Motto: „ Zmarł chyba ostatni człowiek, który wiedział co mówi i w to wierzył” (Beegees) Ostatni z Galerii Sławy KAZIMIERZ GÓRSKI nie żyje! Wiadomość ta zasmuciła chyba wszystkich (nie tylko kibiców) Polaków. Odszedł ostatni z Wielkich Polskich Trenerów XX wieku. Jan Mulak, Henryk Łasak, Feliks „Papa” Stamm, Hubert Wagner oraz KAZIO, przywracali nam dumę narodową i wiarę, że „Polak potrafi”. Ich odejście to koniec pewnej epoki, epoki Wielkości Polskiego Sportu. Pan Kazimierz zapisał się również wieloma prostymi myślami, które jeszcze długo będą powtarzane przez kolejne pokolenia nie tylko dziennikarzy sportowych. Wiele z tych myśli już dziś stało się klasykami. O futbolu Piłka to gra prosta, nie potrzeba do niej filozofii. Piłka jest okrągła, a bramki są dwie. Mecz można wygrać, przegrać lub zremisować. Dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. Po to się gra w piłkę,aby bramki strzelać. Jak ktoś się boi przegrać, to niech lepiej wcale nie gra. Szczęście to można mieć na loterii, w piłce decydują umiejętności piłkarzy i takie czy inne decyzje trenera. O taktyce Ofensywna defensywa. Zwycięskiej drużyny się nie zmienia. Tak się gra,jak przeciwnik pozwala. Chodzi o to, żeby strzelić jedną bramkę więcej od przeciwnika. Im dłużej my przy piłce tym krócej oni. O selekcji Jak to robię? Wybieram najlepszych piłkarzy. O trenerach Dobry trener, ale ma jedną wadę – nie ma wyników. O sobie Winko popijam na trawienie, piwko na nerki, koniaczek na serce, a wódeczka najlepiej robi mi na żołądek. A woda? A wodę to niech żaby piją. P.S. Rzec by można, że los jest niesprawiedliwy, że nie pozwolił Panu Kazimierzowi obejrzeć tegorocznych Mistrzostw Świata. Los chyba wiedział co robi i być może zaoszczędził Panu Kazimierzowi wielu niepotrzebnych, negatywnych emocji związanych z grą „Naszej Husarii” na boiskach Niemiec. Tomasz Ertman
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze