Reklama

Lotnisko Sochaczew - mec. Błaszczyk wyjaśniał i dementował

Urząd Miasta w Sochaczewie
03/11/2008 08:23
13 października, specjalnym oświadczeniem Rada Miasta zobowiązała Burmistrza do ujawnienia, jakie wydatki poniósł budżet miasta na działalność spółki Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew. Ponieważ precyzyjnymi danymi na ten temat dysponuje jedynie spółka, na sesję RM odbytą 28 października Burmistrz zaprosił członka Rady Nadzorczej MPL Sochaczew mec. Wojciecha Błaszczyka.
W. Błaszczyk wyjaśnił, że samorząd miasta wydał w 2008 roku kwotę 200 tys. złotych (a nie jak twierdzono na sesji 13 października - 300 tys.) na objęcie udziałów w spółce. Obecny kapitał zakładowy to 2 mln złotych, a samorząd miejski ma 10% udziałów w MPL Sochaczew. Pozostali udziałowcy to Gmina Sochaczew (10%), Gmina Teresin (2,5%), Samorząd Województwa Mazowieckiego (12,5%), Meinl Airports International (40%) oraz Barbara i Zbigniew Komorowscy (25%).
Zdementował podawane m.in. przez jedną z lokalnych gazet plotki, że w Bielicach planuje się zainstalowanie wyrzutni rakietowych, że wojsko nadal chce zarządzać całym terenem jednostki, Modlin jest coraz bliższy otwarcia swojego portu, a w Mszczonowie ma powstać centralne lotnisko na wzór warszawskiego Okęcia. Zdaniem W. Błaszczyka o planach uruchomienia międzynarodowego lotniska w pobliżu stolicy mówi się od lat, ale żaden rząd nie znalazł i prawdopodobnie nie znajdzie kilku miliardów złotych na jego budowę; Modlin ma zgodę środowiskową na przewóz 1 mln pasażerów rocznie, ale eksperci szacują, że ta inwestycja będzie opłacalna przy minimum 2,8 mln podróżnych. Przed Modlinem jeszcze wiele poważnych przeszkód, w tym batalia z ekologami.
Mecenas Błaszczyk dodał, że główny udziałowiec spółki MPL Sochaczew, firma Meinl Airports International, zadeklarował na początku współpracy wyłożenie kwoty 210 mln euro na budowę naszego portu i nadal podtrzymuje to zobowiązanie. Zapewniał, że żadna prywatna firma nie zaryzykuje wydania 600 milionów złotych na projekt, który może przynieść straty. Meinl przed podjęciem decyzji o objęciu udziałów w spółce przygotował bardzo dokładny biznesplan, analizował prognozy ruchu lotniczego, działania konkurencyjnych miast mających nadzieję na uruchomienie lokalnego portu i wiele innych danych. Meinl jest spółką notowaną na giełdzie, podlega kontroli udziałowców, nie angażuje się w ryzykowne finansowo projekty.
Przedstawił też ostatniej działania Zarządu MPL Sochaczew. Władze spółki wystąpiły do Urzędu Lotnictwa Cywilnego o wydanie promesy na uruchomienie portu. Kolejnym zadaniem będzie opracowanie „planu generalnego” opierającego się na wstępnym studium wykonalności lotniska. Wykonaniem planu zajmuje się niezależna firma wyłoniona w drodze przetargu. Dokument powinien być gotowy w styczniu 2009 roku. Spółka ma wstępne studium oddziaływania lotniska na środowisko, na podstawie którego niezależni eksperci przygotują w połowie przyszłego roku właściwy, znacznie rozszerzony raport o oddziaływaniu portu na środowisko. Wojciech Błaszczyk pytany, czy MPL Sochaczew może upublicznić wstępne studium oddziaływania lotniska na środowisko odpowiedział, że nie, gdyż zawiera on nie tylko szeroki katalog plusów, ale też uwagi, o których lepiej nie informować konkurencji. Właścicielem studium jest spółka MPL Sochaczew i to jej zadaniem jest wykonanie zawartych w nim zaleceń. W przeciwieństwie do raportu o oddziaływaniu na środowisko, wstępne studium jest dokumentem wewnętrznym spółki.
W. Błaszczyk poinformował też, że władze spółki oraz jej udziałowiec - samorząd Województwa Mazowieckiego – intensywnie zabiegają w MON o nieodpłatne przekazanie Marszałkowi terenu lotniska. Sprawa ma się rozstrzygnąć jeszcze w tym roku. Równolegle z dowództwem sił powietrznych negocjowana jest treść umowy operacyjnej określającej, jaka część terenu i wyposażenia lotniska w Bielicach pozostanie w rękach wojska, a jaką infrastrukturą ma zarządzać cywilny port. Dodał, że wszystko idzie zgodnie z planem i nie widzi żadnego zagrożenia dla planu uruchomienia lotniska.
Na koniec zadeklarował, że członkowie Zarządu i Rady Nadzorczej, są gotowi raz na kwartał, czy raz na pół roku przyjść na sesję, poinformować o kolejnych działaniach spółki, odpowiedzieć na pytania i wyjaśnić wszelkie wątpliwości.

daw
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kazukow 2008-11-08 20:51:38

    adwoce;jakie udziały ma Pan Panie Błaszczyk?
    co jest udziałem Państwa Komorowskich wycenione Aż na 25%

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama