Odpady wielkogabarytowe, jak meble, powinny trafiać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Często jednak są podrzucane do śmietników wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych. Na zdjęciu przykład z dziś, 30 września.
Trudno doprawdy zrozumieć, co mają w głowach niektórzy mieszkańcy Sochaczewa. Widok jak na zdjęciu przywitał mnie dziś rano, kiedy szłam do pracy. Podzielone na części stare łóżko, stojące przy śmietniku na Osiedlu Piecowym. Podejrzewam, że zostało ustawione w ten sposób, aby w momencie przyjazdu śmieciarki musiało zostać zabrane. Ale mogę się mylić. Na razie tarasuje spory kawałek chodnika, który jest jednocześnie drogą dojazdową dla mieszkańców innych bloków. Trudno stwierdzić, czy to celowy zabieg, czy po prostu wynoszącym mebel zabrakło sił na ustawienie go w mniej widocznym miejscu.
Często zdarza się, że zamiast wywozić stare meble do punktu zbiórki odpadów wielkogabarytowych mieszkańcy ustawiają je obok śmietników, ale taki sposób widzę po raz pierwszy. I co teraz? Firma odbierająca odpady komunalne tego mebla nie zabierze.
Ten konkretny śmietnik należy do Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej. Zapytałam jednego z administratorów osiedli, co dzieje się w takich sytuacjach. Odpowiedział, że to jest zaledwie wierzchołek góry lodowej. Do spółdzielczych śmietników bardzo często podrzucane są kłopotliwe odpady, które spółdzielnia musi potem na własny koszt wywozić do PSZOK. To łóżko zniknie jeszcze dziś, a za wywóz zapłacą lokatorzy spółdzielni. Jak mówi administrator – to jest walka z wiatrakami. Meble, nie dość że podrzucane obok wiat, są jeszcze często podpalane, np. przy śmietniku na ulicy Batorego czy przy al. 600-lecia. SML-W musi potem porządkować i malować wiaty – oczywiście też na własny koszt.
Do tematu niebawem powrócimy w szerszym kontekście.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Raz do roku narzucić dodatkową opłatę 10 zł. od lokalu-domu(nie od mieszkańca, a jak za mało to miasto niech dopłaci zamiast walić kasę w Trojanowski PSZOK) i zlecić raz w roku odbiór gabarytów przez firmę sprzątającą spod wiat śmietnikowych i posesji prywatnych. Takie trudne? Nie. Na prawdę trudniej jest wynająć samochód , załadować i w sobotę wywieźć do Trojanowa. Ile kosztuje gotowość PSZOKu w Trojanowie? Nie lepiej te pieniądze przeznaczyć na zbiórkę spod posesji?
Spółdzielnia mieszkaniowa non stop robi podwyżki czynszu. Non-stop! A mieszkamy w syfie, mamy obskurne klatki schodowe, płacimy za fundusz remontowy i gowno z tego mamy... To spółdzielnia powinna zbierać i wywozić gabaryty za pieniądze, które płacimy.
Jeżeli ktoś przypadkiem nie dysponuje ciężarówką to czym ma wywieść? W ubiegłym roku wymieniając regał musiałem wynająć transport w Wyszogrodzie. Żaden miejscowy URZĄD nie był w stanie mi pomóc.
Zapałki tańsze
Nie tylko stare meble ,ale opony ,sanitariaty ,gruz z remontu lokali. Pracownicy spółdzielni ,którzy porządkują teren dokładnie wiedzą kto z lokatorów robi remont kto wyrzuca stare meble ,ale nie reagują bo posypią się długie i krótkie. Może administratorzy osiedlowi winni przeprowadzić z swoimi pracownikami szczerą rozmowę i ustalą winnych, ale jakie mają uprawnienia do egzekwowania kar.
A może lokatorzy by info do spółdzielni kto z kim gdzie kiedy, a nie pisac bohomazy
Wanda Niemca nie chciała a kablowac namawia Wstyd Wszedzie gabaryty są zabierane przeważnie 2 razy do roku i są w opłacie za segregacje Sochaczew jest chyba wyjątkiem jak też brak komunikacji w Św. BN Nowy Rok czy Wielkanoc
Rzadko w którym mieście nie ma zbiórek gabarytów w wyznaczonych terminach. Każdy wiedział gdzie i kiedy może wystawić gabaryty. Super podejście władz do mieszkańców. Czy ktoś się zastanowił że nie każdy ma samochód dostawczy, przyczepę czy możliwość jej załatwienia. A oddać na PSZOK też nie jest tak łatwo. Cała lista zakazów, limitów i papierów do okazania.
MARIA MA RACJE !!W USTAWIE JEST ZAPIS ZE PŁACĄC CO MIESIĄC ZA SMIECI FIRMA MA OBOWIĄZEK ZABRAĆ OD NAS WSZYSTKO TO, CO WYPRODUKUJE GOSPODARSTWO DOMOWE. TYLKO ZE PO LATACH URZĘDNICY I FIRMY SMIECIOWE WYRUGOWALY Z LISTY POŁOWĘ DOMOWYCH SMIECI. TO CO MAMY Z NIMI ZROBIĆ? ??STARE KRZESŁO POŁAMANE ,DREWNIANE CZY PLASTIKOWE, WIADRO METALOWE CZY PLASTIKOWE, PÓLKA CZY DESKA ,SKLEJKA ,POTLUCZONE DONICE,ZABAWKI DZIECIĘCE, CZY MEBLE OGRODOWE TO SAMO MATERACE ,GARNKI PATELNIE CZY MISKI.STYROPIANOWE WYDMUSZKI CZY DUZE KARTONY PO MEBLACH, SPRZĘTACH .JEST CALA MASA ODPADÓW Z KTÓRYMI NIE MA CO ZROBIĆ WIEC DALEJ WĘDRUJĄ DO ROWÓW, LASÓW CZY DO RZEKI.I NIC NIE DAŁA TA USTAWA A TYLKO CIAGŁE SĄ CO POL ROKU PODWYZKI I RUGOWANIE Z LISTY KOLEJNYCH POZYCJI SMIECIOWYCH.JAK JEDZIE SIĘ PRZEZ POLSKE TO KAŻDA GMINA ,POWIAT MA SWOJE "WYSTAWKI "TYLKO U NAS JAK ZWYKLE JEST NA ODWRÓT!! CZYLI TRZEBA WZIĄŚĆ MANDŹUR NA PLECY I ZANIEŚĆ DO PSZOKA WCZEŚNIEJ SIĘ ANONSUJAC ZE 3 RAZY TELEFONICZNIE I ASORTYMENTOWO.DLATEGO TE GRATY LEŻĄ PO OSIEDLACH JAK U CYGANÓW NA MELINACH .I TAKI JEST OTO OBRAZ CODZIENNY NASZEGO MIASTA. WSTYD!!!
A który to taki mądry z tego pożal się Boże miasta, całkiem niedawno cieszył się ile to zaoszczędzono dzięki likwidacji zbiórki tzw. gabarytów. To teraz są efekty. Nie każdy może sobie pozwolić na wywiezienie do Pszok'u. Panie Dobrow... proponuję przejechać się po okolicznych lasach, zagajnikach, rowach i wtedy zobaczy pan, gdzie ta pańska radość leży. Jacy zarządzający, takie warunki dla mieszkańców.
J tu się z tym zgadzam. Ludzie wywożą śmieci do lasu po remoncie. Groź cegły tarakota nawet połamane stare meble. Hańba dla rządzących. Powinny być odbierane gabaryty spod domów. Płacimy za to, podwyżki wywozu rosną. A tu dodatkowo trzeba wynająć samochód i zapłacić żeby dowieźć do punktu. Chore to wasze rządzenie.
Powinno być raz na miesiąc na każdej ulicy miejsce na gabaryty meble i urząd powinien się tym zająć a nie raz na rok
Jak raz na rok? Nie ma żadnego raz na rok, nikt juz nie odbiera gabarytów bo UM na nas w 4literach
A co mają kur...a ludzie z tym robić?????? Jak nie ma zbiórek??????? Nie każdy może sam wywieźć!!! Niech się szanowne władze tym zajmą. Bo już wszystko mają w du...e
PSZOK w Sochaczewie, to porażka od początku reformy śmieciowej z 2013 roku. Najpierw robiono jakieś kombinacje z kilkoma gminami powiatu, które organizowały przetarg i lokalizowały wspólny PSZOK w Chodakowie, a teraz mieszkańcy miasta mają swój PSZOK na terenie oczyszczalni ścieków ZWiK, ale tylko w soboty od 9.00 do 14.00. Raz w tygodniu przy stawce 29 zł od osoby!!! Śmieszny był dla mnie argument wiceburmistrza, który usprawiedliwiał ostatnią sochaczewską podwyżkę informacją, że w Płońsku będzie 90% podwyżka (wymuszona przez ostatnie nowelizacje ustawy śmieciowej - burzące jednolity system w Płońsku/zamieszkałe+niezamieszkałe/, ilością ok. 500 kg śmieci na osobę i stawką 11 zł na osobę od 2013 roku, a od 2018 roku 13 zł na osobę) i mieszkańcy zapłacą 25 zł od osoby. Nie poinformował tylko, że w Płońsku PSZOK jest czynny od poniedziałku do piątku w godz. 8:00 -18:00 oraz w soboty w godz. 8:00 -14:00 i co wygodne dla mieszkańców, funkcjonuje w środku dużego centrum handlowego. A Sochaczew w obietnicy burmistrza miał być w gospodarowaniu odpadami wzorem dla innych samorządów???
Wcześniej były zabierane gabaryty i syfu nie było. ostatnio pod śmietnik mojej wspólnoty podjechał młodziak łysy,wywala opony,z 10, chciałam pogonić,a on ***j. I jak walczyć z takim argumentem?
Raz do roku narzucić dodatkową opłatę 10 zł. od lokalu-domu(nie od mieszkańca, a jak za mało to miasto niech dopłaci zamiast walić kasę w Trojanowski PSZOK) i zlecić raz w roku odbiór gabarytów przez firmę sprzątającą spod wiat śmietnikowych i posesji prywatnych. Takie trudne? Nie. Na prawdę trudniej jest wynająć samochód , załadować i w sobotę wywieźć do Trojanowa. Ile kosztuje gotowość PSZOKu w Trojanowie? Nie lepiej te pieniądze przeznaczyć na zbiórkę spod posesji?
Spółdzielnia mieszkaniowa non stop robi podwyżki czynszu. Non-stop! A mieszkamy w syfie, mamy obskurne klatki schodowe, płacimy za fundusz remontowy i gowno z tego mamy... To spółdzielnia powinna zbierać i wywozić gabaryty za pieniądze, które płacimy.
Jeżeli ktoś przypadkiem nie dysponuje ciężarówką to czym ma wywieść? W ubiegłym roku wymieniając regał musiałem wynająć transport w Wyszogrodzie. Żaden miejscowy URZĄD nie był w stanie mi pomóc.