Reklama

Lotnisko Sochaczew z kapitałem

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
12/02/2008 14:03
We wtorek 5 lutego spotkali się w siedzibie gminy Sochaczew udziałowcy sochaczewskiej spółki lotniskowej, aby przyjąć do niej trzech nowych członków, w tym strategicznego inwestora, austriacką firmę Meinl Airports International.
Od kilku już lat relacjonujemy na łamach „Ziemi Sochaczewskiej” starania lokalnych samorządów o utworzenie pasażerskiego portu lotniczego po byłym lotnisku wojskowym na Bielicach. Przypomnijmy, że po wstępnych przygotowaniach w 2006 roku powołano do życia spółkę Port Lotniczy Sochaczew, której pierwszymi udziałowcami zostały samorządy miasta i gminy Sochaczew. Jeszcze tego samego roku do grona tego dołączył Samorząd Województwa Mazowieckiego i odtąd spółka zmieniła nazwę na Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew.
Początkowo lotnisko miało powstać głównie ze środków publicznych oraz dotacji unijnych, jednak po wyborze przez komisję europejską Modlina jako jedynego portu lokalnego na Mazowszu, zgromadzenie wspólników sochaczewskiej spółki uchwałą z 29 czerwca 2007 r. postanowiło szukać innych partnerów. Tym razem prywatnych, strategicznych inwestorów z obcym kapitałem, którzy gwarantowaliby powodzenie tego przedsięwzięcia. Jak powiedział na wtorkowym spotkaniu marszałek Adam Struzik : „Mazowsze jest województwem dużym i jego potencjał rozwoju ruchu lotniczego skłonił nas do wykonania analiz, które wykazały, że jest tu miejsce dla co najmniej kilku portów regionalnych”. A więc budowa portu w Sochaczewie ma swoje uzasadnienie pod warunkiem, że znajdą się na to środki, tym razem już prywatne. I wygląda na to, że środki się znalazły wraz z wejściem do spółki firmy austriackiej Meinl Airports International.
Meinl to developer, właściciel banku, znany w Europie inwestor, którego portfel inwestycyjny w 2007 roku przekroczył 5 mld euro. Częścią tego konsorcjum jest Meinl Airports International - spółka notowana na Wiedeńskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Wchodząc na giełdę, ze sprzedaży akcji uzyskała ok. 650 mln euro. Na inwestycje lotniskowe Meinl Airports International już dziś może wydać 450 mln euro.
Meinl Airports International, na spotkaniu reprezentowana przez panią prezes Nadine Gilles, obejmie w sochaczewskiej spółce 40 proc. udziałów, deklarując finansowanie w kwocie około 210 mln euro. Ponadto oferuje doświadczenie w branży lotniskowej. Mowa jest o współpracy z Airport Consulting Vienna, byłym strategicznym partnerem dla lotniska w Wiedniu, a także lotniskiem Koeln-Bonn, zbliżonym profilem do planów Sochaczewa. Spółka Meinl Airports posiada również 100 proc. udziałów w jednym z głównych lotnisk regionu Bajkał „Mukhino”. Jest to pierwsze rosyjskie lotnisko przejęte i zarządzane przez prywatnego inwestora. MAI nabył również 10 proc. udziałów holdingu TAV zarządzającego lotniskami w Stambule, Ankarze, Izmirze, Tibilisi oraz Tunezji. Firma jest ponadto 49 proc. udziałowcem biura architektonicznego Airport Design Management z siedzibami w Berlinie i Wiedniu, specjalizującego się w projektowaniu lotnisk, terminali lotniczych oraz szacowaniu kosztów takich inwestycji i ich monitorowaniu. MAI jest także 51 proc. udziałowcem w firmie konsultingowej Airport Consulting Vienna, której specjalnością są usługi w branży lotniczej.
Austriacka MAI wybrana została przez zarząd naszej spółki spośród pięciu międzynarodowych firm, po wielu konsultacjach, negocjacjach i analizach ofert. Ostatecznie obejmie ona 40 proc. udziałów. Drugim nowym udziałowcem jest kapitał polski, w osobach Barbary i Zbigniewa Komorowskich, którzy obejmą w spółce 25 proc. udziałów, gwarantując finansowanie projektu, również w dalszych jego fazach a także udostępniając posiadane grunty, które bezpośrednio sąsiadują z terenem lotniska. Trzecim nowym wspólnikiem została gmina Teresin, obejmująca 2,5 proc. udziałów, która także posiada tereny w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska.
Tak więc ostateczna struktura nowej spółki przedstawia się następująco:
Meinl Airports International – 40 proc.
Barbara i Zbigniew Komorowscy – 25 proc.
Samorząd Województwa Mazowieckiego – 12,5 proc.
Miasto Sochaczew – 10 proc.
Gmina Sochaczew – 10 proc.
Gmina Teresin – 2,5 proc.
Spółka dysponuje obecnie kapitałem w wysokości 6,5 mln zł, z czego 2 mln zł to kapitał zakładowy.
Umowę sankcjonującą poszerzenie spółki na tych zasadach podpisali: ze strony MAI prezes firmy Nadine Gilles, ze strony samorządu Mazowsza marszałek Adam Struzik. Państwa Komorowskich reprezentowała Barbara Komorowska, miasto Sochaczew burmistrz Bogumił Czubacki, gminę Sochaczew wójt Mirosław Orliński, gminę Teresin wójt Marek Olechowski. Umowę podpisali również obecny prezes spółki Bogdan Zasada oraz prezes stowarzyszenia na rzecz lotniska w Sochaczewie Krzysztof Brymora. W swych wystąpieniach podkreślali oni zgodnie, że jest to przełomowy moment w funkcjonowaniu spółki a spuentował to Bogumił Czubacki, mówiąc, iż cieszy się, że w tym trudnym pierwszym okresie, kiedy nie brakowało przeciwności, udało się jednak zbudować lokomotywę, która pociągnie teraz ideę portu lotniczego w Sochaczewie do końca. Z kolei z ust Krzysztofa Brymory padło zapewnienie skierowane do przeciwników tego projektu, że na tym lotnisku, zgodnie z rygorystycznymi unijnymi normami, przestrzegane będą wszelkie standardy nowoczesnego lotniska cywilnego.
Najbliższe działania to wybór nowych władz spółki oraz negocjacje, które mają doprowadzić do podpisania umowy dotyczącej dzierżawy gruntu ze stroną wojskową i nakreślenie szczegółowego biznes – planu przedsięwzięcia. Jeszcze w tym roku ma nastąpić rozpoczęcie prac projektowych i prowadzone będą zabiegi o pozwolenie na budowę oraz inne konieczne pozwolenia. W roku 2009 planuje się rozpoczęcie prac budowlanych, a w 2011 uruchomienie portu lotniczego. Akcjonariuszom zależy bardzo, aby zdążyć z tym przed Euro 2012.
„Po raz pierwszy w Polsce udało się stworzyć komercyjny projekt lotniskowy, w którym większość (65 proc.) posiadają podmioty prywatne, w tym zagraniczny, przy znacznym udziale (35 proc.) lokalnych i regionalnych samorządów. Jest to projekt eksperymentalny, ale, jak sądzę, mamy szansę udowodnić, że przy właściwej współpracy nie ma rzeczy niemożliwych” – powiedział na koniec prezes Bogdan Zasada.
Sławomir Burzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kondor 2008-02-19 11:30:42

    Zastanawia mnie jeszcze jedno. Ilu spośród tych wymienionych notabli, to typowe "króliczki" wyskakujące z czarodziejskiego kapelusza Komorowskiego...?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kondor 2008-02-19 11:23:20

    Gratulować, czy śmiać się? Dlaczego? Poniżej wskazówka Meinl Airports International Limited PO Box 75 26 New Street St Helier Jersey JE4 8PP Channel Islands Wszystko chyba jasne. Udziałowiec z...Jersey. Dobrze wiadomo, że kapitał pochodzący z tego miejsca...może śmierdzieć. Wiedeńscy przyjaciele Komorowskiego, Kuna i Żagiel właśnie tam trzymają swoje aktywa...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama