Reklama

Mały sukces rodzi duzy

28/11/2006 09:22
Na piatkowy Wieczór Jazzowy w restauracji St. Tropez przyszlo o wiele mniej gosci, niz planowalismy, a to za sprawa tragedii górniczej i dni zaloby ogloszonej przez Prezydenta RP. Za to sobotni koncert wypelnil, ku naszemu zdziwieniu sale restauracji prawie do ostatniego miejsca. Wstep byl gratisowy, nie bylo tez obowiazkowej konsumpcji. Atmosfera jazzu tradycyjnego udzielila sie wszystkim gosciom i na ich liczne bisy, kwartet przedluzyl wystep o ponad godzine. Poza niepodwazalnym kunsztem mlodych muzyków, na cieplo wieczoru skladalo sie równiez profesjonalne naglosnienie tej malej salki, a to za sprawa specjalnej aparatury naglasniajacej, pozyczonej na te okolicznosc z zaprzyjaznionej firmy Polsound S.A. w Lomiankach

"Udalo sie, choc liczylismy na wieksza frekwencje!" - To prawie sukces, biorac pod uwage specyficzne okolicznosci! Chory Pan Andrzej powinien byc tez z nas zadowolony, bo suma jaka udalo sie nam zebrac w czasie tych dwóch dni jest moze niezbyt pokazna, ale zamyka sie "dobra sumka". Nie podaje do wiadomosci tej kwoty, aby oszczedzic tym razem pióra tym, co nam zle zycza. Dla jednych byloby to bardzo duzo, dla innych malo? My wiemy kto byl i sie zlozyl, a kto tylko duzo mówi w portalu i zyczy zdrowia... Wszak ono jest zawsze potrzebne, no moze z tym wyjatkiem, ze z samych dobrych slów tej operacji nie sfinansujemy? Oszczedzmy tym razem gorzkich, cierpkich komentarzy. Dla nas wystarczy, ze Pan Andrzej zobaczy te pieniadze na swoim koncie bankowym i moze kiedys, jak juz bedzie zdrowy, wpadnie do nas na Wieczór Jazzowy. Zyczymy mu tego z calego serca!

Szczególy na naszych stronach www.restauracja.e-sochaczew.pl w zakladce NOWOSCI.

Pozdrowienia dla melomanów i smakoszy!
Szef Kuchni Restauracji St. Tropez
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    iza2610 2006-11-28 16:09:40

    Dziękuję w imieniu męża i swoim za każde dobre słowo, za każdy ciepły gest w naszym kierunku, za to co Państwo dla nas robią. Każda kwota - nie ma znaczenia czy duża czy mała - jest dla nas kwotą ważną... Liczy się przede wszystkim fakt, że w tych ciężkich czasach w jakich przyszło nam żyć są jeszcze ludzie otwarci na ludzkie cierpienie, którzy spieszą z bezinteresowną pomocą.... Nie dane nam było być na tym koncercie, a szkoda - niestety mąż ma czasem gorsze dni i wtedy nie czuje się najlepiej -ale mamy nadzieję, iż jak wszystko się dobrze skończy będziemy mogli już niedługo posłuchać u Państwa dobrego jazzu i zasmakować dobrej kuchni.... Jeszcze raz bardzo bardzo dziękujemy. Iza - żona Andrzeja

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości