Targowiska miejskie są miejscem w którym złodzieje czują się wyjątkowo dobrze. Na sochaczewskim rynku także ich nie brakuje. Mamy wiele sygnałów od czytelników, którzy utracili swoje portfele podczas zakupów. Złodzieje nie przebierają w ofiarach, zatem każdy może stać się ich celem. Zarówno młodzi jak i starsi mieszkańcy. Często wydaje nam się, że mamy pod kontrolą nasze saszetki oraz portfele, natomiast przy regulowaniu rachunku dopiero orientujemy się, że brak nam naszych rzeczy. Największą zmorą klientów sochaczewskiego rynku są kieszonkowcy.
Sochaczewska policja robi wszytko co w jej mocy, jeśli chodzi o złodziei. Każdy przypadek, jeśli jest zgłaszany na komendę, zostaje przyjęty a funkcjonariusze podejmują działania w celu wykrycia sprawcy. Niestety, najwięcej w celu zapobiegania złodziejskim procederom możemy zrobić sami.
Jak zatem przeciwdziałać kieszonkowcom?
Jest kilka zasad, które mogą nam pomóc w ochronie własnego portfela. Przede wszystkim nie należy nosić przy sobie dużej gotówki, nie należy również torebek mieć na ramieniu a w zasięgu wzroku. Największą czujność trzeba zachowywać w momencie w którym tworzy się obok nas tłum, rozglądając się po twarzach osób możemy odstraszyć potencjalnego złodziej, którzy poczuje się zauważony. Jako najważniejsze ostrożność i uwaga.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze