Reklama

Moja droga oświata

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
26/10/2012 20:32

Na najbliższej sesji radni Sochaczewa zapoznają się z  raportem o stanie miejskiej oświaty. My już dziś pytamy wiceburmistrza Marka Fergińskiego o najważniejsze kwestie dotyczące edukacji.

 

Panie burmistrzu, przed wakacjami nauczyciele mieli wiele obaw o swoje miejsca pracy. Te obawy wiązały się oczywiście z sytuacją demograficzną i niżem, jaki objął szkoły. Czy ratusz zwalniał pedagogów?

Uniknęliśmy zwolnień, choć nie ukrywam, że takie zagrożenie było. Ostatecznie kilku nauczycieli przeszło na emeryturę, nie przedłużyliśmy także paru umów zawartych na czas określony. Poza tym sporo godzin pochłania nauczanie indywidualne, które mamy obowiązek realizować. Dzięki temu uzupełniliśmy kilka etatów i nie musieliśmy nikogo pozbawiać pracy.

Reklama

A ilu nauczycieli zatrudnia miasto?

W tym roku szkolnym zatrudniamy ponad 400 nauczycieli, i mam tu na myśli zarówno szkoły, jak i przedszkola miejskie.

I żadnej z tych placówek nie grozi likwidacja?

Nie ma w tej chwili planów zamykania jakiejkolwiek miejskiej placówki, choć powiem szczerze, że gdyby nie samorządowe pieniądze, nie byłoby ich za co utrzymać. Wysokość subwencji jest grubo niewystarczająca w stosunku do potrzeb. Dlatego zmuszeni jesteśmy racjonalizować wydatki i trzymać reżim organizacyjny szkół.

Reklama

Ale mamy za to liczne oddziały. W 28-osobowej klasie ciężko pracować nauczycielom i trudniej przyswajać wiedzę uczniom. Mniejsze klasy to większy komfort edukacyjny.

To prawda. Mamy mniej liczne klasy w oddziałach integracyjnych, czy klasach wyrównawczych dla uczniów mających problemy w nauce. W tych przypadkach liczą one po kilkanaście osób, ale rzeczywiście zdarzają się oddziały liczące nawet 30 uczniów. Ta wysoka liczebność klas wynika z ograniczonych środków finansowych. Gdybyśmy otrzymywali wyższą subwencję, moglibyśmy pozwolić sobie na mniej liczne oddziały, choć średnia liczebność oddziału w naszych szkołach wynosi tylko 23 dla szkół podstawowych i 22 dla gimnazjów.

Reklama

A jakie są standardy w tej kwestii?

Rzecz w tym, że nie ma żadnych. Ministerstwo od wielu lat nosi się z zamiarem opracowania  ogólnych standardów, ale jak na razie nic z tego nie wynika. A przecież jeśli mówimy o wydatkach na szkoły, nie chodzi tylko o pensje dla nauczycieli, administracji i obsługi. Są to także koszty utrzymania budynków, remonty, centralne ogrzewanie, zakup pomocy dydaktycznych, itp.

To ile miasto dokłada do oświaty?

Tylko do szkół podstawowych i gimnazjów blisko 12 milionów, nie licząc wydatków inwestycyjnych. Budżet placówek oświatowych, razem z przedszkolami, których nie obejmuje subwencja, wynosi ponad 38,5 mln, przy czym subwencji ministerialnej otrzymujemy 18,7 mln. Nic więc dziwnego, że wiele samorządów na terenie kraju likwiduje szkoły lub ogranicza wydatki na oświatę, która jest coraz droższa. Powszechne staje się np. wprowadzanie firm sprzątających na zlecenie, bo to generuje mniej kosztów osobowych, czy cateringu zamiast stołówek szkolnych.

Reklama

U nas ten pomysł się nie powiódł, bo protestowali rodzice.

Przypomnę, że my nie chcieliśmy wprowadzać do szkół cateringu. Naszym zamiarem była taka organizacja stołówek, aby nie wchodzić w ogromne koszty remontów kilku pomieszczeń kuchennych, a jednocześnie zapewnić obiady wykonywane przez zespół naszych kucharek. Nadal uważam, że było to dobre rozwiązanie, ale po spotkaniach z rodzicami wycofaliśmy się z niego.

Czy  pana zdaniem sprawdził się, tym razem wprowadzony w życie, pomysł Zespołu Ekonomicznego Szkół,  zajmującego się obsługą finansową placówek oświatowych.

Reklama

Na pewno ta reorganizacja uporządkowała finanse. Wprowadziła bardziej racjonalny i sprawiedliwy podział środków na poszczególne placówki. Dzięki jednolitemu systemowi możemy monitorować wydatki na wynagrodzenia, utrzymanie budynków, ponoszone przez placówki koszty i wspierać dyrektorów w ich decyzjach. Chciałbym w tym miejscu podkreślić, że dyrektorzy nadal są jedynymi dysponentami swoich budżetów, natomiast MZE jest jednostką usługową, czuwającą nad prawidłową ich realizacją od strony księgowej i pomocną w planowaniu wydatków. Również środki wypracowane przez szkoły wracają do ich budżetów i są wydatkowane na poprawę warunków nauczania.

A co z remontami w szkołach i przedszkolach? Przed wakacjami mówiło się np. o konieczności modernizacji kuchni w Szkole Podstawowej nr 4.

Reklama

Zmodernizowana została nie tylko kuchnia w czwórce, ale także w SP 3. W łączniku tej szkoły wyremontowaliśmy dach i schody wejściowe, wymieniliśmy instalację elektryczną w przedszkolu nr 6 i jest to pierwszy krok modernizacji kuchni. Wykonaliśmy ponadto place zabaw przy SP 4 i SP 7. Także placówki w ramach środków budżetowych wykonały szereg prac, aby należycie przygotować się do nowego roku szkolnego. Poza tym miasto pozyskało środki zewnętrzne na realizację kilku projektów dotyczących oświaty.

 Pisaliśmy ostatnio, że kilka dni temu rozpoczęła się termomodernizacja budynku tzw. małej szkoły, w którym mieści się przedszkole i nauczanie początkowe Zespołu Szkół w Chodakowie.

Reklama

Jest to o tyle ważny projekt, że obejmie on ocieplenie całego obiektu w Chodakowie, wymianę okien, centralnego ogrzewania, ale pozyskane pieniądze pozwolą także na oszczędności w oświetleniu wielu innych placówek. Wartość dofinansowania w tym  projekcie to ponad 1 300 000 zł. I to tylko jeden z programów realizowanych w tym roku.

Na kiedy przewidziano jego zakończenie?

Jeśli pogoda pozwoli, to prace będą się odbywać także zimą. Termomodernizację chcemy zakończyć w marcu. Inne elementy tego projektu, związane z wymianą oświetlenia, potrwają dłużej.

Reklama

Ale zima to nie jest dobry czas na wymianę okien czy centralnego ogrzewania.

Zdajemy sobie z tego sprawę, ale konkurs na dofinansowanie rozstrzygnięto z dwumiesięcznym opóźnieniem, dlatego nie mogliśmy rozpocząć robót w wakacje. Ale tegoroczna jesień jest bardzo pogodna i mam nadzieję, że uda się jeszcze wiele zrobić przed zimą.

A co z planowaną budową sali gimnastycznej w czwórce?

Nic się nie zmieniło. Zgodnie z planem jej budowa rozpocznie się w przyszłym roku. Dokumentacja  projektowa jest już gotowa.

Reklama

Pełen tekst w najnowszej "Ziemi Sochaczewskiej". 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama