Pijany 30-latek został zatrzymany przez policję w swoim mieszkaniu. Grozi mu 7,5 roku pozbawienia wolności za znęcanie się nad członkiem rodziny, groźby karalne i uszkodzenie mienia.
Po zgłoszeniu o awanturze domowej w jednym z sochaczewskich mieszkań policjanci podjęli interwencję. Jeszcze przed wejściem do mieszkania spotkali się z agresją ze strony sprawcy, musieli więc go obezwładnić. W wnętrza wydobywał się dym – okazało się, że 30-latek podpalił leżący na telewizorze koc. Policjanci ugasili ten pożar, wezwali też straż pożarną.
Zatrzymany mężczyzna był nietrzeźwy – miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Postawiono mu zarzuty znęcania się nad członkiem rodziny, kierowania gróźb karalnych oraz uszkodzenia mienia – tego ostatniego dopuścił się w warunkach recydywy. Nie został osadzony w areszcie, otrzymał dozór policyjny, nie wolno mu też zbliżać się na mniej niż 100 metrów i kontaktować z członkiem rodziny, nad którym się znęcał. Musi też opuścić lokal, w którym do tej pory zamieszkiwał. Za wszystkie te czyny grozi mu do 7,5 roku więzienia.
Obsługa informatyczna firmChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podobno Łobuz kocha najmocniej ;-) PATOLOGIA!!!
Straszne. Mam nadzieję, że nie było tam dzieci!!!!
Czemu nie ma podanego adresu? Ludzie mają prawo wiedzieć gdzie w Sochaczewie jest niebezpiecznie.
Praktycznie w każdym domu facet się znęca... Takie są realia...
Podobno Łobuz kocha najmocniej ;-) PATOLOGIA!!!
Straszne. Mam nadzieję, że nie było tam dzieci!!!!
Czemu nie ma podanego adresu? Ludzie mają prawo wiedzieć gdzie w Sochaczewie jest niebezpiecznie.