Lucjan Felczak, Komendant Oddziału Gminnego Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Sochaczewie odchodzi na zasłużoną emeryturę. Choć decyzja z pewnością nie była łatwa, bowiem komendant oddał pracy na rzecz OSP całe swoje serce to zapisał się w historii jednostki bardzo mocno.
Podczas sesji Rady Gminy Sochaczew 30 grudnia 2020 roku nastąpiło uroczyste pożegnanie Lucjana Felczaka, Komendanta Gminnego.
Jak mówił, nie kryjąc wzruszenia, przewodniczący rady Czesław Ćwikliński:
Lucjan to jest żywa historia gminy. Rozpoczął pracę na rzecz gminy jeszcze przed naszym wójtem. Przeszło 25 lat to jest historia całej drużyny, którą prowadzimy. Mogę się podpisać, że wspólnie z Lucjanem zrobiliśmy bardzo wiele. Pamiętam początku 1990 roku rozpoczynaliśmy remont i budowę strażnicy w Wymysłowie i poświęciliśmy tam dużo ciężkiej pracy. Niejednokrotnie mieliśmy różne zdania, ale cel zawsze był dla nas najważniejszy. Dobro gminy, dobro naszych mieszkańców. Jak się żegnasz z przyjaciele to łamie się głos ze wzruszenia. Jest mi bardzo ciężko żegnać takiego przyjaciela.
Reklama
Głos za brał również wójt gminy Mirosław Orliński:
W krótkich słowach trudno powiedzieć podziękowania za te 35 lat pracy. Lucjan zajmuje się przez ten czas Ochotniczymi Strażami Pożarniczymi. To jest wielkie dzieło. Tutaj można przypomnieć strażnicę w Wyczółkach, gdzie był samochód, a nie było działki na budowę strażnicy czy też Nowe Mostki. Nowe strażnice powstały. Jak Ty to zrobiłeś Lucjanie, że to tak pięknie wygląda? Dziękujemy z całego serca, ja jako wójt i my wszyscy i oczywiście druhowie strażacy. Ogromna praca Lucjana jak Komendanta Głównego, każda strażnica wykonana bardzo dobrze i pod względem technicznym i również służące społeczności. Bez takiego komendanta, który zawsze czuwał i prowadził swoich strażaków do akcji i uroczystości nie było takich momentów.
Reklama
Komendant gorąco podziękował za przekazane ciepłe słowa. Wiele anegdot, lat i pracy na rzecz społeczności sprawia, że odchodzi spełniony życząc kolejnemu pokoleniu tak owocnej pracy.
Zakończeniem tego ważnego wydarzenia był odgłos strażackich syren, które dźwiękiem dodatkowo pożegnały komendanta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze