Energiczny, bezpośredni, uśmiechnięty, bez żadnej pozy, z gitarą i mikrofonem. Niezwykle naturalny w swoim zachowaniu. W jednej osobie spotkały się dusze rock’ndroll’owca, społecznika i patrioty. To, co najbardziej urzekło sochaczewian – życzliwość. Jan Pospieszalski w niedzielny wieczór odwiedził Sochaczew.
Niemal trzygodzinne spotkanie Domu Kultury przy Żeromskiego wypełnione było rozmową o sprawach ważnych dla ludzi i Polski – o wolności, demokracji, historii, tradycji narodu polskiego, władzy. Jan Pospieszalski odpowiadał też na pytania z sali. Rozlosowaliśmy także wśród uczestników kilka książek autora programu "Bliżej". Nie zbrakło również dobrej muzyki, wszak, ja wspominałem, na scenie stał świetny wokalista i instrumentalista. Utwory Krzysztofa Klenczona i Czerwonych Gitar rozbrzmiewały w pełnej sali w Domu Kultury.
Dziękuję wszystkim za obecność. Mam nadzieję, że już niedługo Jan Pospieszalski ponownie odwiedzi Sochaczew.
Pozdrawiam, Maciej Małecki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze