Reklama

Na nieludzkiej ziemi... pamięć i modlitwa

Urząd Miasta w Sochaczewie
16/09/2011 10:52
15 września, w Ostoi św. Dominika otwarto wystawę zatytułowaną „NA NIELUDZKIEJ ZIEMI – CHARKÓW, KATYŃ, MIEDNOJE”, która jest wspólnym przedsięwzięciem Burmistrza Sochaczewa, Stowarzyszenia „Rodzina Policyjna”, Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie oraz parafii św. Wawrzyńca w Sochaczewie.

W otwarciu wystawy wzięli udział m.in. burmistrz Piotr Osiecki, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Maciej Małecki, z-ca Mazowieckiego Wojewódzkiego Komendanta Policji młodszy inspektor Tomasz Kowalczyk, Komendant Powiatowy Policji w Sochaczewie inspektor Janusza Patury, Przewodniczący Stowarzyszenia „Rodzina Policyjna” Hieronim Pakulski, radny Sejmiku Mazowieckiego Mirosław Adam Orliński, wójt gminy Sochaczew Mirosław Orliński, księża z parafii dekanatu sochaczewskiego, dyrektorzy miejskich jednostek oświaty, kultury i sportu, szefowie zakładów i spółek.

Na wstępie głos zabrał burmistrz Piotr Osiecki, który podkreślił, że plan Stalina był prosty – dokonać eksterminacji narodu, zniszczyć język, tradycje, wszelkie przejawy patriotyzmu.
- Masowe mordy dokonane na policjantach, oficerach wojska polskiego, dyplomatach, sędziach, urzędnikach, parlamentarzystach – to miał być tylko pierwszy krok. Przez lata milczano o sowieckiej zbrodni, nie można było o niej wspominać na lekcjach historii. Radzieckie władze dopiero po pół wieku przyznały się do mordu na narodzie polskim – podkreślił.
Burmistrz dodał, iż cieszy się z obecności młodzieży, dla której czasy II wojny światowej to zamierzchła przeszłość. Chciałbym, aby tę wystawę obejrzało jak najwięcej młodych osób.

Podobnie zastępca Mazowieckiego Komendanta Policji podkreślał, że więźniowie stalinowskich obozów ginęli tylko dlatego, że byli policjantami. To wystarczyło sowietom, by wydać wyrok śmierci. Dziękował władzom miasta i stowarzyszeniu „Rodzina Policyjna” za zorganizowanie tej wystawy.

W tematykę wystawy i kulisy badań ekshumacyjnych wprowadził gości jej autor Aleksander Załęski. Mówił o przeszkodach na jakie napotykali polscy badacze i prokuratorzy, o początkowej nieufności władz rosyjskich, wydobytych z grobów pamiątkach, dowodach zbrodni, o bezwzględnym traktowaniu zwłok polskich żołnierzy i policjantów grzebanych w zbiorowych mogiłach, na których później NKWD budowało np. ośrodki wczasowe lub parkingi. Ciała miały zniknąć, tak jak wszelka pamięć o nich…
Nawiązując do tematu wystawy Aleksander Grzegorz Turczyk wygłosił prelekcję pt. „Sochaczewianie – ofiary nieludzkiej ziemi”. Przypomniał, że w sowieckich obozach w Katyniu, Twerze, Charkowie i Miednoje zginęli m.in. generał Alfons Wojtkielewicz, major Aleksander Rywocki, nadkomisarz Policji Państwowej Józef Ekiert, aspirant Policji Państwowej Czesław Jan Farjaszewski oraz aspiranci Stefan Skrzypczyński, Stanisław Sławiński i Edward Kosiewicz. Zaznaczył, że w Sochaczewie, zaraz po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, powstał jeden pierwszych w kraju posterunków policji, a w okresie międzywojennym w budynku przy ul. Ziemowita (dawna siedziba Zespołu Szkół Specjalnych), istniał sierociniec dla dzieci, które straciły rodziców policjantów.
Na koniec, w imieniu gospodarza Ostoi, diecezjalnego kapelana policji ks. proboszcza Piotra Żądło, głos zabrał ks. Piotr Krzyszkowski. Prosił by pamiętać o zbrodni i o jej ofiarach. Jak podkreślił, dla Nich największym darem od przyszłych pokoleń będzie pamięć i modlitwa.

Wystawę można oglądać codziennie do 23 września włącznie, w godzinach 14.00 – 20.00, także w sobotę i niedzielę. Szkoły z terenu miasta i powiatu mogą zwiedzać ekspozycję między 10.00 a 14.00 po wcześniejszym uzgodnieniu dnia wizyty z Wydziałem Edukacji Urzędu Miejskiego.


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości