Reklama

Marny budżet powiatowy bez akceptacji całej Rady Powiatu!

Marny budżet powiatowy bez akceptacji całej Rady Powiatu!

Jak w starym powiedzeniu „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”, propaganda powiatowa obwieściła na stronie internetowej Starostwa Powiatowego w Sochaczewie, że budżet na 2021 rok został uchwalony bez sprzeciwu, mimo uwag ze strony opozycji. Jakiej opozycji? Nie byłem upoważniony i nie uzurpuję sobie prawa do bycia głosem całej opozycji. Ja nie wypowiadałem opinii o budżecie w imieniu 8 radnych, którzy nie należą do bezkrytycznej grupy radnych rządzącej powiatem. Przedstawiłem swoje negatywne zdanie o budżecie na 2021 rok, jako radny niezależny, który posiada kompetencje analityczne i brał udział w konstruowaniu wielu budżetów samorządowych. Polemizowałem z panią starostą, jej zastępcą i wspierającym ich werbalnie przewodniczącym Rady Powiatu, których argumentacji wysokich lotów najlepiej posłuchać odtwarzając fragment nagranej transmisji z sesji (pomiędzy minutami: 55:44 a 1:41:06, przy użyciu suwaka czasu): https://www.youtube.com/watch?v=fqePABlruIk&feature=youtu.be

Reklama

 

„Takiego marnego budżetu powiat sochaczewski chyba jeszcze nie miał”- moja opinia

W dochodach ogółem na 2021 rok w wysokości ok. 91 mln 950 tys. zł, tylko ok. 1,2 mln zł stanowią dochody majątkowe, pozyskane jedynie od gmin powiatu partycypujących finansowo w budowie powiatowych dróg. Zasadą jest, że im więcej uda się pozyskać dochodów majątkowych (dotacji unijnych, krajowych), tym więcej pieniędzy można przeznaczyć na rozwój powiatu. Lwią część dochodów ogółem stanowią dochody bieżące w wysokości ok. 90 mln 788 tys. zł, z których finansowane są wydatki bieżące w wysokości ok. 88 mln 160 tys. zł. Różnica jest tzw. nadwyżką budżetową, którą można przeznaczyć na wydatki majątkowe (czyli inwestycje powiatowe). To zaledwie ok. 2,6 mln zł. Po dodaniu 1,2 mln pozyskanych od gmin i nadwyżki pozostałej z budżetu 2020 roku, powiat na inwestycje przeznaczył ok. 6 mln zł (w tym 1 mln 222 tys. zł dla szpitala powiatowego). Pokazywany w mediach tekturowy czek, z partyjnym logo, póki co do budżetu jeszcze nie trafił. Z wielu wcześniejszych wypowiedzi i artykułowanej wdzięczności pani starosty pod adresem posła wynika, że jakiekolwiek pieniądze inwestycyjne trafiające do budżetu powiatu ze szczebla rządowego wydają się być jego zasługą. Niestety zrównoważony rozwój wymaga pozyskiwania pieniędzy z różnych źródeł, a nasz powiat w pozyskiwaniu pieniędzy unijnych w przeliczeniu na głowę mieszkańca jest na ostatnim miejscu w kraju. Dla kontrastu przytoczyłem podczas sesji przykład uchwalonego budżetu na 2021 rok z powiatu przasnyskiego, gdzie operatywny starosta wywodzi się też z PiS, ale powiat jest liderem krajowym w rankingu pozyskiwania środków unijnych i inwestycyjnych na głowę mieszkańca. Wydatki majątkowe (w tym spore pieniądze unijne) w uchwalonym w grudniu przasnyskim budżecie na 2021 rok są ok. 7 razy wyższe niż u nas i stanowią ok. 43 mln zł na rozwój powiatu. Natomiast jest to powiat mniejszy (7 gmin), liczący ok. 53 tys. mieszkańców i biedniejszy. Uzyskujący z wpływów z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) ok. 9,1 mln zł i od osób prawnych (CIT) ok. 200 tys. zł. Natomiast powiat sochaczewski uzyskuje z PIT ok. 25,4 mln zł i z CIT ok. 650 tys. zł (3 razy więcej).

