W czasie epidemii wiele osób zaczęło interesować się zdrowiem stawiając sobie pytania: „Jakie są największe obawy zdrowotne Polaków?”. Raport E-recepta odpowiada na to pytanie, analizując, jakie schorzenia są najczęściej wywoływanym obawom zdrowotnym. Raport E-recepta, oparty na danych zebranych od tysięcy pacjentów, przedstawia wnikliwy obraz najczęstszych zagrożeń zdrowotnych, które Polacy wymieniają jako swoje główne obawy.
Koronawirusem wszystko jest inne, gwałtownie zmieniło się jednak to, co najbardziej boją się Polacy. W pierwszej połowie 2020 roku, liczba hospitalizacji i zgonów powodowanych chorobami, których Polacy obawiali się do tej pory najbardziej, spadła prawie o połowę. Przyczyną nie jest jednak wyeliminowanie tych chorób, a znacznie zmniejszona skłonność Polaków do ich zgłaszania. Na szczęście, nawet sukcesy w walce z tymi chorobami wciąż wymagają dalszych działań, szczególnie w czasach dużego zagrożenia ze strony koronawirusa.

Dzisiejsze środowisko jest pełne wyzwań dla zdrowia, zarówno długofalowych, jak i krótkoterminowych. Narażeni jesteśmy na zanieczyszczone powietrze, wodę, żywność i produkty, aspiracje szybkiego życia i stres, a także bezustanne body shaming. To wszystko ma realny wpływ na nasze dobre samopoczucie, zdrowie fizyczne i psychiczne. Zwiększony dostęp do informacji, lepsza edukacja i lepsza świadomość zdrowego stylu życia wywołują coraz większe obawy dotyczące faktu, że stan naszego zdrowia może być nadwyrężony przez wszystkie konsekwencje współczesnego życia.
Jedna z najbardziej niepokojących chorób, z którymi stykają się Polacy to choroby przewlekłe. Dotykają one zarówno starszych, jak i młodszych. Szacuje się, że 38% populacji cierpi na co najmniej jedną chorobę przewlekłą. Do przykładów chorób przewlekłych, jakie najczęściej diagnozowane są u Polaków można zaliczyć nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, choroby układu krążenia, jaskrę i astmę. Zgodnie z przeprowadzonymi przez portal E- recepta badaniami na temat częstotliwości występowania chorób przewlekłych w Polsce, prawie połowa dorosłej populacji cierpi na nadciśnienie tętnicze, 13% na cukrzycę, 8% na choroby układu krążenia i 1,2% na astmę.
Epidemia COVID-19 spowodowała zmiany w podejściu do zdrowia i wywołała nowe obawy. Wykazano wzmożone zainteresowanie kwestiami związanymi z odpornością i wzmocnieniem układu immunologicznego. Polacy częściej sięgają po suplementy diety, witaminy i minerały, aby wesprzeć swoją odporność. Ponadto, niepewność związana z rozwojem nowych mutacji wirusa oraz skutecznością szczepień przyczyniła się do wzrostu obaw o zdrowie.
W obliczu rosnących obaw zdrowotnych, coraz więcej osób szuka skutecznych strategii radzenia sobie z lękiem i niepokojem. Są to między innymi:
Pamiętajmy, że obawy zdrowotne są naturalne, ale ważne jest, aby nie pozwolić, aby przesłaniały nasze codzienne życie i wpłynęły negatywnie na jakość życia. Znalezienie równowagi między dbaniem o zdrowie a nieustannym lękiem jest kluczowe dla zachowania dobrego samopoczucia i satysfakcjonującego stylu życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
pisiory już Polaków wyleczyli z kasy, teraz biorą się za nasze zdrowie.
pisiory już wyleczyli Polaków z kasy, teraz biorą się za nasze zdrowie.
MOJA NAJWIĘKSZA OBAWA JEST TO ,ZE DO SPECJALISTY NACZYNIOWEGO CZEKALAM 2 LATA !!A DRUGI ROK NA DOPLERA, A KOLEJNY Z BADANIAMI NA WIZYTE DO TEGO SAMEGO SPECJALISTY W SZPITALU !!!MYSLE ,ZE BEDE MIALA DUZO SZCZESCIA I PIENIĘDZY ABY ZAŁAPAĆ SIE NA OPERACJE W 5LAT!!!A Z KIM NIE ROZMAWIAM, TO UJAWNIAJA SIE U LUDZI MASOWO NOWOTWORY !! TO NIEWLADNA I ZLE ZARZĄDZANA SLUZBA ZDROWIA JEST NAJWIEKSZA BOLĄCZKĄ POLAKOW ,CHOĆ PŁACĄ JUZ 9%OD SWOICH DOCHODÓW DO NFZETU TO TEN RUGUJE ICH SYSTEMATYCZNIE DO PRYWATNYCH" SRUMEDOW "CZY PRYWATNYCH GABINETOW .A SPRYWATYZOWANE JEST JUZ Z 85% PAŃSTWOWEJ SLUZBY ZDROWIA, BO ZOSTAŁY JUZ TYLKO PANSTWOWE KLINIKI, POLIKLINIKI I SZPITALE SPECJALISTYCZNE CZY ZADŁUŻONE TE POWIATOWE . POWSTALA JAKAS "HIMERA" MEDYCZNA PRYWATNO-PANSTWOWA!! ZE CHORZY DALEJ NIE MAJĄ GDZIE SIE SKUTECZNIE LECZYC,A ZA ICH SKLADKI URZEDNICY UTRZYMUJĄ ROZBUCHANA MEDYCZNA BIUROKRACJE NFZETOW I MINISTERSTWA NIEDZIELSKIEGO. I NA NIC ZDADZA SIE TE BADANIA PROFILAKTYCZNE,PROGRAMY ,BADANIA OKRESOWE JAK DALEJ CHORY CZLOWIEKU NIE MASZ GDZIE SIE LECZYC ..
pisiory już Polaków wyleczyli z kasy, teraz biorą się za nasze zdrowie.
pisiory już wyleczyli Polaków z kasy, teraz biorą się za nasze zdrowie.
MOJA NAJWIĘKSZA OBAWA JEST TO ,ZE DO SPECJALISTY NACZYNIOWEGO CZEKALAM 2 LATA !!A DRUGI ROK NA DOPLERA, A KOLEJNY Z BADANIAMI NA WIZYTE DO TEGO SAMEGO SPECJALISTY W SZPITALU !!!MYSLE ,ZE BEDE MIALA DUZO SZCZESCIA I PIENIĘDZY ABY ZAŁAPAĆ SIE NA OPERACJE W 5LAT!!!A Z KIM NIE ROZMAWIAM, TO UJAWNIAJA SIE U LUDZI MASOWO NOWOTWORY !! TO NIEWLADNA I ZLE ZARZĄDZANA SLUZBA ZDROWIA JEST NAJWIEKSZA BOLĄCZKĄ POLAKOW ,CHOĆ PŁACĄ JUZ 9%OD SWOICH DOCHODÓW DO NFZETU TO TEN RUGUJE ICH SYSTEMATYCZNIE DO PRYWATNYCH" SRUMEDOW "CZY PRYWATNYCH GABINETOW .A SPRYWATYZOWANE JEST JUZ Z 85% PAŃSTWOWEJ SLUZBY ZDROWIA, BO ZOSTAŁY JUZ TYLKO PANSTWOWE KLINIKI, POLIKLINIKI I SZPITALE SPECJALISTYCZNE CZY ZADŁUŻONE TE POWIATOWE . POWSTALA JAKAS "HIMERA" MEDYCZNA PRYWATNO-PANSTWOWA!! ZE CHORZY DALEJ NIE MAJĄ GDZIE SIE SKUTECZNIE LECZYC,A ZA ICH SKLADKI URZEDNICY UTRZYMUJĄ ROZBUCHANA MEDYCZNA BIUROKRACJE NFZETOW I MINISTERSTWA NIEDZIELSKIEGO. I NA NIC ZDADZA SIE TE BADANIA PROFILAKTYCZNE,PROGRAMY ,BADANIA OKRESOWE JAK DALEJ CHORY CZLOWIEKU NIE MASZ GDZIE SIE LECZYC ..