Korzystanie z komunikacji miejskiej podczas pandemii jest bardzo trudne. Wprowadzone wytyczne i ograniczenia dotyczące przejazdów komunikacją miejską nie miały w większości przypadków szans na weryfikację. Aktualnie w autobusach miejskich należy mieć założoną maseczkę ochronną na nos i usta. W Sochaczewie pasażerowie niektórych linii mają dodatkowe zmartwienia.
Do redakcji wpłynęła informacja dotycząca apeli mieszkańców o dodatkowe linie autobusowe w Sochaczewie. Jak informują nas pasażerowie, zwracali się do Zakładu Komunikacji Miejskiej w Sochaczewie o wprowadzenie dodatkowego autobusu na wybranych liniach w czasie największego obłożenia. W szczególności zaznaczono, iż taka potrzeba istnieje przy kursach linii nr 2. To autobus jeżdżący od Energopu do ulicy Korczaka i dalej w kierunku Brochowa. Godziny poranne to bardzo duże obłożenie, szczególnie w roku szkolnym kiedy do placówek dojeżdżają uczniowie. Pasażerowie mieli zwracać się do ZKM o wprowadzenie dodatkowego autobusu dla tej linii. Zaznaczono, iż aktualne przepełnienie w autobusach podczas niektórych kursów jest "nie do pomyślenia" i warto zająć się korektą w celu rozładowania ścisku.
Wysłaliśmy zapytanie do Zakładu Komunikacji Miejskiej w Sochaczewie o możliwość wprowadzenia zmian.
Zachęcamy również do udziału w sondzie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedy linia autobusowa na Boryszew Zatorze ?
a nigdy, tam pojadą dorożki i furmanki.
Zmiany są konieczne, dzieci i młodzież nie maja czym wracać ze szkoły bo nie ma autobusu. Teraz jest taki rozkład,że są dwa autobusy pod rząd z minutowymi różnicami a potem nic. Po szkole trzeba czekać ok godziny na kolejny. Gdzie to sens kiedy autobusy miejskie jeżdżą prawie puste a dzieci wracają pieszo lub z kimś autem? Czyżby nasze bogate miasto stać na to???
widać, że nic się nie zmieniło - było podobnie w latach sześćdziesiątych jak z Chodakowa jeździliśmy do szkoły
Były przypadki, że autobus na Staszica w kierunku Boryszewa się nie zatrzymał, bo był przepełniony i młodzież do ogólniaka musiała wędrować piechotą.
Takt. Kilka numerów autobusów, powiedzmy 4 ale po kilka sztuk. Z każdego przystanku autobusy co 15-20 minut. ZKM zmniejsza liczbę kursów systematycznie. Skokowo zmniejszyli bodajże 3 lata temu o 1/3. ZKM myśli, że jak będzie mniej autobusów to będą one pełniejsze. Bzdura. Zamiast czekać na przystanku ludzie idą pieszo.
Jak bys zacytował mój projekt. Linia: 1,2,6 odcinek wspólny: Chodaków Rondo - Chopina - 600 lecia - Piłsudskiego - PKP co 20 minut Linia: 2,5,6 odcinek wspólny PKP - 15 Sierpnia - ERG - Energop co 20 minut Linie: 1,5,8 PKP - Pl Kosciuszki co ok 20 minut Linie: 5,7 Trojanów - Staszica - Pl. Kosciuszki co 30 minut Linie: 7,8 Pl Kosciuszki - Szpital - Harcerska/Brukowa co 30 minut Linie: 5,8 (Brochów) - Korczaka - Wyszogrodzka - Chodaków Okrąglak co 30 minut
piszecie o oczywistych rzeczach które powinny mieć miejsce w cywilizowanym mieście w komunikacji miejskiej w XXI wieku, tylko pamiętajmy ze Sochaczew cywilizacyjnie/organizacyjnie jest jeszcze w latach 90tych , inna sprawa, mam wrażenie ze UM znacząco ograniczył finansowanie ZKM
Zrobić stale godziny odjazdów co 20 lub 25 minut na trasach najczęściej uczęszczanych Nie zmieniać po kilka razy, ludzie muszą znać i wtedy się każdy dopasuje do rozkładu
Brawo panie Robercie dokładnie oto chodzi 6 linii autobusowych kursujących co 1h z tego co 20 minut regularnie trzy linie na głównych odcinkach. Proste i skuteczne. Z PKP 11 autobusów na godzinę.
Zgadzam się
Byłem pracownikiem MZK w latach 90 minionego wieku. Jeżeli chodzi o rozkład jazdy autobusów to mieszkańcom naszego miasta trudno "dogodzić" Także Dyrekcja MZK z chwilą ustalania rozkładu bierze pod uwagę naszych mieszkańców ale również swoje spostrzeżenia i względy ekonomiczne. Trzeba poprostu to zaakceptować tym bardziej że sporo osób korzysta ze swoich samochodów.
Komu trudno dogodzić? Do pociągów ZKM dopasowuje autobusy a dzieciom i młodzieży do i ze szkoły to już nie. Nie każdy ma SAMOCHÓD! Aby tak dalej rządzący...
Moi Kochani w żaden sposób nie bronię ZKM. Komunikacja miejska jest komunikacją specyficzną. Z różnych miejsc dotowaną lub z własnych środków finansowych. Nie ma takich możliwości aby Państwa zadowolić lub zaspokoić. Oczywiście można w minimum wypośrodkować wasze oczekiwania oraz przyjąć racje drugiej strony. Np. Wspomóc przepełnione linie autobusowe dodatkowymi autobusami jako linie dodatkowe. Myślę że w tym okresie pomoże. Na wiosnę ten problem minie. To efekt zimna i okresu zimy. Czy jest to problem aby zmieniać rozkład jazdy nie sądzę. A co będzie latem też będziemy zmieniać rozkład bo nie będzie chętnych do jazdy autobusami. Nonsens.
Moja Pani "Polka" zgadzam się z Panią. Oczywiście rozkład jazdy jest dla wszystkich. Dla Dzieci również ale trzeba to spokojnie przemyśleć i zaproponować ZKM. Nie wszystkie dzieci chodzą na jedną godzinę do szkoły i z niej wracają. To naprawdę jest bardzo specyficzne i wymaga obustronnych ustaleń.
Komunikacja miejska w Sochaczewie? W Sochaczewie jest Zakład Komunikacji Miejskiej, a nie komunikacja miejska. Autobusy jeżdżą jak czarter międzygminny w konwoju.
Ładnie to Pan opisał "że jadą w konwoju, jeden za drugim" To prawda a zastanawiał się Pan dlaczego? Usytułowanie ulic tego miasta powodują to że w pewnej części miasta autobusy jadą tą samą ulicą mimo innej linii. Dlatego napisałem że funkcjonowanie MZK jest specyficzne.
Jeszcze słowo do Pani "Polka" Miła i szanowna Pani, proszę mnie nie kojarzyć z osobami które rządzą naszym Miastem. Myli się Pani nie jestem zwolennikiem tej obcji politycznej. Wypowiadałem się z racji tego że pracowałem w MZK i znam specyfikę funkcjonowania oraz problemy z tym związane. Na 20 lat pracy nie znalazła się żadna osoba która była by zadowolona z kursowania autobusów itp. Pozdrawiam
Niech przejmie obsługę komunikacji Grodzisk, z chęcią w miasto wejdą i to jeszcze z niższą stawką za km, i to z wieloma propozycjami nowych linii i kursów.
Grodzisk obsługuje linie w Warszawie, to i w Sochaczewie by dał radę.
Oddać prywatnemu przewożnikowi ,i będzie dla ludzi jeżdził a nie jadą bo jadą ,a z podatków ludzkich urząd dołoży i tak to się kręci. A Janko niech zobaczy rozkłady jazdy ,jak rządził dyrektor KLUCZEK,który zawiązał MZK,to były rozkłady do pociągów,szkół i zakładów pracy,i ostatni nkurs do zajezdni był o 24 ,ja jeżdziłem i jeszcze kilku moich kolegów żyje i takiego pieprznika jak teraz to nie było.
Panie Stefanie, znałem dyrektora Kluczka, wspaniała osoba ale on tych rozkładów jazdy nie układał. W MZK pracowała wspaniała grupa ludzi:dyspozytorów, kierowców oraz kierownik. Wszyscy ci ludzie mieli (jaja)
Pana Stefana pamiętam. Jeździł autobusem w parze z Tomkiem. Stare historie.
Kiedyś był taki człowiek, który jeżdził pomiędzy PKP a Żelazową Wolą. Odjeżdżał zawsze po przyjeździe pociągu. Jeśli ten się spóźnił, to czekał aż przyjechał. I brał połowę ceny biletu mzk. Niestety mzk skutecznie to wykosiło-jeździli za nim z kamerą i nagrywali. Ludzie bardzo żałowali że przestał jeździć. Niestety zkm nie wziął z niego przykładu. I to się nie zmieni, dopóki będzie im obojętne, czy wożą ludzi czy powietrze. Ileż to razy pociąg wjeżdżał w perony, a autobus pusty odjeżdżał, bo przecież ważniejszy był rozķład jazdy...Oni byli w porządku, to PKP zawiniło...A pasażer wk....ny czekał godzinę na kolejny autobus...Operacja się udała, tylko pacjent zmarł...
Przygotowałem gotowy plan rozkładu i przekazałem ZKM w czerwcu 2021. Do dzisiaj zero odzewu a zakładał rewolucję, cykliczny rozkład, jednakowy takt i niewiele większe koszty funkcjonowania. Na głównych trasach zakładał kursy co 20 minut w stałych odstępach. Tylko 6 linii autobusowych każda kursującą co 1h. Dzięki synchronizacji ich rozkładów na odcinku Chodaków - ERG mamy autobusy co 20 minut. Z PKP jest 11 autobusów na godzinę . Plan zakładał 622tys wozkm vs 571tys wozkm ZKM w 2021 mimo dołożenia tylko 10% zmiana w jakości była kolosalna.
Może ten plan jest zbyt rewolucyjny jak na sochaczewski ZKM i kładzie nacisk na obsługę mieszkańców miasta a nie gmin ościennych?
Z PKP po 22.40
Brawo "wierny fan" to jest wspaniała propozycja. Myślę że rozwiąże wiele problemów. Mniej linii, więcej autobusów i częściej. Co było wcześniej już nie wróci. Ważne tu i teraz. Proszę się upomnąć o projekt który Pan przekazał do ZKM. Sastanawiam się co z nim się stało. Czy otrzymał Pan odpowiedź?
Zasadniczo mój plan opiera sie na prostym rozwiązaniu. Wszystkie linie kursują co 60 minut o stałych końcówkach minut. To pozwala na układanie ich w stałych odstępach tam gdzie kursuje więcej niż jedna. Jeśli sa 3 linie to sa co 20 minut, jeśli dwie to co 30 minut. Wraz ze wzrostem pracy przewozowej zachowany jest schemat czyli wprowadzenie dodatkowego autobusu na linie powoduje ze kursują 2szt co 60 minut wiec na przystanku sa co 30 minut na przemian. 5 i 8 z Korczaka (Brochowa) do PKP na przemian co 30 minut do Okrąglaka potem 8 jedzie przez most i Szpital do PKP (ale przy okrąglaku jest synchronizowana z "2" do PKP przez Chopina 600 lecia , a 5 z okrąglaka do PKP przez Staszica - Traugutta (zalicza prawie wszystkie sochaczewskie Szkoły, która dodatkowo przy rondzie jest synchronizowana z przesiadka na "1" jadącą na wprost Chopina - 600lecia - PKP. To powoduje ze z Okrąglaka mamy co 20 minut autobus do PKP (8 przez Szpital, 5 - Staszica i 2 przez Chopina, 600lecia) Z Ronda w Chodakowie zaś 2, 6 przez Chopina, 600lecia oraz 1i 5 przez Trojanów z tego jeden na 600lecia drugi na Staszica 1/6 to proste linie Z Żelazowej do PKP jedna przez Łąkową , 600 lecia druga Chopina - 600lecia. Do Energop dojezdzaja linie co 20 minut 2,5,6 (2 z Okaglaka, 5 z Brochowa przez Staszica-Traugutta , 6 z Zelazowej - one w tym takcie jada cała trasę Chodaków - ERG) do Szpitala zas linie 7 (przez Olimpijska, CH Sonata, 600 lecia - Staszica - pl Kosciuszki ) i 8 (Brochów - PKP) Niestety polaczenie Płockiej/Gawłowskiej z Energopem jest tylko 3-5 minutowa przesiadka z linii 8 (na PKP) lub 7 (na Pl Kosciuszki) ale takie sa wymogi uzyskania stałego taktu i stałych odstępów. Każda linia z każdego przystanku w Sochaczewie odjeżdża z przystanku ZAWSZE o tej samej końcówce minut. Przykładowo z Ronda w Chodakowie: Linia 2 xx:20 Linia 6 xx:40 Linia 5 xx:00 Linia 1 xx:59 (z przystanku koło kościoła) Oczywiscie gdyby kolej wprowadziła cykliczny rozkład po remoncie można wszystkie linie przesuwać czasowo. taki schemat budowy linii pozwala przy zwiększaniu budżetu dzielić odstępy na połówki czyli wprowadzając dodatkowe kursy uzyskujemy linie co 30 minut a odstępy co 10 minut. Dodatkowo wprowadzony byłby jeden poranny kurs linii "LS - U" robiący trasę z Korczaka przez Chopina - Staszica - Reymonta - Piłsudskiego - Ziemowita - Traugutta - Licealna - PKP . Wiadomo po co i dlaczego (szkoły średnie, podstawowe, UM i Starostwo)
Kiedy wreszcie autobusy w Sochaczewie będą jeździły zgodnie z nadanymi numerami tras. Nigdzie, ale to nigdzie na świecie nie ma tam, że autobus linii np 2 raz jedzie do Korczaka innym razem do Plecewic, jeszcze innym do Brochowa, raz przez Traugutta raz 600 lecia. Szanujące się miasta nawet jeśli likwidują linię to jej numer pozostaje i nie daje się go na inną trasę. W Sochaczewie jest tak, że przyjeżdżające np. pociągiem osoby gdzieś z Polski komunikacją miejską nigdzie nie dojadą bo w autobus której linii wsiąść. Bałagan i tyle.
W cywilizowanych miastach autobus jeżdżą co najmniej co 15 minut, a nie co 1.5h. Lecz to jest poza zakresem pomyślunku dyrekcji sochaczwskiego PRL-owskiego PKSu. A kiedy autobusy będą normalnie na wojtowke jeździć? Ludzie tam pracujący w usługach też by chcieli do pracy dojechać i wrócić.
Do rozkładu zajęć szkolnych na pewno nie .Przykład zajęcia w szkole kończą sie 0 13:30 . Autobus nr. 7 odjeżdża 0 13:30
Popieram propozycje "fan burmistrza" jest konkretny na wszystkie nasze sochaczewski linie. Jest mały problem. Co jak jedna czy dwie linie się posypią (awaria, opóźnienie) cały rozkład diabli biorą.
ludzie o czym Wy piszcie - rzucacie propozycjami które zapewne mają sens tylko co z tego? widzę ze te propozycje przewijają sie juz od kilku lat i na tym sie kończy jaki jest sens o tym pisać skoro nie ma dobrej woli ani w ZKM ani w UM - oni wola zostac w latach 90tych i nikt i nic tego nie zmieni to zapyziałe miasto to jest skansen który za chwile sie rozpadnie ze względu na długi i brak perspektyw rozwojowych
Kiedy linia autobusowa na Boryszew Zatorze ?
a nigdy, tam pojadą dorożki i furmanki.
Zmiany są konieczne, dzieci i młodzież nie maja czym wracać ze szkoły bo nie ma autobusu. Teraz jest taki rozkład,że są dwa autobusy pod rząd z minutowymi różnicami a potem nic. Po szkole trzeba czekać ok godziny na kolejny. Gdzie to sens kiedy autobusy miejskie jeżdżą prawie puste a dzieci wracają pieszo lub z kimś autem? Czyżby nasze bogate miasto stać na to???