Przyjechał z peletonemLeżąca w Tirolu (Austria) miejscowość St. Johann gościła uczestników Kolarskich Mistrzostw Świata Masters. Wśród uczestników był Daniel Chądzyński, który wystartował w kategorii 30-35 lat. Do wyścigu wystartowało około 170-ciu kolarzy z całego świata. Jednak selektywna trasa (urozmaicony teren, po którym trzeba było przejechać 3 rundy, czyli w sumie 116 km) oraz bardzo wysokie tempo (44,44 km/h) spowodowały, że do mety dotarło zaledwie 69 zawodników. Daniel na trasie nie mógł liczyć na niczyją pomoc. Jego taktyka była prosta – nie jechać dalej niż na dziesiątym miejscu. Już na drugim kilometrze poszła pierwsza akcja zaczepna (na podjeździe). Jednak na zjeździe z górki peleton szybko połknął śmiałków. Sochaczewianin jedzie czujnie. Na drugim okrążeniu nasz kolarz jedzie w dziesięcioosobowej grupie, peleton ponownie dogania uciekinierów. Na ostatniej rundzie Chądzyński stawia wszystko na jedną kartę. Na podjeździe odskakuje z Włochem, niestety akcja nie jest udana. Po następnych pięciu kilometrach na czele jedzie sześciu kolarzy (w tym Danielo). Współpraca się nie układa, a peleton jest coraz bliżej. Tuż przed wchłonięciem przez pogoń, kontruje Chądzyński. Za partnera ma Holendra, ubiegłorocznego Mistrza Świata. Na 4 km przed metą peleton dogania ucieczkę, jednak Danielo ponownie atakuje. Niestety mocno rozpędzona przez Włochów grupa wchłania Polaka niecałe dwa kilometry przed metą. Daniel dojeżdża z nią do „kreski” i ostatecznie zajmuje XVIII miejsce. Na finiszowych metrach doszło do tragedii. Jeden z Niemców zahaczył barierkę, przewrócił się i niestety zmarł na miejscu. Po przyjeździe do Sochaczewa Daniel Chądzyński powiedział: Z postawy i formy jestem zadowolony, chociaż zajęte przeze mnie miejsce jest nie adekwatne do mojej dyspozycji. Na dwa kilometry przed metą czułem się już Mistrzem Świata. Niestety nie było już podjazdów, a na trasie płaskiej jak stół nie ma się szans z rozpędzonym peletonem. W takiej grupie ciężko jest się utrzymać dogonionemu kolarzowi. Mnie ta sztuka się udała, dotarłem do mety w tym samym czasie co zwycięzca. Z tego mogę się cieszyć. Pewną rekompensatą jest fakt otrzymania przeze mnie pucharu ufundowanego przez UCI. Na mistrzostwach nagradzanych jest dwudziestu kolarzy.” Wyniki Mistrzostw Świata Masters 1.Marco Buratti (Włochy) 2:36.36 2.Karsten Bombach (Niemcy) 2:36.36 3.Geoffrey Luyssen (Belgia) 2:36.36 4.Markus Willinger (Austria) 2:36.36 5.Sergi Sales Valles (Hiszpania) 2:36.36 6.Mike Olheiser (USA) 2:36.36 7.Mirko Janeck (Niemcy) 2:36.36 8.David Garrett (RPA) 2:36.36 9.Mario Foschetti (Włochy) 2:36.36 10.Roger Stephane (Francja) 2:36.36 18.Daniel Chądzyński (Polska) 2:36.36 24.Dariusz Woźniak (Polska) 2:36.36 58.Piotr Fiedorowicz (Polska) 2:37.11 (et)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze