Reklama

Mieszkańcy oczekują dopłat do wody i ścieków?

Mieszkańcy oczekują dopłat do ścieków?


Czy będą dopłaty?

Podczas  ostatniej sesji Rady Miejskiej podjęto uchwałę dotyczącą cen wody i ścieków w 2015 roku. Mimo, że sesje odbywają się ekspresowo, niektórzy radni ośmielili się zadać pytania. Radny Adam Kloch zwrócił uwagę, że radni wprowadzani są w błąd informacją o nierosnących cenach wody i ścieków w mieście, skoro rosną one dla podmiotów gospodarczych. Burmistrz Osiecki, odpowiedział radnemu, że nie da się zachować płynności finansowej spółki, jaką jest ZWiK, bez dodatkowych przychodów, że zakład potrzebuje w najbliższych miesiącach 6 milionów złotych i skądś musi je wziąć.

Reklama

Dodatkowe przychody mają więc  zagwarantować m.in. pozostali odbiorcy usług ZWiK. Najwidoczniej burmistrz zapomniał już, że miasto poręczyło Spółce w grudniu emisję obligacji na 26 mln zł, z czego ok. 6 mln zł ma być przeznaczone na inwestycje. Ostatnio prezes podpisał umowę z WFOŚiGW na kwotę 2 mln zł dofinansowania inwestycji kanalizacyjnej. Czy wszystkie te fakty zostały uwzględnione w kalkulacjach załączonych do wniosku taryfowego?

 Radna Renata Sokołowska stwierdziła  podczas sesji Rady Miejskiej: „Moi wyborcy to mieszkańcy Chodakowa, byli pracownicy Chemitexu, często osoby samotne i z niepełnych rodzin, ale przede wszystkim biedni. Nie stać ich na płacenie tak wysokich rachunków zwłaszcza za ścieki. Ja rozumiem, że miasto jest w złej kondycji finansowej, ale moi wyborcy również. Czy pan burmistrz myślał o dopłatach do cen ścieków?” - zapytała  na koniec radna Sokołowska.                                                                                                                                                                           W odpowiedzi  burmistrz Osiecki poprosił radną, by nie wracała do retoryki stosowanej na sesjach w minionych czterech latach, a kwestię dopłat pominął. Szkoda, bo warunkowo deklarował też w umowie poręczenia obligacji dopłaty w 2015 i 2016 roku. A przecież dopłaty miały mieć sens do czasu podłączenia się wszystkich mieszkańców, przewidzianych w projekcie kanalizacyjnym.

Reklama


Jeśli się czegoś nie rozumie, to lepiej przemilczeć

- „Powinniśmy podziękować prezesowi ZWiK-u, że nie wprowadził cen, które były planowane za poprzedniego burmistrza” - stwierdził burmistrz Osiecki, posiłkując się cynicznie powtarzanym argumentem ceny ze studium wykonalności z 2008 roku. Doprawdy trudno zrozumieć, jak burmistrz i jego poplecznicy mogli nie zauważyć, że cena wody i ścieków ustalana jest corocznie na okres jednego roku w oparciu o ubiegłoroczne kalkulacje kosztowe. Odwoływanie się więc do prognozowanych cen w 2008 roku jest niepoważne i świadczy o wątpliwych kompetencjach wypowiadających się w tym temacie.

Reklama


Zamiast dialogu i pomocy, będzie egzekucja

Najwidoczniej uzyskanie efektu ekologicznego dla projektu unijnego zaczyna być zagrożone, bo ostatnio burmistrz sięgnął po rażącą urzędniczą broń. Rozsyłane są do mieszkańców upomnienia w trybie egzekucji administracyjnej. Pan Dobrowolski jeszcze nie zdążył się dobrze rozejrzeć w swoich obowiązkach, a już w imieniu swego szefa śle ludziom złowieszcze pisma. Zapewnienia, że przyłączanie mieszkańców idzie zgodnie z planem zaczynają być weryfikowane. Końcowy termin był już przesuwany. Nie przyłączyło się jeszcze ok. 30% mieszkańców. Miasto może mieć problem.

