Reklama

Kompakty to przeżytek

Tygodnik Echo Powiatu
28/03/2007 10:01
Wygląda na to, że Władysław Komendarek „Gudonis” wydał właśnie ostatnie płyty cd ze swoją muzyką. Rozmawialiśmy, dlaczego uważa, że czas płyt kompaktowych powoli się kończy, dlaczego postanowił nagrywać tylko „koncertówki” dvd i skąd wzięły się te wszystkie głosy mówiące w niezrozumiałych językach na jego nowej płycie.

Do rąk fanów trafiły twoje nowe dwie płyty: „Rycerze ciemności” oraz składanka „Myślowy bałagan”, co możesz o nich powiedzieć?
Obydwie płyty są „koncertówkami”, „Myślowy Bałagan” to koncertowe wersje kawałków, które odniosły sukces na elektronicznej liście przebojów Programu III Polskiego Radia „Top - Tlen”, pochodzą z 1985 - 2004.
Czyli to taka składanka „The best of Komendarek”. Kto dokonał selekcji tych utworów?
Ja. Agencja MTJ, która wydała tę płytę, zastrzegła tylko, abym wybierał właśnie spośród, można powiedzieć, elektronicznych hitów.
Natomiast drugie wydawnictwo „Rycerze ciemności” to projekt całkowicie niezależny - kolejna „koncertówka” wydana własnym sumptem, przy finansowym wsparciu e-sochaczew, któremu w tym miejscu składam serdeczne podziękowania. Na płycie można usłyszeć głosy ludzi mówiących w pięciu różnych językach: ja śpiewam w moim własnym języku, oprócz tego namówiłem do współpracy ludzi posługujących się kolejno: japońskim, koreańskim, angielskim i niemieckim, którzy deklamowali moje teksty w swoich językach. Muszę powiedzieć, że strasznie zafascynowało mnie ich egzotyczne brzmienie. W planie mam wyszukiwanie ludzi posługujących się mało popularnymi językami.
To nie jedyna niespodzianka, jaka może spotkać słuchaczy tej płyty...
Tak, zaskoczeniem może być, że jeden kawałek jest jazzowy. Zawsze uwielbiałem jazz, mimo że tak naprawdę nigdy go nie grałem.
Improwizacji w twojej muzyce zawsze było dużo, widzę również że tak jak jazzmani zaczynasz wyżej cenić sobie energię koncertów niż nagrań studyjnych.
To prawda. Uważam, że nagrania audio były dobre dwadzieścia lat temu, ja chcę z tym skończyć. Jeśli pozwolą mi na to warunki, będę teraz wydawać tylko koncertowe dvd - chcę, aby ludzie poczuli energię powstającą podczas setów, a że moje występy to nie tylko muzyka, zawsze przecież kombinowałem z wizualizacjami, chcę, aby ludzie mogli poczuć cały mój spektakl - dźwięk i obraz. Wkrótce pierwsze moje dvd z zapisem szczecińskiego koncertu, który odbył się w marcu, powinno ujrzeć światło dzienne.

Maja
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zen 2007-03-29 23:36:31

    Kupiłem obydwie nowe płyty Władka i są bardzo fajne w słuchaniu. Byłoby super gdyby wszyscy, którzy się uważają za jego przyjaciół i/ lub fanów zrobili to samo, co byłoby istotnym wsparciem materialnym dla naszego artysty. Dla zamówienia płyt wystarczy napisać do Władysława na jago email: wladek@komendarek.art.pl

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości