MWS Sochaczew na proteście w obronie samorządności
W dniu 13 października br. odbył się w Warszawie samorządowy protest przeciwko ograniczaniu kompetencji samorządów oraz zmniejszaniu dochodów własnych gmin powiatów i województw, a co za tym idzie utracie możliwości realizacji zadań na rzecz społeczności lokalnych. Do Warszawy przyjechało ponad 1000 samorządowców: marszałkowie, starostowie, prezydenci, burmistrzowie, wójtowie, radni, przedstawiciele korporacji samorządowych i organizacji pozarządowych związanych z samorządem lokalnym. Wśród protestujących byli również członkowie Zarządu Oddziału Powiatowego Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej w Sochaczewie: Jerzy Żelichowski i Piotr Gręda.
„Polski Ład” - MEGA Podatek
Zgromadzenie samorządowców rozpoczęło się w warszawskim Teatrze „Roma” na Nowogrodzkiej, aby zamanifestować w obronie społeczności lokalnych i regionalnych oraz wyrazić sprzeciw wobec ciągłych prób ograniczania kompetencji i wolności samorządów, a także zmniejszania środków finansowych potrzebnych do realizacji zadań. Zabierający głos samorządowcy podkreślali, że w obecnej sytuacji najbardziej potrzebna jest jedność środowiska samorządowego, bo tylko razem uda się obronić samorządność. Wypowiadano się krytycznie o niebezpieczeństwach związanych z programem "Polski Ład", który nazwano partyjnym programem niszczącym demokrację. „Polski ROZkład”, który odbierze samorządom, czyli każdemu z nas, 145 mld zł w ciągu 10 lat!!! Wyrażono głośny sprzeciw przeciwko konieczności kłaniania się partyjnym kacykom, którzy będą dzielili pieniądze między swoich i spolegliwych samorządowców, czego jaskrawe przykłady mają już miejsce od jakiegoś czasu. Będzie trzeba do pisowskiego kacyka pojechać i go łaskawie poprosić, żeby przyznał pieniądze dla samorządu, a potem jeszcze publicznie mu dziękować. Na to nie ma zgody!
Samorządowcy podpisali Apel do Sejmu
Na zakończenie tej części spotkania samorządowcy z całej Polski przez aklamację przyjęli apel środowiska samorządowego - „W obronie społeczności lokalnych i regionalnych”. Pod jego treścią podpisali się m.in. obaj sochaczewscy samorządowcy, a także obecny na Zgromadzeniu Wójt Teresina. Następnie wszyscy, nie blokując ruchu ulicznego, udali się pod Sejm RP, gdzie miały miejsce kolejne wystąpienia samorządowców. Tam też nastąpiło przekazanie apelu środowiska samorządowego „W obronie społeczności lokalnych i regionalnych” na ręce obecnych na proteście przed Sejmem Wicemarszałków Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, reprezentujących opozycję sejmową. Pani Marszałek z zaproszenia nie skorzystała.
Apel środowiska samorządowego w obronie społeczności lokalnych i regionalnych
"Od 1990 roku samodzielność, wolność i swoboda dysponowania przyznanymi środkami jest jednym z fundamentów funkcjonowania samorządów w naszym kraju. Od kilku lat z niepokojem obserwujemy działania zmierzające do przywrócenia w Polsce modelu autorytarnego państwa scentralizowanego, które - po zmianach politycznych z roku 1989 - stopniowo przekształciliśmy w państwo demokratyczne, oparte na zasadzie pomocniczości. Istotna część władzy publicznej została w nim przekazana obywatelom oraz ich przedstawicielstwom lokalnym i regionalnym. Coraz bardziej jaskrawe są jednak działania odbierające naszym społecznościom lokalnym uprawnienia do decydowania o swoich sprawach, swobodnego dysponowania środkami, zgodnie z lokalnymi potrzebami i demokratycznie ustalanymi priorytetami.
Lista odebranych uprawnień stale się wydłuża. Obserwujemy wyraźne zmniejszanie kompetencji samorządów - między innymi w obszarze zdrowia, edukacji i finansów. Prawo oświatowe, które wzmacnia rolę niepoddanego społecznej kontroli urzędnika - kuratora oświaty, niszczy niezależność, samodzielność i twórcze myślenie samorządów, dyrektorów szkół, nauczycieli, rodziców i uczniów.
Coraz bardziej dotkliwe są także zmiany prawne, powodujące znaczne uszczuplenia dochodów własnych gmin, powiatów i województw, w skali, która pozbawia je możliwości prowadzenia polityki rozwoju, a dla wielu oznacza zagrożenie utraty płynności finansowej. Ubytki w udziałach w PIT, będące efektem zmian prawnych z lat 2019-2020 oraz propozycje projektowane obecnie w ramach tzw. „Polskiego Ładu” nie rekompensują strat finansowych, jakie poniosą gminy, powiaty i województwa, a dochody własne samorządów będą zastępowane transferami z budżetu państwa. Prowadzi to do uzależnienia finansowego jednostek samorządu terytorialnego od administracji rządowej.
Na skutek wprowadzanych zmian społeczności lokalne utracą możliwość realizacji zadań w oczekiwanej przez Polaków skali, zwłaszcza, że nikt nie zmniejszył zakresu spraw, jakie zostały ustawami przekazane gminom, powiatom i województwom. Będzie mniej nowych dróg i obiektów służących mieszkańcom, a utrzymanie jakości usług komunalnych będzie wymagało wzrostu cen.
Dlatego w imieniu mieszkańców naszych gmin postulujemy i domagamy się zwiększenia udziału samorządów w podatku PIT, adekwatnego do utraconych wpływów wynikających z ustaw wprowadzonych w tzw. „Polskim Ładzie” oraz stworzenia Funduszu Rozwoju Polskiej Wsi jako mechanizmu wyrównującego rozwój obszarów wiejskich i wiejsko-miejskich.
Upominamy się o szacunek dla samorządności i fundamentalnej dla niej zasady pomocniczości.
Jesteśmy po stronie społeczności lokalnych i regionalnych".
Przekazana Sejmowi wersja dokumentu została podpisana przez przedstawicieli 10 podmiotów organizujących protest.
Ile straci samorząd?
Niedawno Związek Miast Polskich opublikował swój kalkulator, z którego wynika, że samorządy na Polskim Ładzie sporo stracą.
Dostępny pod adresem na twojkoszt.pl licznik opiera się na średnim ubytku w podatku PIT (26,8 proc.), który nie trafi do miast i gmin w związku z wprowadzeniem nowej kwoty wolnej, która wzrośnie do 30 tys. zł oraz podniesieniem progu podatkowego do 120 tys. zł.
ILE ROCZNIE STRACI TWOJA GMINA NA PROGRAMIE "POLSKI ŁAD"?
Z kalkulatora wynika, że gminy powiatu sochaczewskiego stracą łącznie ok. 25 mln złotych:
Miasto Sochaczew - rocznie straci na programie „Polski Ład” - 12 149 219 zł;
Gmina Sochaczew - rocznie straci na programie "Polski Ład" - 3 773 430 zł;
Teresin - rocznie straci na programie "Polski Ład"- 3 656 518 zł;
Nowa Sucha - rocznie straci na programie "Polski Ład" - 1 575 295 zł;
Iłów - rocznie straci na programie "Polski Ład" - 1 381 584 zł;
Młodzieszyn - rocznie straci na programie "Polski Ład" - 1 067 309 zł;
Brochów - rocznie straci na programie "Polski Ład" - 1 000 679 zł;
Rybno - rocznie straci na programie "Polski Ład" - 750 134 zł.
Rząd ignoruje te wyliczenia i zapewnia, że samorządy na Polskim Ładzie nie stracą.
Protest był wyraźnym sygnałem, że samorządowcy nie pozostaną bierni i rozproszeni, a o prawa społeczności lokalnych będą walczyć razem.
Jerzy Żelichowski - radny powiatowy
załączniki: 1. Apel środowiska samorządowego w obronie społeczności lokalnych i regionalnych
https://www.miasta.pl/uploads/attachment/file/4784/Apel_13.10.pdf
2. Stanowisko MWS w sprawie: zmian w systemie dochodów JST w następstwie Polskiego Ładu
https://mws.org.pl/artykul/stanowisko-mws-w-sprawie/1230125
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a Osiecki też był czy dostał zakaz od swojego przełożonego.
Polska jest finansowym bankrutem, wydojonym przez jedynie słuszną, dobrą, dojną zmianę do granic możliwości.
kupowanie wyborców nie jest tanie, sami też muszą się obłowić, drukować w nieskończoność się nie da to skubią kogo się da i ile się da bo im się przecież należy.
Usługi komunlne to nam zafundowali poprzednie władze jak zniszczyli PGKIM łacznie za panowania Jerzego i jego kolegów ,jak rozpaarcelowali zakład,teraz płacz że jest mafia śmieciowa.Dlaczego samorządowcy nic nierobią przecież można zrobić zakład jak w sąsiednich miastach ,poco nam Partner ,i ciągłe biadolenie,opozycja niech się obudzi i zacznie działać.
@Stefan burczymucha - przestań pieprzyć człowieku. Albo masz ptasią pamięć, albo celowo, jak przystało na trolla, uruchamiasz co jakiś czas tę starą katarynkę. Zakuj w tę swoją puszkę, że kiedy w 2002 roku zostałem wiceburmistrzem odpowiedzialnym za m.in. oświatę i pomoc społeczną, to już PGKiM nie było. Wcześniej poprzednicy przekształcili go na - Zakład Usług Komunalnych z którego wydzielono w 2001 roku Zakład Usług Pogrzebowych i Zakład Komunikacji Miejskiej. W 2001 roku powstała też śmieciowa Spółka SOEKO i rok później była już fikcją, której udziałowcem jest Miasto Sochaczew do dzisiaj. Dlaczego tę sprawę zostawiono na pastwę losu, nie wiem. Na koniec kadencji w 2002 roku zlikwidowano ZUK, a nam pozostawiono jego długi do spłaty. Na dowód artykuł z tamtych lat: https://e-sochaczew.pl/artykul/skad-nowe-dlugi-zuk-u/624780. A teraz 20 lat później troll się obudził i bredzi. Jak śmiesz trollu ?
A co tobie stoi na przeszkodzie, aby powołać taką firmę i pokazać że można z poparciem posła PIS ?
Fuer deutschland... MWS:):):)
Co ma poseł miasto jest odpowiedzialne za służby miejskie ,tylko trzeba chcieć ,najlepiej wszystkiego się pozbyć i brać pieniądze razem z radnymi zanic nierobienie,tylko biadolenie.Tak jak ludzie piszą niech zabaczą u sąsiadów,gdzie miasto ma swoje śmieciarki i szambiarki,a tu robią ciemnogród inwestycje z betonu ,i swoje firmy wykonują.Jest ZGK zkupić śmieciarki i po problemie,ale trzeba chcieć a nie podwyżki i nabijanie kasy mafi śmieciowej.
miasto.ma zakupić, łatwo napisać, żeby zakupić to trzeba nie mieć kilkudziesięciu milionów długu do spłacenia, miasto pewnie znowu wypuści obligacje by spłacać stary dług nowym długiem no chyba że pan od kartoników i tekturek coś wykombinuje.
Jak by mieli trochę pojęcia i rozumu to moż na wziąć śmieciarki w lizing,ale kto z nich ma pojęcie od czego zacząć ,najlepiej wszystkiego się pozbyć brać kase i reszte za nieudzczników zapłacą podatnicy ,a darmozjady siedzą ,i udają ciężkozapracowanych.
Panowie, nie bądźcie tacy krytyczni, bo się narazicie trollom. Przecież burmistrzowie oglądają każdą złotówkę, zanim ją wydatkują. Właśnie na najbliższej sesji za kilka dni zaproponują radnym, żeby dorzucili z budżetu miejskiego do systemu gospodarowania odpadami 1,2 mln zł, bo zaczyna im brakować kasy do zbilansowania kosztów, mimo że w czerwcu do zbilansowania systemu z budżetu miejskiego dopłacono już 2,0 mln zł. Koszt systemu gospodarowania odpadami komunalnymi w Sochaczewie w 2021 roku wyniesie 13 326 600 PLN, w tym dopłata z budżetu miejskiego wyniesie 3,2 mln zł!!!
Jerzykowi nerwy puszczaja, oj nerwy puszczają. Jednak wiek swoje robi. Bylejakość wypowiedzi radnego powiatu corz wieksza. Wypala się radny, oj się wypala.
Hej trollu, widzę, że jesteś monotematyczny. Zmieniasz nicki i skaczesz pod różne teksty z tym samym prostackim komentarzem, starając się wywołać wrażenie, że jest was wielu. Dajesz świadectwo tej władzy, której poczynania krytykuję jako radny opozycyjny w sposób otwarty podczas sesji powiatowych i na tym portalu społecznościowym, a władza wysługuje się trollem, który schowany w mroku anonimowości co chwilę udaje kogoś innego.
Mws to lewactwo peperowskie.
Niech mi ktoś powiedlaczego jerzyk się uwziął i zaśmieca ten porządny postal.
Oj cieniutko, cieniutko. Ta sama wypowiedź pod kilkoma artykułami.
A czy jerzyk ten sam, czy ma sobowtórów?
Nie popłacz się "opozycjo"...
a Osiecki też był czy dostał zakaz od swojego przełożonego.
Polska jest finansowym bankrutem, wydojonym przez jedynie słuszną, dobrą, dojną zmianę do granic możliwości.
kupowanie wyborców nie jest tanie, sami też muszą się obłowić, drukować w nieskończoność się nie da to skubią kogo się da i ile się da bo im się przecież należy.