Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowej Suchej wzięli udział w niecodziennej interwencji. W sobotę, 5 lipca, zostali wezwani do Starego Żylina, gdzie nagi mężczyzna spacerował w pobliżu przejazdu kolejowego.
Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowej Suchej w sobotę, 5 lipca, zostali wezwani do Starego Żylina. Tym razem powodem wyjazdu nie był pożar czy wypadek drogowy.
Po przyjeździe na miejsce okazało się, że w pobliżu przejazdu kolejowego przechadza się nago mężczyzna.
- Podejrzanie zachowującego się, roznegliżowanego mężczyznę odprowadziliśmy w bezpieczne miejsce i do czasu przyjazdu policji mieliśmy pod swoją opieką. Po kilku minutach ruch pociągów został przywrócony a sprawca zamieszania przekazany w ręce policji - mówią strażacy z OSP Nowa Sucha.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Prosze o sprostowanie - mężczyzna był częściowo rozebrany a nie nagi
Jak się człowiek na pociąg śpieszy, to nie zawsze zdąży założyć koszulę czy spodnie. Ludzie, litości!
a nie dziwi nikogo, że Straż Pożarną a nie policję wezwano...
Bo pić mu się chciało
z pewnością była to reklama festiwalu WSC
to jakaś bzdura rozumiem że osp chce zarobić ale to przesada . tylko policja jest od .aresztowań osp za każdy wyjazd ma płatne i to pewnie jest głównym powodem
od aresztowań jest tylko Sąd - Policja może zatrzymać
przepraszam ma Pan rację Sąd wydaje nakaz a Policja zatrzymuje
Prosze o sprostowanie - mężczyzna był częściowo rozebrany a nie nagi
Jak się człowiek na pociąg śpieszy, to nie zawsze zdąży założyć koszulę czy spodnie. Ludzie, litości!
a nie dziwi nikogo, że Straż Pożarną a nie policję wezwano...