Przebudowa dróg w Sochaczewie w okresie wrześniowym to dramat dla kierowców. I tak już trudna sytuacja na ulicach w godzinach porannych oraz powrotów z pracy do maksimum naciągnęła wytrzymałość użytkowników aut. Godzinne postoje w oczekiwaniu na włączenie się do ruchu i dalsze poruszanie się po drodze doprowadza kierowców do granic wytrzymałości.
Inwestycje drogowe są potrzebne. Fakt z pewnością potwierdzi większość mieszkańców, jednak kumulacja ich na trzech najważniejszych wjazdach do centrum miasta wzbudza wiele kontrowersji. Żaden z objazdów nie sprawdza się jako w miarę szybki i przejezdny. Zamknięta pozostaje ulica 15 Sierpnia, Płocka oraz most w Chodakowie. Prace remontowe na skrzyżowaniu Płockiej i Łowickiej rozpoczną się 27 września, bowiem urząd zdecydował o przesunięciu terminu zamknięcia Łowickiej z powodu kolejnych prac. Informacja o planowanym wyłączeniu Łowickiej z ruchu spowodowała falę "nieprzychylnych" komentarzy. W związku z tym ratusz uzgodnił z wykonawcą, że przesunie termin zamknięcia ulicy do 27 września. Wówczas ma być już przejezdna ulica 15 Sierpnia. Miejmy nadzieję, że to ten scenariusz wejdzie w życie.
FLY MEDIA udostępnił nam nagranie z dzisiejszych korków w jakich zmuszeni stać są sochaczewscy kierowcy. Sytuacja jest bardzo trudna, czas dojazdu do centrum wydłużył się o kilkadziesiąt minut.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"kompetencja" władz miasta i starostwa jest porażająca - to jest niewiarygodne jak można mieć w *** mieszkańców miasta i narazić ich na to takiego co właśnie zostało im zafundowane - remonty są ważne i potrzebne ale trzeba głowy aby je z sensem planować- w UM i Starostwie z myśleniem jest różnie, mówią ze myślenie nie boli, widać ze sochaczewskie władze bardzo boli i nie chcą się narażać na ów ból........
Korkociąg jest najlepszy na korek!!!
A na Walerego waleriana.
Hu.... Mnie strzela codziennie rano!!!!!!!
He he ....hu ...pisze się przez ch....dziwne ....doprawdy....dziwne...
To jest po prostu dramat. Powinny polecieć głowy za taki sabotaż komunikacyjny. Bardzo się cieszę, że remontujemy drogi, ale nie ma wytłumaczenia na to, czemu wszystkie tak ważne wjazdówki w tym samym czasie?! I to we wrześniu, gdzie z uwagi na szkoły, przedszkola, ten ruch jest zdecydowanie wzmożony.
Jeszcze chwila i i tak wszyscy dostaniemy kagańce na pyszczydła, a i szkoły też się zluzują. Cierpliwości...
Bo władze w celu "poprawy" zawsze mogą zacząć (zamknąć) remontować jeszcze jeden mostek lub przelotową uliczkę
Do xyz, ja kagańca nie dostanę bo nie jestem psem a ty jesteś???I pisać umiesz?????Dobre szkolenie przeszedłeś.
do "zaszczepiony,pisać może i potrafisz ,ale wpisuj się pod postem NMC,będziesz bliżej Xyz
Zastanawiam się, czy ktokolwiek z wydających decyzje w ogóle jeździ po mieście. Trzy duże remonty z trzech stron miasta. Toż to nie trzeba być szczególnie błyskotliwym, żeby zauważyć, że nie ma którędy jechać, żeby się nie natknąć na remont. Tego się nie da nie wychwycić jeżdżąc po mieście. Ani samochodem, ani autobusem.... Gdzie jakaś refleksja? I bez remontu było ciężko dojechać do centrum w godzinach szczytu. To jest jednak nie pierwsza tego typu sytuacja, gdy remonty trwają jednocześnie na kilku drogach dojazdowych. Niemal co rok pojawia się ten sam problem. A na błędach jak widać władze miasta się nie uczą...
Już od dawna jest zaniedbany temat dodatkowej przeprawy przez Bzurę. Przed każdymi wyborami nowy most to kiełbasa wyborcza. I co? I nic! I tak od kilkunastu lat. Każdy obiecuje: starostowie, burmistrz i wójt. I się kończy na prezentacjach, bo można dalej obiecywać. Lepiej gonić króliczka, niż go złapać. Wiadomo, że wianuszek osiedli pod Sochaczewem się rozrasta (szczególnie tereny za Bzurą), ale ci ludzie nadal pracują, uczą się i robią zakupy w mieście. Komunikacja miejska kuleje, delikatnie mówiąc i nie jest jakąkolwiek alternatywą dla własnego samochodu. Zostawienie kilku tysiącom ludzi jednego mostu tak się niestety kończy, bo planistów u nas brak. Można rzec, że nawet takich z wyobraźnią w urzędzie miasta i starostwie też, bo ciut koordynacji mogłoby pomóc. Jestem tylko ciekaw, czy ci co stoją teraz w korkach będą pamiętać przy wyborach, czy będą dalej dawać się omamiać lokalnym politykierom. Jeżdżę sporo służbowo po Polsce i tak niewydolnych i zakorkowanych miast tej wielkości jest niewiele. A w dodatku jak jeszcze się brata z niektórymi firmami, to każda studzienka wystaje i stanowi wyzwanie dla resorów. Ale żeby tyle nie krytykować, to podobno belki nośne zaczęli w Chodakowie montować. Byle ich zima nie zastała.
Niestety od 2010 roku nie ma w mieście planowania przestrzennego. Wszystkie wcześniej przygotowane plany, łącznie z trasą północ-południe trafiły na półki w magistracie. Miasto przestało się rozwijać przestrzennie i teraz przy nieskoordynowanych remontach ulic miejskich i powiatowych jest dramat dla kierowców. Odkorkowanie miasta i udrożnienie ruchu to zadanie dla nowych władz miasta i powiatu!
Codziennie rano muszę dojechać na 8:00 do pracy w Chodakowie a wcześniej zostawic dziecko w szkole, ktore ostatnio zostawiłam o 7:10 żeby ze wsi jechać przez Kąty i centrum i w pracy bylam o 7:55 . Nie wyobrażam sobie dalej zostawiac dziecka tak rano w szkole. Wcześniej jak był most dojazd zajmował mi 15minut
Co za inteligentny człowiek wymyślił 2 remonty w tym samym czasie tak ważnych dróg w Sochaczewie. Brawo władze miasta. Widać wszędzie na państwowych stołkach są "inteligenci"
Jerzyk ,a co z twoją trasą przez Twoje pola,co chcieliście zrobić do chodakowa zapomniałeś jak pracowałeś w urzędzie.Koledzy jeszcze pamiętają , a póżnie j podciągnięta woda ,ele interes upadł,ale działki uzbrojane ,i studzienki postawione ,tylko nleżało by zabezpieczyć żeby ktoś niewpadł.
Hej trollu molu bredzisz, koledzy cię podpuszczają i wypisujesz głupoty. Chcesz mieć problem za publiczne pomawianie?
I się jerzyk zesrał, następny komuch szukający hajsu w środkach publicznych
Jak nie wiadomo o co chodzi , to chodzi o pieniądze (w kopercie) ...
Można ruszyć cztery litery i z uśmiechem na ustach bryknąć na rowerze.Po co robić problem.
Zwłaszcza z dwójką dzieci do przedszkola.
Ciekawe ,ze zapomnieli utwardzić ulice Długą od partyzantów do Warszawskiej ,czemu jeszcze jej nie zgłoszono .Przecie jest w planie tylko po deszczu błoto i brak przejazdu,i nawet przebiega kanalizacja ,i działki droższe,a tab spacerują sarenki.
To wszystko nic proszę zobaczyć co sie dzieje na krótkim odcinku Mireckiego gdzie łączą sie trzy ulice to dopiero jest tragedia.Całą noc jezdzą samochody pod samym oknem,zero snu ,zero otwarcia okna chorzy ludzie się wykanczają .Na 1godz.przejezdza 300 damochodów a jazda wygląda jak wyścigi samochodowe.A Pani z U.M.na informację ze nie fa się tak zyć to powiedziała ze trzeba się przyzwyczajać. Chciałbym zeby pod oknami jej chorych rodziców była taka sytuacja ciekaw jak by zatragowała.
Szkoda, że urzędnicy "drogówki" miasta Sochaczew nie biorą przykładu z niewiele mniejszego miasta jakim jest Gostynin tam najgorsza droga wygląda i jest najlepszą z dróg Sochaczewa, Studzienki obrobione nie czuć że się wjeżdża na nie a drogówka gostynińska z wyprzedzeniem robi nakładki tak zeby nikt nie odczuł podczas jazdy że z drogą jest źle. Sochaczew - miasto blokad, ten kto wydał zarządzenie o remoncie trzech najważniejszych szlaków komunikacyjnych miasta powinien ponieść konsekwencje. Most w Chodakowie, ul. Sierpnia i ul. Płocka szlag by was trafił.
"kompetencja" władz miasta i starostwa jest porażająca - to jest niewiarygodne jak można mieć w *** mieszkańców miasta i narazić ich na to takiego co właśnie zostało im zafundowane - remonty są ważne i potrzebne ale trzeba głowy aby je z sensem planować- w UM i Starostwie z myśleniem jest różnie, mówią ze myślenie nie boli, widać ze sochaczewskie władze bardzo boli i nie chcą się narażać na ów ból........
Korkociąg jest najlepszy na korek!!!
A na Walerego waleriana.