Z każdym dniem przybliża się pełna rewitalizacja kramnic. Ich remont zakończy się na przełomie listopada i grudnia. Tymczasem ratusz już prowadzi przygotowania do ogłoszenia przetargu na wynajem znajdujących się w nich pomieszczeń.
Uchwała zezwalająca na ogłoszenie przetargu i podpisanie z najemcami umów na czas nieokreślony będzie głosowana podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej.
- Chcielibyśmy by radni przychylili się do naszego projektu. Umowy na czas nieokreślony sprawią, że potencjalni najemcy chętniej zainwestują w dostosowanie pomieszczeń do swoich potrzeb. Naszym zdaniem, w ten sposób przyciągniemy poważnych oferentów. Myślę tu o osobach i firmach, które będą chciały związać swoją działalność z kramnicami na lata, a nie otworzyć tam przypadkowy biznes, obliczony na kilka miesięcy - mówi naczelnik wydziału gospodarki lokalowej UM Agnieszka Kupryjaniuk.
Restauracja, sklepy
Pani naczelnik podkreśla, że umowa na czas nieokreślony, jeżeli najemca nie będzie wywiązywał się ze swoich zobowiązań, może być rozwiązana tak jak każda inna. Przyjęcie tego rozwiązania nie wiąże się więc dla miasta z żadnym ryzykiem.
Do wynajęcia jest cały parter i połowa drugiej kondygnacji. Na parterze pomieszczenia przeznaczone do przetargu mają łącznie powierzchnię ponad 600 m kw. Większość zajmuje sala przeznaczona przez projektanta na restaurację. Znajduje się ona od strony ul. Wąskiej. Z kolei od strony ul. Warszawskiej, tak jak poprzednio, mają mieścić się lokale usługowe. To wymarzone miejsce dla sklepów, ale także niewielkich lokali gastronomicznych. Pierwsze piętro zagospodaruje Miejska Biblioteka Publiczna. Znajdzie się tam również miejsce na przestronną salę konferencyjną. Drugi poziom będzie miał w połowie przeznaczenie komercyjne.
- Cześć pomieszczeń będzie użytkował samorząd. Inne zajmą organizacje pożytku publicznego. W kolejnych mieścić będą się m. in. siedziby PCK, Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i byłych Więźniów Politycznych. Resztę będą mogły wynająć podmioty prywatne. Na drugiej kondygnacji oferujemy łącznie osiem pomieszczeń biurowych - wyjaśnia Agnieszka Kupryjaniuk.
Do 22 m kw
Nie są one duże. Ich powierzchnia waha się od 11 do 22 mkw. Ten nieduży metraż najprawdopodobniej stanie się ich największym atutem. Pozwoli wynająć pomieszczenie o wysokim standardzie i w centrum miasta małym kosztem. Dla niewielkich firm będzie mieć to duże znaczenie. Jeżeli natomiast ktoś będzie dysponował większym budżetem, niewykluczone jest wynajęcie kilku pokoi biurowych jednocześnie.
Z jakimi dokładnie kosztami będą musieli liczyć się potencjalni najemcy nie da się jeszcze w tej chwili powiedzieć. Jeżeli radni poprą uchwałę, burmistrz zarządzeniem określi wyjściową stawkę za 1 m kw powierzchni.
- Od niej zacznie się licytacja na przetargu. Jej określenie poprzedzone zostanie badaniem rynku i porównaniem cen stosowanych przy wynajmie miejskiego zasobu - mówi Agnieszka Kupryjaniuk.
Te kształtują się bardzo różnie. Uzależnione są przede wszystkim od lokalizacji i standardu pomieszczeń. Najniższe to 10 zł netto/m kw. Maksymalna uzyskana w przetargu stawka wynosi ponad 63 zł netto.
Więcej w najnowszym, 38 numerze "ZS".
Agnieszka Poryszewska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy to znaczy że mógłbym wynająć lokal za maksymalnie 63PLN netto miesięcznie od metra?
Całkiem korzystne stawki patrząc na ceny wynajmy innych lokali w centrum miasta.
Tylko ja znowu zacznę się czepiać. Przepraszam z góry :)
Nie boi się miasto ryzyka że przy bezterminowej umowie to za jakieś 10-20 lat może dojść do sytuacji gdy rynkowe ceny będą 2-3 razy wyższe od tych w 2012.
Może lepiej jednak wprowadzić umowy na przykład 5 letnie.
Czy to znaczy że mógłbym wynająć lokal za maksymalnie 63PLN netto miesięcznie od metra?
Całkiem korzystne stawki patrząc na ceny wynajmy innych lokali w centrum miasta.
Tylko ja znowu zacznę się czepiać. Przepraszam z góry :)
Nie boi się miasto ryzyka że przy bezterminowej umowie to za jakieś 10-20 lat może dojść do sytuacji gdy rynkowe ceny będą 2-3 razy wyższe od tych w 2012.
Może lepiej jednak wprowadzić umowy na przykład 5 letnie.