budowlanych w miejscu starej muszli odnaleziono wejscie do tego kanału. Dokładnie pod zielonymi ławeczkami na których siadaliśmy podczas imprez na Podzamczu. Całkowita długość tunelu jest raczej nie znana... Nie udało Nam się go zmierzyć ale prawdopodobnie ma 300 m. Nawigacja, pomimo słabego zasięgu wskazywała, że znajdowaliśmy się tuż obok skrzyżowania ul. Batorego i Warszawskiej.
Jako pierwsi przedstawiamy Wam film który ukazuje co tak naprawdę kryje słynny kanał oraz co znaleźliśmy pokonując go wspólnie z pracownikami Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą.
Mamy ogromną przyjemność zaprezentować Państwu film z wnętrza Kanału Królewskiego. Dzięki uprzejmości FLY MEDIA można zobaczyć co kryją znajdujące się pod miastem przejścia.
Foto: FLY MEDIA.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
od Warszawskiej doszli kanałem do Reymonta,on jeszcze dalej szedł
Jak by trochę miasto pomyślało i zrobić to dla odwiedzających. Fajna atrakcje miało by miasto no I reklamę.
Brawo dla FLY MEDIA za odświeżenie tamatu Kanału Królewskiego. Pierwszy raz było o nim głośno przy okazji remontu Warszawskiej i układaniu kanalizacji. Ekipa remontowa przy skrzyżowaniu Warszawska/1 Maja miała techniczny problem i kolizję z przecinającą ul.Warszawską budowlą podziemną. Doszło do niewielkiego uszkodzenia stropu budowli. Sprawą zainteresował się Wojewódzki Konserwator Zabytków. Wówczas na zlecenie Urzędu Miejskiego specjaliści, grotołazi spenetrowali kanał, dokonali dokładnego pomiaru jego długości i nagrali film, który powinien być gdzieś w urzędzie. Widziałem ten film, w wielu miejscach pełnił on funkcję odbiorczą ścieków komunalnych, o czym świadczyły liczne czynne wyloty. Kanał miał początek przy wzgórzu zamkowym, a zakończenie kanału stwierdzono pod ul.Żeromskiego, na wysokości Domu Rzemiosła, gdzie być może kiedyś doszło do jego zawalenia.
od Warszawskiej doszli kanałem do Reymonta,on jeszcze dalej szedł
Jak by trochę miasto pomyślało i zrobić to dla odwiedzających. Fajna atrakcje miało by miasto no I reklamę.
Brawo dla FLY MEDIA za odświeżenie tamatu Kanału Królewskiego. Pierwszy raz było o nim głośno przy okazji remontu Warszawskiej i układaniu kanalizacji. Ekipa remontowa przy skrzyżowaniu Warszawska/1 Maja miała techniczny problem i kolizję z przecinającą ul.Warszawską budowlą podziemną. Doszło do niewielkiego uszkodzenia stropu budowli. Sprawą zainteresował się Wojewódzki Konserwator Zabytków. Wówczas na zlecenie Urzędu Miejskiego specjaliści, grotołazi spenetrowali kanał, dokonali dokładnego pomiaru jego długości i nagrali film, który powinien być gdzieś w urzędzie. Widziałem ten film, w wielu miejscach pełnił on funkcję odbiorczą ścieków komunalnych, o czym świadczyły liczne czynne wyloty. Kanał miał początek przy wzgórzu zamkowym, a zakończenie kanału stwierdzono pod ul.Żeromskiego, na wysokości Domu Rzemiosła, gdzie być może kiedyś doszło do jego zawalenia.