Reklama

 

Kosztowna administracja publiczna w powiecie sochaczewskim

Wystarczy porównać wydatki na starostwo powiatowe przy porównywalnych wydatkach bieżących w obu powiatach w 2021 roku. W sochaczewskim powiecie wydatki bieżące to ok. 88,2 mln zł, natomiast w powiecie przasnyskim wynoszą one ok. 84,5 mln zł. Wydatki na starostwo sochaczewskie wynoszą ok. 10,9 mln zł (ok. 7,4 mln zł na wynagrodzenia i ok. 3,5 mln zł na zadania statutowe, związane z codziennym funkcjonowanie urzędu). Wydatki na starostwo przasnyskie wynoszą ok. 6,9 mln zł ( ok. 5,2 mln zł wynagrodzenia i ok. 1,7 na zadania statutowe urzędu). Jeśli analizujemy wydatki budżetowe na starostwa powiatowe i wydatki na rozwój powiatu, to widać, że nasza władza powiatowa niewiele inwestuje, a głównie administruje wydatkami bieżącymi. I nie musi się wysilać przy obecnej Radzie Powiatu, której większość tworzy układ rządzący powiatem, pilnujący obecnego status quo i wynikających z niego korzyści. Zbulwersowało mnie porównanie wydatków na zadania statutowe naszego starostwa (3,5 mln zł) i powiatowych placówek oświatowych (3,2 mln zł). Samo starostwo chce wydać na swoje funkcjonowanie więcej niż na wszystkie placówki oświatowe powiatu razem wzięte!!! Kolejny rarytas (o którym na sesji nie wspomniałem, bo nie ma go w budżecie 2021) - w Przasnyszu też tworzą archiwum powiatowe, ale nie za 2mln zł, jak u nas, a za 600 tys. zł. Można?

Reklama

Zwróciłem również uwagę na koszty obsługi Powiatowego Zespołu Edukacji, które znacznie w tym roku wzrosły i wynoszą 1,9 mln zł, w tym wynagrodzenia 1,7 mln zł i wydatki statutowe prawie 200 tys. zł. Wicestarosta zanegował przytoczone przeze mnie z projektu uchwały cyfry z budżetu i podając swoje przekonywał Radę Powiatu, że jego racja jest „najmojsza”. Tyle, że cyfry w budżecie po jego uchwaleniu nie uległy zmianie.

 

Dlaczego nie zgłosiłem sprzeciwu przy głosowaniu tego budżetu?

Pani starosta Gonta obiecała zapamiętać hasło „Przasnysz”. Pamięć jest ulotna, radzę więc wybrać się do Przasnysza po lekcję gospodarności. Starosta przasnyski wyjaśni koleżance partyjnej po co mu obligacje i jak skutecznie dbać o rozwój powiatu.

Reklama

W czasie dyskusji przed uchwaleniem budżetu zwróciłem uwagę na wymuszony przez pandemię, satysfakcjonujący mnie punkt w finansach powiatu. W budżecie na 2021 rok pojawiła się kwota ok. 1,2 mln zł na inwestycje w szpitalu powiatowym, a o pomoc finansową dla szpitala zabiegałem od 2018 roku. Ponadto w 2019 roku wspólnie z innymi radnymi bezskutecznie zgłaszałem remont bloku operacyjnego do Budżetu Obywatelskiego w 2020 roku. Ponieważ teraz m.in. to zadanie o kluczowym znaczeniu dla szpitala dostanie finansowe wsparcie powiatu, postanowiłem zrezygnować ze sprzeciwu. Ale też nie poparłem tego budżetu wstrzymując się przy jego głosowaniu.

Z noworocznym pozdrowieniem,

Reklama

Jerzy Żelichowski, radny powiatowy

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Troll Stefek - niezalogowany 2021-01-02 14:49:27

    Biedaczek Nikt Go nie rozumie. Sam dźwiga odpowiedzialność za cały powiat. Ale ma ciężko, jedyny sprawiedliwy. Wyrazy głębokiego współczucia. A tak właściwie nie wiadomo kiedy pogodzi się z przegraną. Przecież jest jednoosobową opozycją. Ciągle miesza i mąci. Próbuje innych wciągać w te swoje gierki polityczne zamiast zacząć współpracować. Ale przecież to nie w Jego stylu, nigdy nie spocznie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • tak wspominam - niezalogowany 2021-01-02 18:13:07

    kiedy radny Żelichowski pelnił funkcję zastępcy burmistrza w mieście Sochaczew to nie było drogiej wody i ścieków, nie było bezmyślnego wyprzedawania majątku publicznego za marne grosze, nie było drogich śmieci, nie było płatnych parkingów w całym centrum, nie było partyjniackiego nepotyzmu, bezustannego nachalnego lansu, nie było ciągłego imprezowania, miastem zarządzali burmistrzowie nie poseł ignorant, nie było też 60 milionów długu, za to było normalnie.

    • Zgłoś wpis
  • King Unia - niezalogowany 2021-01-02 18:22:06

    prawda boli zarozumiały i butny trollu, gdyby nie bolało to siedziałbyś sobie cichutko w pupci swojego pana, ale przyszedł zapachowy sms od niego i musisz dziamać bo zapachowego maila mógłbyś nie przetrwać i nie masz wyjścia tylko przez zawieracz i walisz smrodem razem z nim bo wiesz co was czeka jak przegra władca wybory.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama