25 – 08
czerwca 2016r. mogliśmy znowu być z mamą w tym samym miejscu w sanatorium w
Ciechocinku.
Sanatorium „Wrzos”, jest
położony na pięknym skraju Parku sosnowego w sąsiedztwie Dworku Prezydenta RP.
Zabiegi mieliśmy podobne jak
w ubiegłym roku tylko do południa a od południa mogliśmy wypoczywać na różne
sposoby.
Mogłem
skorzystać wspaniałej rehabilitacji która mnie rozluźniła, że pod koniec
turnusu zrobiłem swojej Mamie niespodziankę, że udało mi się przy barierce
stanąć na własnych nogach.
Ciechocinek
jest pięknym miastem bez barier.
Gdy mieliśmy wolny czas to chodziliśmy koło tężniami umożliwia lekkie
oddychanie.
W tym roku
mieliśmy wymarzoną pogodę na cały nasz pobyt w Ciechocinku.
Mogliśmy chodzić słynnym deptakiem w Ciechocinku.
Czas turnusu upłyną nam
bardzo fajnej atmosferze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze