W miniony poniedziałek Maja Kapłon przeszła pierwszą operację kręgosłupa ( pisaliśmy o tym TUTAJ ). Kolejna miała się odbyć kilka dni później, jednak ze względu na badania oraz silny ból, jaki towarzyszy wokalistce lekarze podjęli decyzję o jej przełożeniu. Aktualnie Maja pomału staje na nogi i to dosłownie!
Ostatnie dni były dla Majki bardzo trudne. Nic w tym dziwnego, przeszła skomplikowaną operację kręgosłupa. Dotychczas jej narządy wewnętrzne były ugniatane. Teraz wszystko się zmieniło. W związku z tym ból pooperacyjny, który jej towarzyszy, jak sama mówi, jest momentami wprost nie do zniesienia. Mimo wycieńczenia i trudu, jaki sprawia jej każdy ruch, wciąż walczy i nie poddaje się.
Pierwsza operacja odbyła się 24 lutego. Termin drugiej początkowo wyznaczony był na 28 lutego, jednak ostatecznie został on przełożony ze względu na dodatkowe badania płuc i serca oraz ból, jaki odczuwa.
- Wczesny ranek był dla Majeczki bardzo ciężki, ale teraz jak widać jest całkiem dobrze. Dopiero w poniedziałek powiedzą nam, kiedy ostateczna operacja. Maja przechodzi badania płuc i serduszka, które jak wiecie, były wcześniej ugniecione. Maja Was ściska i mówi, że kocha! - informuje Małgorzata Kapłon, mama Mai
Na profilu fb Majki pojawił się filmik jak stawia pierwsze pooperacyjne kroki. Widać, że wokalistka pomału dochodzi do siebie. A my nadal trzymamy kciuki i czekamy na kolejne pomyślne wieści z Nowego Jorku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze