W 69 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, punktualnie o godzinie 17, sochaczewianie zatrzymali się i oddali hołd powstańcom.
Miejskie obchody upamiętniające 69 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, w którym udział wzięło 481 synów ziemi sochaczewskiej, rozpoczęły się w czwartkowe przedpołudnie w sochaczewskim muzeum, gdzie odbył się pokaz filmu - dokumentu składającego się z archiwalnych materiałów kręconych 69 lat temu kamerą na warszawskich ulicach.
Główna część obchodów rozpoczęła się o godzinie 17 na placu Kościuszki. Tradycyjnie dźwięk dzwonów przeplatał się z wyciem syren. Sochaczewska Muzealna Grupa Rekonstrukcji Historycznej wciągnęła flagę na maszt.
W pamiętnej godzinie W uczestniczyły władze miasta, na czele z burmistrzem Piotrem Osieckim, poseł Maciej Małecki, kombatanci, w tym Stefan Kania - żołnierz AK obwodu sochaczewskiego Skowronek oraz żołnierze z 3 Warszawskiej Brygady Rakietowej OP, którzy oddali salwę honorową i odczytali apel poległych. Na plac licznie przybyli wraz z dziećmi mieszkańcy naszego miasta. Bohaterską postawę powstańców upamiętniła również grupa kibiców Legii, którzy z transparentem Sochaczew - pamiętamy wznosili gromkie okrzyki Cześć i chwała bohaterom oraz zwyczajowo odpalili race.
Maciej Małecki w swoim wystąpieniu powiedział, iż bohaterowie tamtych dni zdali egzamin z bronią w ręku. - Naprzeciw czołgom, naprzeciw samolotom, uzbrojonym po zęby Niemcom wychodzili z butelkami z benzyną, z pistoletami, w których były pojedyncze naboje. Nie zawahali się. To było pokolenie wychowane w dwudziestoleciu międzywojennym, najlepsze pokolenie, jakie wydała nasza Ojczyzna. (). Oni zdali egzamin, dzisiaj kolej na nas (). Dziś, w 2013 roku, nikt nie wymaga od nas, abyśmy oddawali życie za Ojczyznę, ale przez pamięć bohaterów Armii Krajowej, bohaterów Narodowych Sił Zbrojnych, Polski podziemnej a także tych chłopców, którzy wyruszyli z Sochaczewa na pomoc Warszawie, przez pamięć o nich musimy wykonać kolejne zadania, które stoją przed nami, przed naszym pokoleniem, bo kiedyś, po śmierci, będziemy musieli spojrzeć im w oczy. Zróbmy wszystko, abyśmy byli godni spojrzeć im w oczy i uścisnąć kiedyś dłoń - mówił.
Pełna relacja w najnowszej "Ziemi".
Katarzyna Łażewska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze