Reklama

Lotniskowa sesja

Urząd Miasta w Sochaczewie
31/03/2007 10:43
27 marca w ratuszu odbyła się VIII sesja Rady Miejskiej poświęcona wyłącznie jednemu tematowi – budowie portu lotniczego na terenie jednostki wojskowej w Bielicach. Na sesję zaproszono m.in. radnych powiatu i gminy Sochaczew, twórców przedwstępnego studium wykonalności lotniska, władze „Stowarzyszenia Port Lotniczy Sochaczew” i spółki „Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew” oraz pilotów z wieloletnim doświadczeniem. Wnioski z pięciogodzinnej dyskusji można zawrzeć w jednym zdaniu: czasy wojskowych MIG-ów zakłócających ciszę minęły bezpowrotnie, a obecne technologie budowy samolotów pasażerskich i rygorystyczne przepisy o ochronie środowiska nie pozwolą, by mieszkańcy Sochaczewa odczuwali negatywne skutki funkcjonowania lotniska.
Na wstępie burmistrz Bogumił Czubacki podkreślił, że każda duża inwestycja ma prawo wywoływać emocje, pytania i obawy, dlatego tak potrzebna jest rzeczowa dyskusja oparta na faktach, a nie domysłach. Ogromną rolę odgrywać będą w tej debacie lokalne media przedstawiające dalsze działania spółki starającej się o utworzenie lotniska. Prosił dziennikarzy, aby przekazywali informacje prawdziwe i rzetelne.
Następnie prezes spółki „Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew” Bogdan Zasada pokazał mapy kilku miast, gdzie lotniska funkcjonują wśród zabudowy mieszkalnej. Przypomniał też skąd wziął się pomysł utworzenia portu, jakie są główne atuty sochaczewskiej lokalizacji i z kim rywalizujemy o pasażerów. Poinformował też radnych i gości, jakie działania już podjęto. W ciągu czterech lat członkowie stowarzyszenia i władz spółki odbyli dziesiątki spotkań w ministerstwach transportu i obrony narodowej, w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego, Urzędzie Marszałkowskim, Agencji Mienia Wojskowego, Agencji Ruchu Lotniczego, spotykali się z wójtami sąsiednich gmin i burmistrzami miast, organizowali konferencje prasowe itd.
Janusz Sękowski z PricewaterhouseCoopers i York Aviation LLP przedstawił główne wnioski zawarte w przedwstępnym studium wykonalności lotniska – prognozę ruchu, mocne i słabe strony inwestycji, harmonogram dalszych prac i proponowane źródła finansowania inwestycji. Z opracowania wynika, że nasza lokalizacja ma wiele atutów – doskonała pogoda do odbywania lotów, zmodernizowana linia kolejowa do transportu pasażerów, tuż za bramą przebudowana trasa nr 50 nazywana południową obwodnicą Warszawy, a w odległości 7 km od lotniska ma przebiegać autostrada (35 minut samochodem do Okęcia).
Oczywiście były też głosy wyrażające obawę o nadmierny hałas związany z lotniskiem, czy brak pieniędzy na tak ogromną inwestycję. Radny Stanisław Wachowski pytał, dlaczego raportu o oddziaływaniu portu na przyrodę nie przygotowuje się dziś, ale obiecuje jego wykonanie w późniejszym czasie. Przewodniczący Rady Nadzorczej spółki MPL Sochaczew Wojciech Błaszczyk wyjaśnił, że bez pełnego studium wykonalności lotniska wskazującego, ile samolotów port ma przyjmować, jaką liczbę pasażerów obsługiwać, jakie będą trasy dolotów i odlotów, nie da się wykonać rzetelnych badań środowiskowych. Warto pamiętać, że Polska jest członkiem Unii Europejskiej, a ta zwraca szczególną uwagę na ochronę środowiska, dlatego spółka budująca port będzie musiała wziąć pod uwagę restrykcyjne przepisy dotyczące przyrody. Nikt nie pozwoli na uruchomienie portu, jeśli z badań środowiskowych wynikną jakiekolwiek przekroczenia norm hałasu. Port nie uzyska certyfikatu Urzędu Lotnictwa Cywilnego uprawniającego do przyjmowania samolotów. Obawy dotyczące hałasu starał się rozwiać także pilot Dariusz Mazur przekonujący, że nowoczesne samoloty wyposażone w silniki czwartej generacji potrzebują do startu ok. 1,8 km pasa startowego, tymczasem pas w Bielicach ma 2,5 km. Oznacza to, że samolot zbliżający się do Boryszewa znajdzie się już na wysokości 700-800 metrów, a zatem poziom hałasu będzie minimalny. Ponadto drogę startową można ustawić tak, by maszyny omijały dzielnicę mieszkaniową i skręcały na zachód.
Głos zabrał także Ryszard Zaremba z Biura Studiów i Projektów Lotniskowych zaproszony na sesję z inicjatywy radnego S. Wachowskiego. Jego zdaniem lotniska wojskowe nie nadają się do wykorzystania przez samoloty cywilne, ponieważ były budowane w latach ’50 i ’60 dla innych samolotów i w technologii nieprzystającej do dzisiejszych wymagań. Trzeba wyremontować od podstaw pasy startowe, linie energetyczne, a nawet sieć kanalizacyjną, a to ogromne koszty. Polemizował z nim mec. Błaszczyk, który poinformował, że każdą przeszkodę można pokonać, jeśli tylko jest dobra wola i poparcie społeczne dla inwestycji. Dodał, że jest już międzynarodowa grupa kapitałowa zainteresowana wyłożeniem pieniędzy na budowę portu.
- Nie rozumiem, dlaczego dyskutujemy dziś o przeszkodach, kosztach, czy protestach mieszkańców. Jeśli prywatny biznes wierzy w powodzenie tego przedsięwzięcia, to dlaczego my nie chcemy wierzyć? – pytał W. Błaszczyk.
Podsumowując dyskusję Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Sławomir Szadkowski stwierdził, że to samorządy powinny przejąć inicjatywę i w mądry sposób zagospodarować teren jednostki wojskowej, która zgodnie z założeniami MON-u przestanie istnieć w 2010 roku. Do tego czasu wojsko wyprowadzi się z Bielic. Na koniec radny Witold Antuszewicz zwrócił się do oponentów ze słowami, że jeśli ktoś nie chce pomagać w budowie lotniska, to niech chociaż nie przeszkadza.
W sesji wzięli udział m.in. radny sejmiku mazowieckiego Jerzy Krupa, burmistrz Łowicza Krzysztof Kaliński, wójtowie okolicznych gmin oraz reprezentanci Młodzieżowej Rady Miasta, którzy oficjalnie poparli ideę budowy portu.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Grabiec 2007-04-05 10:56:13

    Ponawiam prośbę ażeby jeżeli podawany jest informacja to była podpisana przez konkretną osobę ją sporządzającą. Do dyskusji w sprawie lotniska wrócimy po świętach, teraz dajmy sobie z tym spokój.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Aldona55 2007-04-04 20:35:12

    Chciałabym zadać tylko parę pytań. Dlaczego artykuł opisujący sesję nie przedstawia prawdy? Jak długo będzie się społeczeństo mamić kłamstwami na temat lotniska? Bo cała prawda na ten temat została napisana w Expresie Sochaczewskim nr 14.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama