Kilka dni temu w miejscowości Żuków skradziono pojazd osobowy marki Mercedes E220d. Auto w nocy było zaparkowane przed domem.
W miejscowości Żuków w gminie Sochaczew w nocy z 13 na 14 października sprzed jednej z prywatnych posesji skradziono samochód osobowy marki Mercedes, model E220d. Numer rejestracyjny pojazdu to WB 6016V. Właściciele auta proszą osoby, które mogą mieć informacje o zdarzeniu lub wiedzieli samochód o kontakt pod numerem 695 480 199.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Poszło do dziupli albo do nowego klienta.
Zawsze jak kradną to wywożą do Niemiec zmieniają tablice i podbijają inne numery podwozia itd to szukanie w wielkiej skali ale czy się uda to wątpię w to. Chodz może zdarzy się jakiś cudowny i uczciwy człowiek na granicy co poinformuję że jest samochód o tej marce .
Co ty piszesz tumanie. W niemczech kradną wywożą do polski a w polsce kradną wywożą do niemiec . Wymiana handolwa ? Haaa
A Dominik by nie pomógł ?on wszystkim pomaga.
Pewnie obserwowali przez kilka dni samochód a potem go zawineli przypuszczam, że na zlecenia.
Prywatna posesja , z podwórkiem i taki merol na ulicy? kilka dni? Wałek, jak respiratory , jak 70 mln. Sasina. On po prostu zniknął na żądanie, niech ubezpieczyciel pokombinuje. Moje Seicento ma GPS zamontowane, i wiem, w którym sklepie jest moja żona
Debil
Taki merol? Proszę Cię… no jaki? Zwykła cklasa już kilkuletnia, pewnie z przebiegiem bliskim 300 koła. Kondon jakich coraz więcej. Jedyne na co się jeszcze nadaje to na części bo zaraz zacznie się sypać i albo inwestycja albo na stłuki. Nazwać auto „merolem” można jak jest co najmniej wartości 500tys złotych polskich i nie w leasingu. Leasingodawca i tak w tym przypadku dostanie hajs z GAPA to co się tak ***ie.
Jak była psychoza kovidowa to niczego nie było na początku. Babcie szyły maseczki z prześcieradeł. Włącz myślenie, na tej samej zasadzie kupili respiratory. Chodziło o to żeby były. Później się okazało że nie miały jakiś atestów ale i te co miały to też ludzie z pod nich umierali. Popatrz na to rozsądnie. Błędów się nie uniknie a i tacy się znajdą którzy zarabiają na wojnach i nieszczęściach ale od razu nie osądzaj tych którzy coś robili dla ludzi że chcieli źle. To samo z Sasinem było. On przygotował państwo pod wybory przez pocztę ale senat z Grodzkim blokowali te wybory i doprowadzili do momentu kiedy już zabrakło by czasu na ustawowe terminy. Trzeba było z tego zrezygnować i to były koszty politycznej blokady zdominowanego przez opozycję Senatu. To nie jest tak jak to TVN podjudzało przeciw PiS. Teraz jak już pis nie będzie to nagle okazuje się że nie ma pieniędzy na 500 czy 800 Plus i wcisną nam emerytury do 67 i tych nożowników i gwałcicieli bo posłuchaliscie się kłamców. To są dopiero prawdziwi złodzieje i kłamcy. Sorry że napisałem politycznie odnosząc się do dziupli samochodowej ale to ty mnie sorowokowałeś robiąc wkręt polityczny.
Ktoś pod pseudonimem ,,szary,, E klasa mordo, polecam cofnąć się do podstawówki, na tym etapie uczyli literek i cyferek
I dlatego ty będziesz zawsze jeździł seicento z gps za 50pln śledził żonę żeby Cię nie pukła w rogi jak tyle jej oferujesz A po za tym jak kogoś stać na takie auto to stać go na ubezpieczenie żeby nie trzymać auta w bunkrze tylko przed domem
Pan tajniak poleciał grubo,chłopie kupileś autko za 500 plus nie stać Cię na ubezpieczenie to zakładasz gps ,żeby ci auta nie ukradli albo śledzisz żonkę żeby niezostawiła Cię jak jej takie auto zaoferweałeś max w twoim życiu A poza tym jak kogoś stać na takie auto to stać go na ubezpieczenie,żeby spać spokojnie i korzystać z niego a nie trzymać w bunkrze,bo żyją niestety tacy co żyją okradając innych
Panie Realisto . z Seicento to oczywiście sarkazm , nie odczytałeś. Co do ubezpieczenia- ubezpieczyciel pyta-Garażowane ? TAK. Jak wyjdzie że stało sobie pod domkiem właściciela-- może być kicha z wysokością ubezpieczenia.gdyby wczasy , inne miasto...Jak nie mogli znaleźć nabywcy (zobacz ile tych 220 d jest do sprzedaży) to proste- upozorowanie kradzieży albo nawet zatopienie, i nie ma cudeńka!
Poszło do dziupli albo do nowego klienta.
Zawsze jak kradną to wywożą do Niemiec zmieniają tablice i podbijają inne numery podwozia itd to szukanie w wielkiej skali ale czy się uda to wątpię w to. Chodz może zdarzy się jakiś cudowny i uczciwy człowiek na granicy co poinformuję że jest samochód o tej marce .
Co ty piszesz tumanie. W niemczech kradną wywożą do polski a w polsce kradną wywożą do niemiec . Wymiana handolwa ? Haaa