Orkan Sochaczew - Mazowsze Płock 0: 2 (0: 0) Orkan: Grefkowicz, Fornalski (Szymański), I. Łukawski, Sabalski, R. Łukawski, Adamczewski, Cieślak, P. Kowalski, Marcin Pawlak (Machciński), Różycki, T. Szatkowski. Trzeciej już porażki, w tym drugiej na własnym boisku doznali startujący w lidze mazowieckiej piłkarze Orkana. W gwoli usprawiedliwienia nasi piłkarze przegrali spotkania na swoim boisku z czołowymi zespołami tej klasy. Poza tym trener Andrzej Grzybowski ma ograniczone pole manewrowania zawodnikami, ponieważ z powodów urazów nie może korzystać z trzech, czterech zawodników. We środowym meczu Orkan mógł prowadzić w 6 minucie 1: 0, kiedy to za zagranie ręką obrońcy gości sędzia podyktował rzut karny, który fatalnie przestrzelił Piotr Szatkowski. W drugiej części meczu w 52 i 77 minucie po stałych fragmentach gry Mazowsze zdobyło dwie bramki, wywożąc bardzo cenne dla nich trzy punkty z Sochaczewa. Nasz zespół jak zwykle grał ambitnie, ale kolejny raz zagrało słabo kilku rutynowanych graczy, co w dużej mierze przyczyniło się do porażki sochaczewskiego zespołu.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze