Po raz pierwszy od lat sochaczewski samorząd nie zleci firmie zewnętrznej koszenie poboczy drogowych oraz niektórych terenów miejskich. Zlecenie to otrzyma Zakład Gospodarki Komunalnej. Dzięki temu w jego budżecie pojawi się kilkaset tysięcy złotych, które przedtem trafiały do prywatnych firm.
W tegorocznym budżecie Sochaczewa decyzją radnych na utrzymanie zieleni na terenie miasta przeznaczono 760 000 zł. Środki te miejski samorząd zamierza wydać na utrzymanie i konserwację miejskiej zieleni. Inaczej mówiąc na: koszenie, sadzenie kwiatów, pielenie roślin sezonowych oraz pielęgnację trawników.
Myli się jednak ten, kto sądzi, że owa kwota w poprzednich latach była w całości przekazana do ZGK. Nic podobnego. Gros tych środków trafiło do prywatnej firmy – a dokładnie ponad 400 tysięcy złotych – która zajmowała się na zlecenie miejskiego samorządu wykaszaniem pasów zieleni wzdłuż dróg. Ich powierzchnia na terenie miasta to 280 tysięcy metrów kwadratowych, czyli 26 hektarów.
Zwycięzca ogłaszanych przetargów oprócz wspomnianych hektarów był również zobowiązany – jak to zgrabne ujmowano w specyfikacji przetargowej – do: „koszenia traw, chwastów, samosiewów i odrostów z działek będących własnością Miasta Sochaczew o powierzchni ok. 120 000 m kw”. Inaczej mówiąc, miał dbać o to, aby przycinać trawę w miejskich parkach i na niektórych terenach rekreacyjnych, jak chociażby tych położonych nad Utratą.
Aby dostać owo zlecenie, wystarczyło mieć: kosiarkę bijakową wraz z nośnikiem lub samojezdną – minimum 1 sztuka, kosę spalinowa na wysięgniku – minimum 3 sztuki, rębak do rozdrabniania samosiewów i odrostów – minimum 1 sztuka oraz pojazd z tablicą zamykającą – minimum 1 sztuka.
I tu dochodzimy do sedna sprawy. Otóż dużo lepszym sprzętem dysponował należący do miasta Zakład Gospodarki Komunalnej. Jednak ten nie miał co liczyć na otrzymanie tego zlecenia. Dlaczego tak się działo? Trudno powiedzieć. Ale takie praktyki trwały wiele lat. Co doprowadziło do sytuacji, że ZGK stracił miliony złotych na rzecz prywatnych firm. Dodajmy, że pod opieką Zakładu za poprzednich władz miasta znajdowała się jedynie zieleń na terenie amfiteatru oraz na skwerze przed kościołem parafii św. Wawrzyńca. Do tego dochodził skwer przy ulicy Reymonta, miejskie place zabaw oraz „trawniki” na osiedlach komunalnych przy Korczaka, Al. 600-lecia i przy Fabrycznej. Co przy potencjale, jakim dysponuje ZGK, zakrawało na kpinę.
W tym roku ma się to jednak zmienić. Jak poinformował nas Daniel Janiak, burmistrz Sochaczewa, miasto nie będzie ogłaszać przetargów na pielęgnację zieleni na terenie miasta. Zlecenie to w całości zostanie powierzone Zakładowi Gospodarki Komunalnej.
Jakby tego było mało, Urząd Miejski zakupi dwa ciągniki wraz z osprzętem, które zostaną przekazane Zakładowi. Pojazdy, jak podkreśla burmistrz, będą: “(...) wykorzystywane m.in. do zamiatania i mycia chodników, odśnieżania zimą zarządzanych przez miasto ciągów komunikacyjnych oraz koszenia trawy”.
Jednym słowem zapowiada się koniec koszenia samorządowej kasy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ZAKŁAD GOSPODARKI KOMUNALNEJ ISTNIEJE KILKANASCIE LAT NA TERENIE MIASTA Z TYM ŻE INACZEJ SIE NIECO NAZYWAŁ,PGKIIM KTÓRE OD LAT UTRZYMYWAŁO MIASTO W CZYSTOŚCI PO NIEUDOLNYCH DECYZJACH KONCZYŁO SWOJE USŁUGI,DŁUGOBY TU PISAĆ NA TEMAT KULTOWEGO ZAKŁADU KTÓRY TO MIAŁ SZEREG DZIAŁÓW ,NIEUDOLNOŚC WŁODARZY I ZARZĄDZAJĄCYCH DOPROWADZIŁO DO TEGO ŻE KTO INNY WYWOZI SMIECI ,SZAMBO,KOSI TRAWĘ ,ETC,ETC,MIASTO BEZ POMYSŁU NA ZDOBYCIE PIENIĘDZY I TYLE ,NAWET PSY SIĘ ODDAJE DO SCHRONISKA W INYM MIEŚCIE I PŁACI KROCIE, TAK MYSLĘ ŻE PRAKTYKI POWINNO SIĘ ODBYWAĆ PO INNYCH MIASTACH DOBRZE PROSPERUJACYCH A DOPIERO BRAĆ ZA RZĄDZENIE.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A MOZE ZAMIAST SPRAWDZAĆ REDAKTOROWI TE LITEROWKI, TO MOZE SIE LEPIEJ WYKAZAĆ W SZKOLE PRZY UCZNIACH ,ABY KAZDY NIE LATAŁ DO WIECZORA NA KOREPETYCJE .
Nie do końca można się z panem zgodzić panie Szostak, że miasto straciło. Sprzęt do koszenia kosztuje i płaci się od niego WAT, który wraca do budżetu. Firma zatrudnia ludzi do pracy, którzy za zarobioną kasę utrzymują siebie i swoje rodziny, robią różne opłaty płacąc kolejny raz WAT, kupują żywność opodatkowaną, podatek wraca do skarbówki itd. Od zarobionych pieniędzy przez pracowników pracodawca odprowadza podatek do US ale również składki ZUS w tym zdrowotną. Część z odprowadzonych podatków PIT i CIT wraca do miasta w postaci subwencji. Zatem nie jest tak, że prowadzący działalnośc "zajumał" sobie kasę do skarpety a reszta nic z tego nie ma. Proszę przyjąć do wiadomości, że dochody budżetu państwa w wiekszoci pochodzą z małych i śerdnich przedsiebiorstw. Z tego pana gadanie wynikałoby, że róbmy sobie sami buty, produkujmy leki, niepotrzebne nam żadne usługi bo jestesmy samowystraczalni.Niestety tak to nie działa, w ekonomii pociągniesz za jeden sznurek to powodujesz daleko idące konsekwencje w innych dziedzinach życia.Nie traktujmy prowadzących małe działalności jak złodziei, bo to juz było w słusznie minonych czasach i niech nie wraca więcej.
VAT debilu
Koszenie trawy? a po co śmieci wywozi parter ? czemu nie ma miejskiego zakładu jak był kiedyś ,ile kasy miasto traci na to że samo nie może robić wielu czynnści jak było dawniej?,Włodzimierz dobrze napisał ,dług rośnie a miasto sobie wynajmuję do koszenia sprzątania itd.............,no super,a tak na prawdę to kto rżądzi w tym mieście ? ................
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Chińskie to będą autobusy na kartę dużej rodziny 12 miejsc siedzących. Najważniejsze że elektryczne że na prąd. Prąd z sieci, sieć z elektrowni, elektrownia na węgiel, węgiel z.... no właśnie? O CO nie wspominając. Zielony ład.
Dobrze i prawdę pisze i Kasia i Włodzimierz tylko jeszcze Panie burmistrzu dlaczego nie ma przetargu na kwiaty ZGK zbiera kosze ,a śmieci co jest gruba kasa oddali prywatnej firmie i jeszcze zrobili jej baze i wage na oczyszczalni ścieków ,a przy utwardzeniu terenu oczyszczalnie jak jest przygotowana oglądali byli i obecni tak z miasta jak i z powiatu razem z posłem Małeckim,i co może to nie było z góry zaplanowane,to samo z wywozem szamb mając własną oczyszczalnie pozbywa się wywozów ścieków gdzie pieniądze trafiały by do miejskiej kasy zabaczcie sąsiedni Zyrardów i jakie mają samochody nawet do czyszczenia kanalizacji,a Sochaczew słynie ze staroci nawet z zakupem używanych autobusów,i wielki krzyk przewodniczącego jaki to zakup zrobili,tak jak Poznań stare tramwaje z Bonn ale w Polscce są nowe.
Jak się zarabia pieniądze na smieciach to zapraszam do Płońska tam sortownia jest i zakład oczyszczania do pozazdroszczenia ,a u nas co ? oddali wszystko i wielcy bohaterowie .
Darmo to nikt tego nie oddał zawsze przetarg jest ujawniony ile miasto da na ,smieci i zawsze wygrywa partner,a póżniej korekta i podwyżki wcześniejsze komentarze istrony urzędu miasta co pisali,i co w tym dziwnego układy i tak dba ministrant o miasto że ściągneli zaprzyjażnioną firme i dali im zaplecze ,i zrobienie wysypiska na oczyszczalni ,może Pan Szostak poruszy tą sprawę zrobi zdjęcia,jak temat wysypiska w Kuznocinie ,ale z góry wiadoma sprawa że tego nie zrobi bo pisze to co wygodne urzędowi i tematy porusza kierowane po konsultacji z urzędem.
Co do śmieci to może by ująć w SIWZ że odpady segregowane mają być zbierane autem samozaładowczym. Obecnie nie można nawet samemu kupić sobie kosza na segregowane. Partner nie ma w SIWZ zawarte, że auto po segregowane ma być samozaładowcze więc może być tak, że przyjedzie zwykłe i nie załaduje plastikoweg kosza z segregowanymi.... Rozumiem, że podstawienie kolejnych dwóch pojemników to dodatkowe koszty i w workach jest takiej, ale czemu nie dać możliwosci, że mieszkańcy mogą sobie kupić swoje kosze na segregowane jeśli wygodniej im w pojemnikach niż w workach?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Podnosi się rękę tam gdzie więcej dają, co do przetargów to wygrywa ten co daje najwięcej w łapę, wystarczy przyjrzeć się inwestycjom poprzednich wlodarzy
W KONCU DOBRA DECYZJA ,BO TAM GDZIE PRACOWAŁY PANIE Z ZGM-U TAM BYLY ZAWSZE PIEKNIE POSADZONE KWIATY I ZAWSZE ŁADNIE WYPIELONE TE KLOMBY.POZDRAWIAM TE PANIE OGRODNICZKI ,BO TO ICH BYŁA ZASŁUGA .
Miejmy nadzieję z więcej będzie się sądzić i siać niż wykaszac i usuwać. Dbajmy o zieleń wokół nas.
ZAKŁAD GOSPODARKI KOMUNALNEJ ISTNIEJE KILKANASCIE LAT NA TERENIE MIASTA Z TYM ŻE INACZEJ SIE NIECO NAZYWAŁ,PGKIIM KTÓRE OD LAT UTRZYMYWAŁO MIASTO W CZYSTOŚCI PO NIEUDOLNYCH DECYZJACH KONCZYŁO SWOJE USŁUGI,DŁUGOBY TU PISAĆ NA TEMAT KULTOWEGO ZAKŁADU KTÓRY TO MIAŁ SZEREG DZIAŁÓW ,NIEUDOLNOŚC WŁODARZY I ZARZĄDZAJĄCYCH DOPROWADZIŁO DO TEGO ŻE KTO INNY WYWOZI SMIECI ,SZAMBO,KOSI TRAWĘ ,ETC,ETC,MIASTO BEZ POMYSŁU NA ZDOBYCIE PIENIĘDZY I TYLE ,NAWET PSY SIĘ ODDAJE DO SCHRONISKA W INYM MIEŚCIE I PŁACI KROCIE, TAK MYSLĘ ŻE PRAKTYKI POWINNO SIĘ ODBYWAĆ PO INNYCH MIASTACH DOBRZE PROSPERUJACYCH A DOPIERO BRAĆ ZA RZĄDZENIE.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A MOZE ZAMIAST SPRAWDZAĆ REDAKTOROWI TE LITEROWKI, TO MOZE SIE LEPIEJ WYKAZAĆ W SZKOLE PRZY UCZNIACH ,ABY KAZDY NIE LATAŁ DO WIECZORA NA KOREPETYCJE .