Minister zdrowia Łukasz Szumowski podczas radiowego wywiadu zaznaczył, iż trudno mówić w drugiej fali epidemii, jednak wzrost zachorowań jest związany z rozluźnieniem jakie panuje w społeczeństwie. Przykłady jak sytuacja wygląda w Sochaczewie możemy znaleźć tu. Mieszkańcy naszego miasta są przykładem braku przestrzegania wytycznych, czy to w sklepach, czy w przestrzeni publicznej zapominamy o przestrzeganiu choćby tak prostego zalecenia jak zachowanie dystansu społecznego.
Jednymi z najczęściej pojawiających się pytań jest temat wesel i powrotu dzieci do szkół. Jeśli chodzi o wesela w bieżącym tygodniu mają pojawić się wytyczne dotyczące skrócenia czasu wesel oraz konieczność rejestracji liczby gości w specjalnym rejestrze w lokalnym sanepidzie.
W Sochaczewie mamy kilka firm, które utrzymują się tylko z organizacji wesel. Zamknięcie czy też ograniczenie ich działania oznaczało w najlepszym przypadku zwolnienie część pracowników w pierwszej kolejności tych na tzw. umowach śmieciowych. Dalsze ograniczenia w tym zakresie mogą pogłębiać pogarszającą się sytuację tych podmiotów i pracowników. Przyjęcie weselne czy też liczbę gości w restauracji będzie mogła sprawdzić policja oraz służby sanitarne.
Kolejnym zagadnieniem, które spędza sen z powiek zarówno opiekunom, jak i nauczycielom jest powrót dzieci do szkół. W szczególnej sytuacji są dyrektorzy placówek, którzy nadal nie wiedzą jak mają przygotować placówki na powrót uczniów. Minister zdrowia zapowiada, że 2 września dzieci pójdą do szkół. Dyrektorzy zaznaczają, że brak wytycznych jest dużym problemem. Nie wiadomo czy będzie obowiązywał system rotacyjny, jak mają wyglądać wytyczne dla stołówek szkolnych, czy trzeba będzie mierzyć dzieciom temperaturę czy też jak będą wyglądać przerwy między lekcjami.
Warto wspomnieć, że samorządy mają ograniczone środki na przykład na wydłużenie godzin pracy nauczycieli choćby do wprowadzenia systemu dwuzmianowego.
Resort dopuszcza również możliwość pracy uczniów w systemie hybrydowym, tj. część dzieci w klasie, część w domu za pośrednictwem łącza internetowego.
W sklepach za brak maseczki czy przyłbicy klientów czy też u obsługi ma również odpowiadać właściciel danej placówki.
Wytyczne mają być opracowane jeszcze w tym tygodniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szumowski-ty nie prd o zaostrzeniach i rozwju zarazy tylko rozlicz się z pona 600 milionów zł-dla firmy brata,dla dostawcy broni za respiratory dla narciarza za maseczki,i nie strasz ,sam balujesz nad jezioraem,Premier olewa maseczki a ja mam kufa siedzieć w piwnicy ? i milczeć?,podczas takich rządów w RFN,w latach 60-70- powształa Frakcja Czerwonej Armi,nie wqrwiaj Polaków
Szumowski-ty nie prd o zaostrzeniach i rozwju zarazy tylko rozlicz się z pona 600 milionów zł-dla firmy brata,dla dostawcy broni za respiratory dla narciarza za maseczki,i nie strasz ,sam balujesz nad jezioraem,Premier olewa maseczki a ja mam kufa siedzieć w piwnicy ? i milczeć?,podczas takich rządów w RFN,w latach 60-70- powształa Frakcja Czerwonej Armi,nie wqrwiaj Polaków