Szczęście w nieszczęściu miała sarna, która w niedzielę 15 października utknęła w ogrodzeniu cmentarza żydowskiego. Na szczęście znaleźli się wrażliwi ludzie, którzy zadzwonili po sochaczewskich strażaków, prosząc o interwencję.
Zgłoszenie o uwięzionej w ogrodzeniu sarnie na terenie cmentarza żydowskiego przy ul. Sierpniowej, wpłynęło do dyżurnego Stanowiska Kierowania KP PSP w Sochaczewie 15 października kilka minut przed godziną 14.00. Do zdarzenia skierowano zastęp sochaczewskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP.
Po przybyciu na miejsce, strażacy uwolnili ranną sarnę i przewieźli ją do lecznicy weterynaryjnej.
Tekst: st. kpt. T. Fijołek, zdjęcie: st. sekc. T. Sejdak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jedni cię sarenko uratują a inni zastrzelą.