Reklama

Media w naszej sprawie

Tygodnik Echo Powiatu
12/01/2005 10:07
W minionym czwartek widzowie popularnego programu Elżbiety Jaworowicz „Sprawa dla reportera” mogli poznać sochaczewski problem „dróg niczyich”. W burzliwej dyskusji z udziałem gości nagrania zdecydowanie przeważała krytyka stanu dróg krajowych w Polsce i poziomu ich modernizacji, wykonywanej przez GDDKiA. Padające argumenty udowodniły, że sprawa Sochaczewa nie jest wyjątkiem, że ze względów legislacyjnych ma wymiar ogólnokrajowy.

Temat
Pierwsze minuty programu poświęcono problemowi “skrzyżowania śmierci” na drodze krajowej pod Grójcem. „Sprawę dla reportera” zdecydowanie jednak zdominował temat Sochaczewa. Elżbieta Jaworowicz przedstawiła nasze miasto jako inicjatora rozwiązań i formy walki o bezpieczne i dobre drogi. Przypomniała o wymyślonym przez naszych mieszkańców w trakcie walki o budowę obwodnicy strajku „chodzonym przez pasy”, któremu światowy rozgłos nadało BBC.
Nagrany na pl. Kościuszki reportaż z udziałem sochaczewian opowiedział burzliwą i wciąż nierozwiązaną historię sochaczewskich dróg: najpierw zabiegi o budowę, a potem niezadowolenie z powodu jakości i przebiegu obwodnicy, której za małe ronda tworzą zagrożenie dla bezpieczeństwa kierowców, która, przecinając zamieszkałe osiedla, narusza spokój i szkodzi zdrowiu sochaczewian. Krytyce poddano Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad za jej niedopełnienie obietnic w zakresie wymiany okien w pobliskich domach, budowy zabezpieczających ekranów czy odprowadzania ropopochodnych substancji z obwodnicy.
Najważniejsza jednak kwestia dotyczyła problemu, który od roku próbują rozwiązać władze naszego miasta. Dokładnie dnia 9 grudnia 2003 roku, kiedy przecięto symboliczną wstęgę na sochaczewskiej obwodnicy, weszła w życie ustawa, na mocy której drogi zastąpione przez obwodnicę tracą kategorię dróg krajowych i stają się gminnymi. Oczywista jest nieprzypadkowość zbieżności tych dat. Ważne jest jednak meritum: GDDKiA przekazała miastu m. in. ul. Żyrardowską, Traugutta i Warszawską (przebiegające przez Sochaczew odcinki dróg nr 2 i 50), ani ich wcześniej nie remontując, ani nie dając pieniędzy na remont. Jasne jest, że miejskiego budżetu nie stać na generalny remont tylu kilometrów zdewastowanych ulic, w tym mostu na Bzurze i wiaduktu nad torami kolejowymi. Nic dziwnego, że władze Sochaczewa odmówiły przejęcia ulic. Batalia trwa, za racją przedstawicieli naszego miasta przemawia wiele argumentów.

Argumenty
Sochaczewskich racji bronili w studiu burmistrz Bogumił Czubacki i jego zastępca Jerzy Żelichowski, a z zaproszonych do studia gości m. in. były minister transportu Jerzy Widzyk oraz prezydent Częstochowy i przedstawiciel Związku Miast Polskich Tadeusz Wrona. Głównymi ich oponentami był dyrektor warszawskiego oddziału GDDKiA Wojciech Dąbrowski oraz były minister infrastruktury, który przecinał wstęgę na sochaczewskiej obwodnicy, Andrzej Piłat. Wyemitowany program był oczywiście tylko fragmentem o wiele dłuższej (o czym wiemy z relacji uczestników) dyskusji, toczonej w studiu telewizyjnej Jedynki parę tygodni wcześniej.
Podnoszono kwestię wadliwości przytoczonej ustawy, która zarządzając przekazanie dróg krajowych gminnym samorządom, nie podaje źródła finansowania ich utrzymania i remontów. O ewidentnym błędzie legislacyjnym mówił m. in. Jerzy Widzyk, który jednocześnie podkreślał, że sochaczewski problem dróg niczyich wymaga natychmiastowego rozwiązania przez ministra infrastruktury. Jednym z poważnych argumentów, przytoczonych podczas programu przez burmistrza Bogumiła Czubackiego, jest kwestia faktycznej daty oddania do użytku obwodnicy. Wojewoda mazowiecki wydał decyzję w tej sprawie 5 grudnia, co może wskazywać na to, że stosowna ustawa, nie działając wstecz, nie dotyczy Sochaczewa.
Dyrektor Wojciech Dąbrowski nie zgadzał się z żadną argumentacją. Burmistrzowi zarzucił mówienie nieprawdy, a pozostałych rozmówców przekonywał, że drogi krajowe remontowane są na najwyższym poziomie. Stwierdził nawet (wówczas prawdopodobnie większość sochaczewskich widzów programu po prostu parsknęła śmiechem), że ulice przebiegające przez nasze miasto zostały wyremontowane przed oddaniem do użytku obwodnicy.
Czy medialne nagłośnienie sochaczewskiego problemu pomoże go rozwiązać - zobaczymy.

figa
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości