Środowy wczesny poranek. Nad łąkami unosi się delikatna mgła. Cisza i nagle z niej powoli wyłoniła się ona. Młoda klempa turystka odwiedziła Altankę. Przez kilkadziesiąt minut poleżała w trawie. Następnie leniwie się podniosła i ciekawie rozejrzała się po okolicy. Rozpoczęła ucztę. Po jakimś czasie skończyła skubanie zielonego pokarmu. Przeszła kilkadziesiąt metrów i znowu zaległa. Po dwóch godzinach wstała i ruszyła dalej.
Łosie, to największe jeleniowate na świecie. Ich przybycie w nasze strony mogło być spowodowane zmianą miejsca żerowania, przygotowaniem do rui lub ucieczką z Puszczy Kampinoskiej przed jedynym naturalnym wrogiem - wilkiem. Ponoć w KPN pojawiły się dwie watahy.
Łosie z reguły nie atakują człowieka ale i nie ustąpią samochodowi gdyż nie kojarzą ich z zagrożeniem. Dlatego kierowcy, jadąc przez nasze lasy zdejmijcie nogę z gazu gdyż kontakt auta z 800-kilowym zwierzęciem kończy się z reguły tragedią dla człowieka. Uważajcie więc. W naszych lasach może być znacznie więcej łosi niż jedna klempa turystka, która wczesnym rankiem odwiedziła Altankę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
to ta znana klempa o imieniu beata ?
Tak, tak to ona. Ćwiczy kryjówki po przegranych wyborach. Szuka azylu w Altance ;)
No Łosie coraz bliżej Sochaczewa mi wyszedł na drogę wieczorem koło Mfo w Kożuszki Parcel 23.09.22,na szczęście jechałem wolno bo tam droga uszkodzona
Heniu i właśnie po to sie dróg nie naprawia bo grozi niebezpieczeństwo ,pomyśl jakby była droga świetna co by było.
to ta znana klempa o imieniu beata ?
Tak, tak to ona. Ćwiczy kryjówki po przegranych wyborach. Szuka azylu w Altance ;)
No Łosie coraz bliżej Sochaczewa mi wyszedł na drogę wieczorem koło Mfo w Kożuszki Parcel 23.09.22,na szczęście jechałem wolno bo tam droga uszkodzona