Reklama

Jestem przekonany, że błędem mającym wpływ na ten stan rzeczy była rezygnacja z dopłat do cen wody i ścieków, które wprowadził poprzedni burmistrz. W rezultacie fakt, że przez trzy lata jest ten sam, ale wysoki dla mieszkańców poziom cen, nie motywuje ich do przyłączenia się do wybudowanej kanalizacji. Szkoda, że nie skorzystano z doświadczeń Grodziska Mazowieckiego, gdzie udzielono mieszkańcom dużej pomocy w przyłączaniu się do miejskiej kanalizacji.

„Czy jeśli wszyscy mieszkańcy się podłączą, ceny wody i ścieków w Sochaczewie będą niższe? – zapytała radna Renata Sokołowska.

Reklama

Prezes Grażka odpowiedział, że: - „Jeśli uda nam się utrzymać dotychczasowy poziom cen, to będzie wielkie osiągnięcie.  Przecież ZWiK powinien nadal inwestować. Nie możemy być tak zacofani jak poprzednia ekipa podejmująca tu decyzje”.

Ostatnie zdanie to kwintesencja arogancji obecnych decydentów, którzy cokolwiek robią, realizują plany i projekty przygotowane przez poprzedników i za pieniądze unijne pozyskane przez zacofaną poprzednią ekipę. Z perspektywy czasu „ jaki koń jest, każdy widzi”.  Na przykładzie sponiewieranego poprzedniego prezesa Spółki, najlepiej widać jak obecna ekipa potrafi traktować zasłużonych ludzi.

Reklama


Jerzy Żelichowski - Mazowiecka Wspólnota Samorządowa

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2015-02-14 11:20:28

    Panie Zirgu2, niech Pan głosi swoje poglądy, a nie poglądy na temat moich poglądów.
    Dopłaty do cen wody i ścieków to specyficzna pomoc, którą może przyznać tylko Rada Miasta!
    Porównanie słonia z mrówką kompletnie chybione, w sytuacji gdy porównujemy któtkotrwałe okazjonalne spotkania z codzienną ośmiogodzinną etatową pracą. Ale skąd Pan ma to wiedzieć?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zirgu2 2015-02-13 09:46:31

    Panie Jerzy, Wszystkie, ABSOLUTNIE wszystkie informacje zawarte w linku poniżej mojego autorstwa pochodzą z Biuletynu Informacji Publicznej (BIP) Starostwa Powiatowego w Sochaczewie (korzystamy więc z tego samego źródła). Jedyny mój wkład, to "włożenie" danych do tabel, dla większej przejrzystości. Jeżeli znalazł Pan tam jakieś "bzdury" to są one pochodną informacji zawartych w oświadczeniach majątkowych. NIC WIĘCEJ! link: http://forum.e-sochaczew.pl/forum,beztroskie-zycie-w-powiecie-ile-nas-kosztuja-urzednicy,80202,0.html Zarówno podwyżki dla RN ZWiK jak i "dogadzanie" w powiecie to naganne czyny (tu osiągamy konsensus), ale miejmy również wzgląd na skalę! 1600 zł vs krocie wydawane w powiecie?! Trudno mrówkę ze słoniem porównywać! Kilka sygnałów dot. polityki nowych władz w powiecie już jest: likwidacja "posadki" etatowego członka (wszyscy wiem CO TO BYŁO;), likwidacja parkingu przy szpitalu czy obniżenie opłat w DPS. Od objęcia urzędów minęło ok. 2 miesięcy, a budżet rozliczajmy wtedy jak zostanie zrealizowany. Nie wiem jak Pan, ale ja nie oceniam książek po okładkach ;) Co do zagłuszania prawdy - każdy ma prawo głosić swoje poglądy. Gdy jest Pan rzeczowy i merytoryczny - milczę z pokorą, gdy zaczyna Pan uprawiać demagogię - włącza się u mnie lampka i niestety muszę odpowiedzieć. Taka już moja natura. Pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2015-02-13 09:42:00

    Panie cierpliwy, nie chodzi mi o TKM, ale o KOREKTY W BUDŻECIE! Tak trudno to Panu zrozumieć?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama