Znamy już przyczyny pożaru mlekomatu, znajdującego się przy sklepie Lux na ul. Pokoju. Przypomnijmy, iż do pożaru automatu doszło w Wielką Sobotę po godz. 17.00. Rzecznik Prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Sochaczewie, mł. bryg. mgr inż. Wiesław Mirosław Gorzki, nie pozostawia wątpliwości co do tego, iż przyczyną pożaru było podpalenie.
W świąteczny weekend Sochaczew obiegła wiadomość o małym pożarze sklepu Lux usytuowanego przy ul. Pokoju. Jak się na szczęście okazało, pożar objął jedynie mlekomat znajdujący się przy Lux-ie, a w bardzo małym stopniu, w wyniku rosnącej temperatury palącego się automatu, zajęła się część ściany sklepu.
- Zgłoszenie o pożarze otrzymaliśmy w sobotę ok. godz. 17.15 i dotyczyło ono mlekomatu. Mieszkańcy powiedzieli nam, iż pali się tył tego kontenera. Straż przybyła na miejsce już po dwóch minutach. Na miejscu okazało się, iż częściowo w wyniku wysokiej temperatury spowodowanej pożarem tego aparatu zajęła się też ściana sklepu. Udało się ugasić pożar. Obyło się bez większych strat, pomijając oczywiście sam automat. Nikomu też na szczęście nic się nie stało – podsumowuje akcję mł. bryg. mgr inż. Wiesław Mirosław Gorzki.
Akcja strażaków trwała w sumie dwie godziny. Sama walka z ogniem trwała bardzo krótko, ale strażacy mieli jeszcze za zadanie sprawdzić czy pożar nie rozprzestrzenił się w budynku i nie objął poszycia dachu. Rzecznik straży bez wahania odpowiada, iż było to podpalenie, głupi żart z okazji świąt...
(m)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Ah ta dzika młodzież w sportowych spodniach ... :D nic dodać nic ująć
na szczęście mamy kamery monitoringu,jedna jest o rzut beretem