Jeszcze w tym miesiącu poznamy schronisko, które w tym roku na zlecenie sochaczewskiego samorządu będzie opiekowało się bezdomnymi zwierzętami z terenu Sochaczewa.
Miejski samorząd w Sochaczewie ogłosił właśnie przetarg na zapewnienie opieki dla bezdomnych zwierząt z terenu miasta. Kto ją zapewni, dowiemy się jeszcze w styczniu.
Zwycięzca przetargu będzie zobowiązany do odławiania i transportu bezdomnych zwierząt, sprawowania opieki nad nimi siedem dni w tygodniu, zapewniania niezbędnej opieki weterynaryjnej, warunków socjalno-bytowych, leczenia chorych zwierząt, szczepienia, poszukiwania im nowych domów.
Urząd Miejski szacuje, że w 2026 roku do schroniska trafi maksymalnie około 30 psów oraz 3 szczeniąt, 12 kotów bezdomnych oraz 6 zwierząt odbywających kwarantannę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Schroniska dla zwierząt na terenie miasta są finansowane głównie przez samorządy gminne, które mają obowiązek prawny zapewnienia opieki bezdomnym zwierzętom i pokrywają koszty utrzymania poprzez umowy z placówkami lub własne schroniska, często korzystając także z darowizn, dotacji czy zbiórek, ale podstawowym źródłem są budżety miejskie/gminne. A kto będzie finansował to schronisko. Z artykułu wynika że będzie na łasce tylko darczyńców. Miasto pozbyło się schroniska sprzedając działkę. Jak zwykle spychologia.
To nie miasto proszę dotrzeć do dokumentu to wójt gminy Oczywiście poprzedni
Miasto jak wiadomo kilka lat temu miało bardzo dobre schroniako na działce w Kożuszkach ,sprawy sie komplikowały bo to było na działce wynajmowanej od prywatnych ludzi,okoliczni inni właściciele pozostałych gruntów protestowali by zlikwidowac obiekt i tak się stało ,miasto z tego co wiadomo ma dzis podpisaną umowę ze schroniskiem w innym mieście i podobno to dobre schronisko i tak powinno zostać ,chyba że szukaja taniej to może tylko pogorszyć życie i tak poszkodowanym zwierzętom,wine tu ponoszą władze miasta które nie zabiegały o wybudowanie własnego obiektu który by zapewnił opiekę na lata,z tego co pamiętam to były plany budowy na Wodociągowej w Chodakowie był nawet plan jak to będzie wyglądać no ale,spaliło na przysłowiowej panewce,tera tam ma powstać podobno osiedle mieszkaniowe,tak że nasze miasto na przykładzie schroniska ukazuje całe swe oblicze w zabieganiu o powstanie czegokolwiek co by służyło zwierżętom.
W punkt , to jest miasto niedbające o zwierzęta.
Jak w prawie 40 tys mieście a 80 tys gminie Nie ma schroniska?! Były 2 swego czasu to przeszkadzało... Dajcie spokój powinny być znowu ze 2 schroniska! Ale co tu się dziwić jak dla ludzi nie ma żadnej noclegowni czy czegos? A zapomniałem jest na PKP
Spychologia aby od siebie ,a czemu nie pomyśleć i cos od siebie zrobic może jakies miejskie schronisko ?, tyle gmin wkoło może jakieś wspólne / ,Panie Janiak pomyśleć może nad tym pora.
Ten Pan jest od wykonywania poleceń, od myślenia jest ktoś inny.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
30 psów a skąd wiadomo że tylko 30? a jak będzie więcej to co? do nie dawna fundacja NERO robiła czarną robotę za miasto i przygarniała psy i koty ,ale co teraz właścicielka zmarła nie będzie raczej komu ,miasto to do prawdy pozostawia wiele do życzenia pod względem opieki,szkoda słow by pisać więcej i niech to wystarczy za resztę komentarza.
Schroniska dla zwierząt na terenie miasta są finansowane głównie przez samorządy gminne, które mają obowiązek prawny zapewnienia opieki bezdomnym zwierzętom i pokrywają koszty utrzymania poprzez umowy z placówkami lub własne schroniska, często korzystając także z darowizn, dotacji czy zbiórek, ale podstawowym źródłem są budżety miejskie/gminne. A kto będzie finansował to schronisko. Z artykułu wynika że będzie na łasce tylko darczyńców. Miasto pozbyło się schroniska sprzedając działkę. Jak zwykle spychologia.
To nie miasto proszę dotrzeć do dokumentu to wójt gminy Oczywiście poprzedni
Miasto jak wiadomo kilka lat temu miało bardzo dobre schroniako na działce w Kożuszkach ,sprawy sie komplikowały bo to było na działce wynajmowanej od prywatnych ludzi,okoliczni inni właściciele pozostałych gruntów protestowali by zlikwidowac obiekt i tak się stało ,miasto z tego co wiadomo ma dzis podpisaną umowę ze schroniskiem w innym mieście i podobno to dobre schronisko i tak powinno zostać ,chyba że szukaja taniej to może tylko pogorszyć życie i tak poszkodowanym zwierzętom,wine tu ponoszą władze miasta które nie zabiegały o wybudowanie własnego obiektu który by zapewnił opiekę na lata,z tego co pamiętam to były plany budowy na Wodociągowej w Chodakowie był nawet plan jak to będzie wyglądać no ale,spaliło na przysłowiowej panewce,tera tam ma powstać podobno osiedle mieszkaniowe,tak że nasze miasto na przykładzie schroniska ukazuje całe swe oblicze w zabieganiu o powstanie czegokolwiek co by służyło zwierżętom.