Ponad 2,5 promila miał mieszkaniec powiatu warszawskiego - zachodniego, który uciekał przez funkcjonariuszami policji. Mężczyźnie grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze z sochaczewskiej policji zostali wezwani do Janaszowka, gdzie kierujący pojazdem microcar uderzył w latarnię. Przybyli na miejsce zdarzenia mundurowi ustalili, że 59-latek, mieszkaniec powiatu warszawskiego zachodniego po uderzeniu wysiadł z pojazdu i zaczął uciekać w pole, gdzie po około 300 metrach upadł. Mężczyzna został zabrany przez ratowników medycznych do szpitala, a następnie trafił do aresztu. 59-latek miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze ustalili także, że mężczyzna miał zakaz kierowania pojazdami.

Mieszkańcowi powiatu warszawskiego zachodniego grozi teraz do pięciu lat pozbawienia wolności. Jak informuje asp. Agnieszka Dzik z KPP Sochaczew:
W Komendzie Powiatowej Policji w Sochaczewie usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, będąc już wcześniej skazanym za to samo przestępstwo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No Remek jak nic
SKORO POPEŁNIŁ DRUGI RAZ TO SAMO PRZESTEPSTWO PO PIJAKU TO POWINIEN TRAFIC NA LECZENIE ,BO TO JEST CHORY I UZALEŻNIONY ALKOHOLIK !!!A WIEZIENIE TO NIE JEST OŚRODEK KTORY LECZY ALKOHOLIKOW !!DOPUKI CALE STACJE BENZYNOWE BEDA ZASTAWIONE PO SUFIT ROZNEJ MASCI ALKOHOLEM, DOPUTY ALKOHOLICY BEDA MIELI RAJ I BEDA JEŻDZIĆ PO DROGACH PO PIJAKU...A LECZENIA ALKOHOLIKOW W TYM KRAJU PRAKTYCZNIE NIE MA.
No Remek jak nic
SKORO POPEŁNIŁ DRUGI RAZ TO SAMO PRZESTEPSTWO PO PIJAKU TO POWINIEN TRAFIC NA LECZENIE ,BO TO JEST CHORY I UZALEŻNIONY ALKOHOLIK !!!A WIEZIENIE TO NIE JEST OŚRODEK KTORY LECZY ALKOHOLIKOW !!DOPUKI CALE STACJE BENZYNOWE BEDA ZASTAWIONE PO SUFIT ROZNEJ MASCI ALKOHOLEM, DOPUTY ALKOHOLICY BEDA MIELI RAJ I BEDA JEŻDZIĆ PO DROGACH PO PIJAKU...A LECZENIA ALKOHOLIKOW W TYM KRAJU PRAKTYCZNIE NIE MA.