Reklama

Masters 2013

STT - Sochaczewskie Towarzystwo Tenisowe
24/09/2013 20:56

W deszczowy weekend czternastego i piętnastego września ósemka najlepszych tenisistów tegorocznego cyklu Grand Prix Sochaczewa w tenisie ziemnym rywalizowała w prestiżowym turnieju Masters 2013. Z czołówki zabrakło jedynie Sławomira Graczyka, którego zastąpił Mirosław Puchalski. Ze względu na warunki atmosferyczne mecze odbywały się na zadaszonym korcie na terenie MOSiRu. Bez wątpienia oglądaliśmy najlepsze zawody w tym sezonie, a spotkanie finałowe było godne zakończenia tegorocznej rywalizacji w grze pojedynczej. Turniej składał się z fazy grupowej, gdzie uczestników podzielono na dwie, czteroosobowe grupy, z których awansowali dalej tenisiści z miejsc 1-2. W grupie „A”, jako faworytów do awansu typowano Filip Wysokiego oraz Arkadiusza Kulińskiego i bez problemu udała im się ta sztuka, zaś w grupie „B” takie same szanse na wyjście dawano trzem zawodnikom. O pewnym niedosycie może mówić Marcin Cybulski, przegrał on dwa zacięte mecze dopiero w super tiebreaku. Wygrana choćby jednego z nich dałaby miejsce w ½ finału. Spotkania fazy pucharowej decydowały nie tylko o składzie meczu finałowego, ale także o końcowych rozstrzygnięciach w klasyfikacji generalnej. By zachować szansę na piąte zwycięstwo z rzędu Arkadiusz Kuliński musiał pokonać Mateusza Parśniaka. Po dwóch godzinach walki na korcie Arek mógł wznieść ręce w geście triumfu. Drugi mecz tej fazy to duża niespodzianka, gdyż po ostatnich, rewelacyjnych występach Filipa Wysokiego, wszyscy oczekiwali jego, pewnego zwycięstwa w całym turnieju. Jednak tak się nie stało i szanse na odniesienie największego sukcesu w karierze otrzymał Bartosz Olszewski po gładkim zwycięstwie nad Filipem. Wielki finał odbył się we wtorek siedemnastego września. Pierwsza partia to doskonała, a przede wszystkim bardzo precyzyjna gra Bartka, co zaowocowało zwycięstwem 6:2. W drugiej odsłonie spotkanie się wyrównało, ale w decydujących momentach więcej opanowania zachował Olszewski i to on mógł się cieszyć z wygranej w tegorocznym Mastersie oraz zostania sochaczewskim numerem jeden. Po meczu zgromadzeni kibice komplementowali obu graczy i zgodnie uznali to spotkanie najlepszym w tym roku. Obfitowało ono zarówno w perfekcyjne serwisy, długie wymiany z głębi kortu, udane akcje przy siatce, jak i techniczne zagrania z najwyższej półki. Z tego miejsca dziękujemy dyrekcji sochaczewskiego MOSiRu za udostępnienie obiektu, dzięki czemu zawody doszły do skutku. Sezon na kortach otwartych dobiega końca i powoli przenosimy się na hale sportowe, ale to nie koniec emocji, ponieważ czekają nas zmagania w grze podwójnej. Zachęcamy do odwiedzania naszej strony internetowej, gdzie znajduje się komplet wyników oraz będziemy zamieszczać wiadomości z kolejnych wydarzeń oraz znajdują się informacje o stowarzyszeniu.


Sochaczewskie Towarzystwo Tenisowe
www.tenissochaczew.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama