Reklama

Na Pokoju nie ma spokoju

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
19/03/2008 09:20
Parkowanie w centralnych punktach Sochaczewa od dawna sprawia wszystkim zmotoryzowanym wiele kłopotów. Za ciągle rosnącą liczbą aut z trudnością próbuje nadążać parkingowa infrastruktura. Jednym z najtrudniejszych pod tym względem terenów są niewątpliwie ulice przyległe do miejskiego targowiska, które funkcjonuje już nie tylko w tzw. dni targowe, ale praktycznie przez 6 dni w tygodniu. Zwłaszcza ulica Pokoju stała się zarzewiem nieporozumień pomiędzy handlującymi na targowicy i właścicielami sklepów po drugiej jej stronie.
Ci ostatni skarżą się, że tamci z targowicy, parkującymi całe dnie samochodami, uniemożliwiają klientom dostęp do sklepów. „Oni stawiają pod moim sklepem samochody transportowe i traktują je jak magazyny, z których donoszą towar na stragany – mówi jeden z właścicieli sklepów. – A przecież od paru już lat po obu stronach ul. Pokoju ustawione są znaki zakazu parkowania ponad 60 minut. Niestety, zupełnie nie są one respektowane”.
Właśnie na skutek powtarzających się skarg właścicieli sklepów, komendant sochaczewskiej policji Dariusz Sipak, postanowił przeprowadzić kontrolę parkujących na ul. Pokoju pojazdów. W ostatni piątek policyjny patrol pojawił się w tym rejonie. Funkcjonariusze spisali numery rejestracyjne parkujących przy ul. Pokoju pojazdów, a następnie patrolowali targowisko, zwracając szczególną uwagę na potencjalnych kieszonkowców. Po godzinie pojawili się znów na ulicy, by sprawdzić, które z pojazdów stoją ponad 60 minut. Okazało się, że faktycznie jest ich sporo, choć część kierowców, widząc co się dzieje, w pośpiechu odjeżdżała.
Część sprzedających na targu właścicieli aut, zbulwersowana wystawionymi przez policjantów wezwaniami na komendę, głośno wyrażała swój protest, pytając, gdzie wobec tego mają parkować swoje auta.
Pytanie jak najbardziej zasadne, zwłaszcza w tej okolicy. Istnieje co prawda parking za ogródkiem jordanowskim przy ul. Polnej, ale po pierwsze jest on płatny, co handlujących cały dzień odstrasza, a po drugie, jak powiedział jeden z nich: „Nie będę taki kawał biegał po towar, jeszcze mi w tym czasie okradną stragan!”
Akcja sochaczewskiej policji wykazała, że konflikt interesów przy Pokoju jest poważny i pojedyncze kontrole pewnie go nie zlikwidują. Potrzebny jest kompleksowy plan rozwiązujący ten problem. Zapewne nieco poprawią sytuację nowe miejsca parkingowe tworzone właśnie przy ul.Żeromskiego w pobliżu LUX-a, tu nie zastawia się nikomu dojazdu do sklepu. Przy okazji okazało się, że pod sklepem jednego ze skarżących się właścicieli, pewną część parkingu zajmują samochody pracowników tej placówki stojące tam przez cały czas ich pracy.
Sławomir Burzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jakub-was 2008-03-21 09:31:30

    Najlepszym rozwiązaniem było by przeniesienie targowiska z centrum miasta. Wybudowac nowe z dostosowanymi odpowiednio do potrzeb parkingami. Tu w centrum już nic nie pomoże, no chyba że parking podziemny wielopoziomowy.
    Mieszkam przy ul.senatorskiej 3 i bardzo ciężko mi znaleźć miejsce lub wyjechac z parkingu zwłasza w soboty.
    Władze miasta powinny poważnie podejść do tematu bo będzie coraz gorzej a te kilka miejsc które utworzono to jak ziarnko piasku na plaży:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Masłowski 2008-03-20 19:18:10

    Chociażby dodatkowe miejsca parkingowe przy Żeromskiego.To własnie Radni dokonali stosowanej zminay projektu uchwały z zatok dla TAXI na zatoki dla wszystkich zmotoryzowanych.
    Policja dała "próbkę" z mandatami ,miasto dało "próbkę" z zatokami, a tu potrzeba ogromnych nakłądów finasowych w układ komunikacyjny.
    Obecnie tworzone jest studium komunikacyjne, które określi kierunki rozwoju głównych ciągów komunikacyjnych naszego miasta oraz wskaże najbardzeiej newralgiczne miejsca w których należy usytuować zatoki parkingowe lub wyznaczyć strefy płatnego parkowania.
    Ciekaw jestem jakie pomysły do tej pory prezentowała Policja władzą miasta na częściowe rozwiązanie problemu parkowania - za wyjątkiem mandatów. Bo to już przerabialiśmy jako miekszkańcy.

    Widzę, że bardzo nerwowo odebrał Pan moją wypowiedź.

    pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ostryGLINA 2008-03-20 12:21:36

    Panie Masłowski! A co Pan zrobił jako radny sochaczewski, żeby zlikwidować albo chociaż znacząco ograniczyć problem z parkowaniem w mieście? Sądzi Pan, że Policja powinna ten problem rozwiązać? Policja dała próbkę rok czy dwa lata temu i zaczął się lament w Sochaczewie bo posypały sie mandaty, a niektóre samochody odholowywano na parkingi płatne. Dla Policji myślę nie byłoby problemy wyeliminować niewłaściwego parkowania w Sochaczewie. Parę tygodni i po problemie. Tylko, że 75 % parkujących w Socho zaliczyłoby mandaty, a połowa odbierałaby swoje samochody odholowane na płatny policyjny parking. Niestety podejrzewam, że Pan miałby również ten kłopot.... Zdecydowanie popieram natomiast pomysł bodepa z tym, że płatne parkowanie rozszerzyłbym jeszcze na inne wybrane ulice.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama