Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Władze miasta narobiły kiedyś ekologicznego bałaganu na tej 11 ha działce na Kuznocinie, która teraz jest własnością miejską. Dla mnie oczywistym jest, że kolejne władze powinny pozyskać pieniądze na zrekultywowanie terenu po nielegalnym wysypisku, przebrnąć niełatwe procedury administracyjne dla tego terenu i zakończyć sprawę. A co obserwujemy? Ucieczkę od problemu i kuszenie potencjalnych nabywców wielką przeceną byle tylko komuś wcisnąć ten gorący kartofel.
Patrząc na Chodaków i zawirowania wokół firm z branży śmieciowej, to nie zdziwie się jak teren po byłym wysypisku trafi w ręce tej właśnie branży. Studium zakłada działalność produkcyjno – składowo – usługową na ok. 60% powierzchni działki. Można np. z powodzeniem prowadzić recykling różnych odpadów. No, ale co tu gdybać. Będzie przetarg to zobaczymy kto kupi i pod jaką działalność.
Władze miasta narobiły kiedyś ekologicznego bałaganu na tej 11 ha działce na Kuznocinie, która teraz jest własnością miejską. Dla mnie oczywistym jest, że kolejne władze powinny pozyskać pieniądze na zrekultywowanie terenu po nielegalnym wysypisku, przebrnąć niełatwe procedury administracyjne dla tego terenu i zakończyć sprawę. A co obserwujemy? Ucieczkę od problemu i kuszenie potencjalnych nabywców wielką przeceną byle tylko komuś wcisnąć ten gorący kartofel.
Patrząc na Chodaków i zawirowania wokół firm z branży śmieciowej, to nie zdziwie się jak teren po byłym wysypisku trafi w ręce tej właśnie branży. Studium zakłada działalność produkcyjno – składowo – usługową na ok. 60% powierzchni działki. Można np. z powodzeniem prowadzić recykling różnych odpadów. No, ale co tu gdybać. Będzie przetarg to zobaczymy kto kupi i pod jaką działalność.