Reklama

Małe Bieszczady w Rypinie

Klub Maratończyka Aktywni
23/06/2013 21:42

Nikt z dwójki biegaczy-śmiałków z Klubu Maratończyka "Aktywni" nie spodziwał się aż tak "skomplikowanego" profilu trasy.

Pierwszy Rypiński Pólmaraton jak się póżniej okazało był niezwykle ciężkim biegiem. Janek Kocimski i Rafał Milczarek musili stanąć ,,twarzą w twarz" z piekielnym upałem i długimi , krętymi i selektywnymi podbiegami. Ci ,którzy choć troszkę znają geografię naszegi pięknego kraju wiedzą, że okolice Rypina i Brodnicy usłane są perłami z jezior. Wzgórza rynnowo-morenowe to właśnie nimi prowadziła trasa Pólmaratonu. Nikt absolutnie nie mógł się uskarżać lub narzekać zarówno na organizatorów jak i na swój ,,biegowy los". Większość wiedziała no co może liczyć i jak rozegrać w głowie całe zawody.

Reklama

Start punktualnie o godzinie 12.00. Gdzieś w oddali z Nowego Rynku (tam ruszyliśmy z kopyta) dało się usłyszeć sygnał Jedynkowego Lata z Radiem. I to było by na tyle z przyjemności. W przedbiegowej rozmowie z jednym z organizatorów można było usłyszeć jak się póżniej prorocze słowa-,, Jak ktoś nabiega tu 1:15 to będzie kozak". I nabiegał zwycięzca doskonałe, podkreślam dokonałe 1:23. Pierwszy kilometr wiedzie nas bardzo stromo pod górę. Następny też nie chce być litościwy. Kolejną niespodzianką jest szutrowa nawierzchnia i tu na myśl przychodzi mi kultowy Cross Ostrzeszowski.

Owszem trasa cudna ale ...tylko do dopingowania i polewania łbów zimną wodą. Krążący często rowerzyści (brawa dla organizatorów za pomysłowość) w locie gasili pożary rozgrzanych ciał. W pewnym momencie jeden z ranersów KB Rypin wyrażnie przestrzega mnie przed Małymi Bieszczadami czającymi się na 13 kilometrze.Pod górę podbiegam ochoczo w równym wcześniej założonym tempie 4:25_4:35 na kilometr.

Reklama

Ta góra ,,weszła” mocno zapewne wszystkim. Zniknął gdzieś tlący się jeszcze entuzjazm. Z uroczych sielskich-wiejskich domostw słyszeliśmy legendarne -,,BRAWO” . No to dajemy ile pod klapą tchu zostało. Jakoś nie widać było zbiegów. Zza zakrętów majaczyły kolejne stromizny i tak aż do mety. Ta trasa była naprawdę ciężka i ten kto ma odwagę zmierzyć się z własnymi słabościami powinien jej zasmakować . Profil biegu był jak dobre wytrawne wino, Powinno się do niego stopniowo dojrzewać. Osobiście potraktowałem zawody jako mocny ( bardzo ciężki trening) wzmacniający nie tylko ciało ale i psychikę. Czułem się naprawdę dobrze wiedząc ,że powalczę z Małymi Bieszczadami z zadowalającym mnie wynikiem. Janek tak relacjonował po biegu-,,Piekielnie ciężka trasa i prawie wcale nie widać było zbiegów”. Podpisuję się pod jego słowami gratulując  mu zarazem hartu ducha i dobrego 5-tego miejsca w kategori M-60. Walczył dzielnie. Podsumowując bieg odnajduję w nim sens dotychczasowych ciężkich treningów opartych na podbiegach . Organizacyjnie niemal perfekcyjna impreza z doskonałą logistyką, pożądnym białkowym posiłkiem okraszonym pysznymi surówkami. Półmaraton miał szczytny cel . Zbierano pieniążki dla dzieci z autyzmem. Były to najbardziej wzruszające momenty pięknej ceremoni wręczania dodatkowych medali w kategoriach wiekowych i open. W mojej dotychaczasowej skromnej ,,karierze” wytrawnego już jogera osiągnąłem swój najlepszy wynik. Do 3-ciej (najmocniej i najliczniej obsadzonej kategori) M-30 zabrakło tak niewiele.Skończyło się na nie lubianym 4-tym miejscu. W biegu uczestniczyła też bardzo liczna grupa zawodników niepełnosprawnych . Wózkowicze podarowali ufundowany ,,z pasji” profesjonalny wózek jednemu z niepełnosprawnych mieszkańców Rypina. Szlachetny to gest.Wkrótce Brodnicka Dycha. Oto wyniki ,,sochaczewskich górali” ;

Rafał Milczarek -miejce 16 w open i 4-te w kat.M-3O czas 1:37:45

Reklama

Jan Kocimski -miejce 65 w open i 5-te w kat.M-6O czas 1:54:05

 

Rafał Milczarek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości