Absolwenci liceów poznali wyniki matur Egzamin w kraju zdało 80 proc. uczniów, w województwie mazowieckim było to dokładnie 79 proc. Najczęściej wybieranymi przedmiotami były: geografia, biologia i wiedza o społeczeństwie. Egzamin z geografii na poziomie podstawowym zdało 90 proc. maturzystów, na poziomie rozszerzonym - 98 proc.; średnie wyniki uzyskane to odpowiednio: 46 proc. i 55 proc. Egzamin z WOS na poziomie podstawowym zdało 88 proc. maturzystów, na rozszerzonym - 94 proc.; średnie wyniki uzyskane to odpowiednio: 41 proc. i 44 proc. Egzamin z biologii na poziomie podstawowym zdało 83 proc. maturzystów, na poziomie rozszerzonym - 92 proc.; średnie wyniki uzyskane to odpowiednio: 41 proc. i 51 proc. Od samego początku maturom towarzyszyły emocje, takie jak temat snów w „Lalce” czy - oceniany jako wyjątkowo trudny - test z WOS – u. Części pisemnej z języka polskiego nie zdał profesor nauk humanistycznych, ledwo przez nią przebrnął znany literat. Podobnie poradzili sobie posłowie na egzaminie z WOS – u. Minister edukacji, Katarzyna Hall, komentując tegoroczne matury przyznała, że kryteria oceniania są skomplikowane, a wyniki mało czytelne, matury wymagają więc zmian. Matematyka ma znów stać się przedmiotem obowiązkowym, rozważane jest również podniesienie minimalnego, koniecznego do zdania egzaminu, wyniku do 50 proc. Zanim przeżyjemy kolejną rewolucję w szkolnictwie, przyjrzyjmy się tegorocznym osiągnięciom maturzystów. O wrażenia zapytaliśmy kilku dyrektorów szkół ponadgimnazjalnych. Dyr. Jolanta Kulpa - Szczepaniak z Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Praktycznego w Sochaczewie jest zadowolona z wyników: 95 proc. licealistów, 73 proc. uczniów technikum i 66 proc. uczniów liceum profilowanego zdało egzamin dojrzałości, co świadczy o tym, że poziom „osiemdziesiątki” poszedł w górę. Najsłabiej wypadło liceum profilowane, ale dyr. Kulpa - Sczepaniak zaznacza, że właśnie z tego względu od 2 lat nie prowadzono do niego naboru. W całej Polsce właśnie technika i licea uzupełniające oraz profilowane od lat wypadają najsłabiej na maturach i ich likwidacja również znajduje się w planach MEN. Także wicedyrektor Tomasz Ertman uważa, że młodzież była dobrze przygotowana, a egzamin przebiegał bez zarzutu. Dyrektorzy zgodnie twierdzą, iż nie można też wyróżnić jednego, wiodącego przedmiotu, z którego przeprowadzane będą poprawki, pojedyncze przypadki dotyczą biologii, geografii, matematyki i WOS – u. Dodają również, że ze strony uczniów docierają do nich liczne sygnały świadczące o tym, że młodzieży brakuje egzaminów ustnych, na których mogłaby zaprezentować swoją wiedzę. Dyrektor Mirosław Szczepanowski z Liceum Ogólnokształcącego im. F. Chopina jest szczególnie dumny z wyników z matematyki ( cztery osoby uzyskały wynik 100 proc. z poziomu rozszerzonego), fizyki i astronomii oraz języków obcych. Z kolei, powołując się na opinię i oczekiwania uczniów, twierdzi, że nie najlepiej wypadła biologia. Nie zmienia to faktu, że szkoła ma duże powody do zadowolenia, ponieważ tylko jedna osoba, na 194 zdających, w sierpniu przystąpi do egzaminu poprawkowego. Zarówno w „Osiemdziesiątce” jak i „Chopinie” nie było problemów z testem z WOS – u. Mirosław Szczepanowski przyznaje jednak, że wymagał on konkretnej, teoretycznej wiedzy. „Samo zainteresowanie życiem społeczno – politycznym i logiczne myślenie na pewno nie wystarczyło, żeby uzyskać wysoki wynik” – mówi. Prywatne Liceum i Gimnazjum Sióstr Niepokalanek, jak wynika z wstępnych obliczeń, uzyskało również wynik sporo ponad średnią krajową, zaś zdawalność wyniosła pełne 100 proc. Uczennice najlepiej poradziły sobie z matematyką, językiem polskim oraz angielskim. „Na pełne dane trzeba będzie jeszcze poczekać około półtora miesiąca, ale możemy już powiedzieć że abiturientki poradziły sobie bardzo dobrze i nie powinny mieć problemów z dostaniem się na uczelnie wyższe – mówi siostra Wawrzyna, dyrektorka niepokalanowskiego LO. – Cechą obecnej matury jest to, że dosyć łatwo ją zdać, ale już uzyskanie wysokiego wyniku jest trudne. Dowodem na to są choćby średnie krajowe wyniki z wybranych przedmiotów, które oscylują między 40 a 50 proc., a przecież młodzież wybiera je, ponieważ uważa, że ma z nich największą wiedzę i łączy z nimi przyszłość ”. Wszystkich tegorocznych maturzystów, którym nie udało się osiągnąć wymarzonego wyniku, pociesza wicedyrektor ZSCKP Tomasz Ertman: „Z doświadczenia wiem, że osoby, które świetnie wypadły na maturze, niekoniecznie błyszczały na studiach. Natomiast wielu moich przeciętnych uczniów odniosło zawodowy sukces, jakiego nikt by się po nich nie spodziewał.” Agnieszka Poryszewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze