Reklama

Krzysztof Gawroński odszedł na emeryturę

Tygodnik Echo Powiatu
24/01/2007 15:50

Ze smutkiem, ale i radością żegnał się w minionym tygodniu ze swoimi współpracownikami Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie zastępca komendanta młodszy inspektor Krzysztof Gawroński. Były kwiaty, prezenty, życzenia pomyślności, a także odśpiewane wspólnie „Sto lat”.

K. Gawroński odszedł po wielu latach pracy w policji na zasłużoną emeryturę. Pochodzi z Sochaczewa, tu też przyszło mu pełnić służbę. Komendant policji Józef Suchecki dziękował mu za dotychczasową służbę. - Razem rozpoczynaliśmy naukę w Wyższej Szkole Oficerskiej w Szczytnie w 1978 roku. Będzie nam miło, gdy będziesz chciał nas odwiedzać.
Od swoich kolegów, oprócz kwiatów i życzeń, otrzymał zegarek z dedykacją. - Chcemy, żeby ten zegarek miło ci mierzył czas i wskazywał miłe chwile, które spędzisz już po zdjęciu munduru - mówił komendant Suchecki.
Za dotychczasową współpracę przyszli również podziękować K Gawrońskiemu wójtowie gmin Sochaczewa, Brochowa i Młodzieszyna, komendant straży Paweł Kubiak, dowódca jednostki wojskowej w Bielicach, ks. kapelan P. Żądło, obecny był też prokurator K. Kuciński, a Urząd Miasta reprezentowała Jadwiga Orczyk-Miziołek z referatu promocji i sekretarz Andrzej Wierzbicki, który w imieniu burmistrza podziękował K. Gawrońskiemu za zaangażowanie w sprawy miasta i pracę na rzecz poprawy bezpieczeństwa jego mieszkańców.
Głos zabrał też ks. P. Żądło. - Znam pana 15 lat i chcę panu podziękować za to, że zawsze był pan człowiekiem, prawdziwym policjantem, dobrym parafianinem i przyjacielem.
W imieniu mieszkańców gminy Sochaczew życzenia wszelkiej pomyślności składał wójt M. Orliński. - Związany z gminą jesteś od urodzenia. W imieniu mieszkańców gminy, nie tylko Altanki chcę ci podziękować za zaangażowanie w pracę na rzecz mieszkańców naszej gminy.
Ponownie głos zabrał ks. Piotr: - Mam ważne pytanie. Czy dowódca jednostki przyjmuje pana Krzysztofa w swoje szeregi? - Nie - odpowiedział zaskoczony pytaniem dowódca jednostki wojskowej M. Grzybowski. To samo pytanie usłyszał od księdza komendant straży P. Kubiak. Padła ta sama odpowiedź. - To w takim razie ja przyjmuję go do asysty - odparł żartem ks. Piotr.
K. Gawroński podziękował wszystkim za przybycie i dotychczasową współpracę. Ciężko mu było się żegnać z kolegami z pracy. Z jednej strony cieszył się, że będzie miał więcej czasu dla siebie i rodziny, z drugiej nie krył żalu, że to już koniec pracy w policji. - Była to jedna z ważniejszych decyzji w moim życiu, jaką musiałem podjąć. Mam nadzieję, że zrobiłem więcej dobrego niż złego. Pamiętajcie o mnie, a ja obiecuję, że będę pamiętać was.

A. Syperek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości