Od pewnego czasu, w polskich mediach krąży informacja, według której rzekomo od początku bieżącego roku, kobiety miałyby rodzić nie na tzw. Porodówkach, a na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych (SOR). W rzeczywistości, prawda prezentuje się zgoła inaczej i właśnie w takiej wersji chcemy ją Państwu przedstawić.
Nowe przepisy, zawarte w rozporządzeniu Ministerstwa Zdrowia z 15 stycznia 2026 r., regulują opiekę okołoporodową w przypadkach, gdy najbliższy szpital nie posiada oddziału położniczego. W związku z tym, powołano do życia specjalne pokoje narodzin.
Lekarze, którzy prowadzą konkretne ciąże, zazwyczaj wyznaczają prawdopodobny termin porodu, który w późniejszym czasie, w większości przypadków okazuje się tym faktycznym. Dzięki temu, można zaplanować to, w jakim szpitalu chcemy, aby na świat przyszedł nasz potomek i jak dużo czasu będziemy mieli na dostanie się do niego.
W bardzo dobry sposób, na antenie TVP info, w poniedziałkowym wydaniu ,,Wykrywacza Kłamstw”, wyjaśnił to specjalista położnictwa i ginekologii Łukasz Ciastoń. Ze słów eksperta wynika, że odejście wód nie oznacza natychmiastowej potrzeby opieki w szpitalu, ponieważ do właściwego porodu, od tego czasu może dojść nawet dwa dni później. Wobec tego, rodzice wyczekujący przyjścia dziecka na świat, mają jeszcze czas na to, aby dotrzeć do szpitala.
Rozwiązanie wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia, ma na celu, zakończenie problemu ciąż nagłych, gdzie przez taką ciążę należy rozumieć, szybko występujące skurcze porodowe, a ponadto szybko się nasilające. Właśnie po to, już od 31 stycznia, kobiety będą mogły skorzystać z opieki w ,,pokoju narodzin”.
Cała krytyka pomysłu i niesłuszne oskarżenia jakoby Polki miałyby rodzić na SORach wynika z tego, że wspomniane juz pokoje narodzin będą znajdować się w pobliżu SORów, ale nie na jego terenie. Kobiety nie będą leżały łóżko w łóżko z alkoholikami i ofiarami wypadków, będą za to miały wyznaczone pomieszczenie, gdzie zajmować nimi będzie się wykwalifikowana położna.
Kolejny raz należy dodać, że oddziały położnicze nie znikają. Pokoje narodzin to alternatywa dla mniejszych szpitali, których w dobie kryzysu demograficznego i luk budżetowych w Narodowym Funduszu Zdrowia, nie stać na całe oddziały dla ciężarnych. Warto też wtrącić, że ministerialne rozwiązanie dotyczy wyłącznie porodów fizjologicznych, bez stwierdzonych powikłań.
Wracając jednak do tematu ciąż nagłych. Jeżeli kobieta zacznie odczuwać silne, nieprzerwane i nasilające się skurcze, wtedy w przypadku, gdy najbliższy szpital nie posiada oddziału położniczego i tak należy się do niego udać. Pokoje narodzin różnią się od oddziałów tym, że w ich granicach nie znajduje się lekarz ginekolog, więc niemożliwe jest przeprowadzenie cesarskiego cięcia. Kiedy jednak zajdzie potrzeba zabiegu, szpital jak najszybciej przetransportuje pacjentkę do innego szpitala.
Zdarzyło nam się parę razy wspomnieć o położnych, które będą opiekować się przyszłymi matkami, chcielibyśmy teraz rozwinąć ich kwestię. Otóż będą to wysoce wykwalifikowane osoby. Rozporządzenie MZ jasno wskazuje, jakie umiejętności (poświadczone wykształceniem) musi posiadać położnik.
Przede wszystkim należy do nich odbycie szkoleń w zakresie resuscytacji noworodka, bez tego położny, czy położna, w żadnym wypadku nie mogą opiekować się ciężarną. Obowiązkiem położnika jest także wykrywanie czynników ryzyka oraz patologii ciąży, musi także ocenić stan kliniczny pacjentki i na bieżąco dokumentować przebieg porodu.
Sochaczewianie akurat nie muszą nawet myśleć o takim scenariuszu, ponieważ w Szpitalu Powiatowym w Sochaczewie znajduje się oddział położniczy. Zaś z uwagi na fakt, iż poród nie mieści się w rubryce z zabiegami limitowanym, to na pewno dojdzie do jego wykonania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W szpitalach w których są porodówki czegos takiego nie będzie ale w szpitalach w których została zlikwidowana ma być taka opcja czyli jeśli kobieta trafi do tego szpitala np w początku akcji to nie będxzie przewożona do szpitala gdzie jest porodówka tylko ma urodzić w tym w którym jest na SORze no chyba że sobie sama podjedzie do tego szpitala z porodówką..Zatem proszę nie dezinformować i pokazać całą prawde..Przecież wiadomo że rzecz tyczy się nie szpitali w których są porodówki
Jeżeli w szpitalu jest porodówka a w ciągu miesiąca był tylko jeden poród…to porodówka robi koszty i zadłuża szpital…to niezbyt gospodarne podejście do problemów…..to zmusza do podejmowania decyzji przez dyrekcje szpitala…a nie obarczać tym rzadu bo to nie rząd likwiduje te porodówki one samolikwidacji ulegają..będzie to coraz większy problem bo coraz mniej porodów się odbywa..więcej umiera Polaków niż się rodzi…
Co to jest ,,Pokój narodzin " ? Na SOR-ach bez zespołu położniczego? To już zakrawa na kpinę, gdzie finalnie może skończyć się dramatem. Za rządów koalicji tuska zamknięto już 42 porodówki, 172 powiaty pozbawiono tychże porodówek. Kobietom się mówi, radźcie sobie same,a jak coś pójdzie nie tak ,to możecie rodzić na SOR-ach. Ten rząd doszedł do wniosku ,że nie będzie utrzymywał porodówek na ,,zapas". Dlaczego.? Bo to,, trudna sytuacja systemowa ". Ale gdy będzie poród w toku i trzeba pokonać kilkadziesiąt kilometrów do odległej miejscowości, i korek na trasie, to zawsze można urodzić na stacji benzynowej, co juz miało miejsce, prawda.? Takie jest państwo z kartonu, państwo pod rządami tuska, gdzie kobieta jest przedmiotem a nie obywatelem. W tym obecnym systemie politycznym dbanie o kobietę i jej dziecko, to czysta abstrakcja. Taka selektywna wrażliwość, na konferencjach. Natomiast gdzie są te wszystkie lewicowe feministki z hasłami ,,piekło kobiet " ,,ani jednej więcej".? Gdzie sie ukryły, gdzie zniknęły.? Obrończynie kobiet ulotniły się, jak kamfora .Wygrała kalkulacja,że prawa kobiet,gdy rządzą nasi, to już nie mają znaczenia. To jest właśnie prawdziwe, obłudne oblicze tych, którzy zmienili narrację przekazu. Hipokryzja przebiła dno.
Kpiny to już były w latach 2015 - 2023.
To właśnie rządy PISiorow doprowadziły do tego. Trzeba było więcej kraść
Moherowa , a kto przyczynił się do zmniejszenia liczby porodów ? no kto ? a jak się zmniejszyła liczba porodów to i zmniejszyła się liczba porodówek. Sprawa nr dwa, przy którym porodzie niepowikłanym jest lekarz? porody odbierają położnicy, lekarz pokazuje się łaskawie na szyciu ... Zaraz napiszesz, a jak powikłany, a tego to nikt nigdy nie wie ... i to nie średniowiecze, pokoje porodów istnieją już dawno, moherze skostniały , są nawet domy porodów ... Ty mi tu piszesz bajeczki, że teraz się nie dba o kobietę, że kobieta traktowana przedmiotowo, a przypomnieć Ci ile kobiet zmarło przy porodzie ? po zmianach twoich cudownych pisowców ? przypomnieć Ci ile ? i Ty mi mówisz ze teraz się przedmiotowo traktuje, bo Kobieta ma możliwość urodzenia w pokoju porodowym a nie na sali porodowej...
Może moherowa napisze czy kiedykolwiek rodziła….czy była matka lub może tatka….bo pisać bzdury i bzdety potrafi…najlepiej niestety..polityczne wywnętrzanie się…
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Przyczyna mniejszej liczby porodów i dzietności…. stał się monitoring w mieście..na podzamczu..park koło szkoły muzycznej..gdzie latem były wszystkie ławeczki pozajmowane nawet w nocy….i na świat przychodziły zdrowe piękne dzieci…moherowa babka pewnie nigdy na takich plenerach nie była i nie ma pojęcia o tych sprawach i bełkocze.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Gdzie są teraz ci wszyscy ludzie od tuska, co zapowiadali ,,uzdrowienie systemu ".?Gdzie oni są? Kobieta umiera po cięciu cesarskim, bo nie było lekarza specjalisty ginekologa ,był tylko anestezjolog. I to jest piekło kobiet,gdzie państwo obnażyło niedofinansowanie, braki kadrowe, a którego jest obowiązkiem zapewnienie lekarza położnika na porodówce. Jeśli nie potrafi tego zapewnić, to te wszystkie slogany o wartościach, opiece specjalistycznej, to czyste pustosłowie. Gdzie są ich obietnice , ta wyższa moralność, ta pewność siebie, o czym zapewniali przed wyborami? A gdzie te czarne marsze, czy też oburzenie,,elit".? Nie ma. Bo piekło kobiet nie pasuje do ,,uśmiechniętej Polski ". To było hasło sezonowe, bo wrzask kończy się tam, gdzie zaczyna się odpowiedzialność. Gdy dziś kobieta zastanawia się czy urodzi w karetce, na stacji benzynowej ,czy na SOR-ze , to zapada cisza,ta medialna i ta na ulicach. Tylko, że takie historie, gdzie państwo abdykowalo, gdzie dochodzi do tragedii , może dotyczyć każdej innej kobiety. I to jest prawdziwe,,piekło kobiet" "gdy państwo obnaża całkowitą zapaść, i niemoc tam , gdzie rodzi się mały człowiek . Czyli kolejny raz oszukali naiwnych, głosząc obietnicę,,Szczęśliwej Polski już czas " . A w realu jest poczucie zagrożenia życia,zarówno kobiety jak i dziecka.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Chore. Tu pieniędzy szukają żeby sąsiadom dać. Oni się bogacą a my umieramy bo wszędzie braki.
DO MOHERA. ZMIEŃ DILERA.
Szpital zadłużony ( a jak ma nie być w takim systemie, przecież nie zarabia bo nie może, a traktowany jest jak by miał zarabiać na siebie) i nadal zadłużany m.in. przez remonty i parkingi itp. A czemu? Ano temu: https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/%C5%9Bwi%C4%99toch%C5%82owice-sprzedadz%C4%85-zad%C5%82u%C5%BCony-szpital-miasto-ma-zgod%C4%99-s%C4%85du-chodzi-o-uratowanie-plac%C3%B3wki-wraz-z-miejscami-pracy/ar-AA1V3SM7?ocid=BingNewsSerp Polskie szpitale są szykowane do sprzedaży! Najpierw zadłużamy i sprawiamy, żeby to nie miało prawa działać, jedocześnie inwestując ogromne środki w remonty. A potem mówimy, że jedynym wyjściem jest sprzedać to w cholerę, żeby nie dokładać... No i kupujący pewnie litościwie da za szpital 1zł, żeby ulżyć samorządom... To kolejny etap, łudząco przypominający znany nam system z prywatyzacji - ktoś pamięta?
https://dziennikzachodni.pl/szpital-w-swietochlowicach-na-sprzedaz-do-sadu-wplynal-wazny-wniosek/ar/c14p2-27951741
Zamykane są porodówki, bo generują,,niepotrzebne koszty " Natomiast konferencje o,, kryzysie demograficznym" w hotelach, z cateringiem,a tu już kasa jest. Gdy kobieta ma dostęp do ochrony zdrowia i ma poczucie bezpieczeństwa, to podejmie decyzję o posiadaniu dziecka. Jaki zatem ,,plan demograficzny " ma obecny rząd tuska?,,Jakoś to będzie ". Wobec tego gdzie są te wszystkie uliczne lamparty, ,które rynsztokowymi hasłami,,broniły praw kobiet"? Bo piekło kobiet było wtedy, gdy rządził PIS, teraz rządzi ,,usmiechnieta brygada ",dlatego czarodziejska różdżka zlikwidowała te wszystkie marsze, konferencje i tęczowe slajdy. A niejaka żukowska powiedziała ,,a w jakiej sprawie miałybyśmy wychodzić na ulicę "? Czyli przed wyborami ówczesna opozycja postrzegała kobiety jako narzędzie w pokonaniu rządów PIS. Teraz sprawują rządy, a kobiety stały się balastem, które zostały cynicznie wykorzystane do partyjnych interesów . Co osiągnęły te obrończynie,, praw kobiet,"? Porody na SOR-ach, brak położnika na porodówkach i niestety wiele niepotrzebych dramatów kobiet i ich dzieci. Więc te wszystkie piorunujące, rynsztokowe hasła, skandowane na tych czarnych marszach, to kolejny dowód, jak błyskawicznie porzuca się ideały przy korycie. ,, Siostro, już nie będziesz szła sama". Faktycznie teraz idą kupą. Z dużą,,empatią " która stała się li tylko milczeniem. Bo granty, bo posadki, bo nasi rządzą. A kobiety oczekujące narodzin dziecka.? ,,Radźta sobie same" i ,,róbta co chceta". Tragifarsa tego rządu sięgnęła już zenitu.!!! Jak długo jeszcze.????
Moherowa nadaje z Tworek…to taki szpital w Pruszków Wschodni…
Co to jest "ciąża nagła", o której wspomina autor artykułu? Że niby dopada znienacka, wczoraj nic, a dziś szast-prast skurcze i dziecko? O żesz...
ten co pisal ten artykol to zapewne slugus tuska/niemca. po co w polsce jak maja w niemczech. jak beda porodowki jak przez 2 lata zrobili 605 miiardow dlugu. i caly czas biora dziesiatki miliardow kredytow. i nwestycje wstrzymane a dobre firmy zamykane. ci co pisza ze moherowa z waiatkowa sa odbiciem rzadzacych. rzad w taki sam sposob odpowiada polakom. precz z komuna.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Norwegia…towarzyszu to…północ…zachód to Niemcy.Francja UK…Holandia Belgia..Norwegia to chyba najbogatszy kraj Europy..nie należy do UE…fundusze emerytalne Norwegii to biliony koron..
Trzeba mieć świadomość że ,,rodzenie na SOR-ach" ma tylko jeden cel. Aby rodziło się mniej Polaków.!! W każdym kraju taka decyzja rządu, doprowadziłaby do jego upadku. A w Polsce.? Jesteśmy 20 gospodarką świata, a tusk daje trampki na aukcję, która ma wspomagać polskie szpitale, w których to on sam dopłaca do zamykania oddziałów. W Leżajsku odbył się juz poród na SOR-ze. Czy aktywiszcza z piorunami i czarnymi parasolkami wyraziły już swój sprzeciw.? W tych tzw. ,,pokojach narodzin " porody tylko w godz. 8 -18, czy aktywiszcza protestują? W żadnym razie.!!! Dlaczego.? Bo teraz ,,piekło kobiet " zamarzło, przecież rządy objął ,,kompetentny", ,,sprawdzony", ,empatyczny", ,,wrażliwy" na cierpienie kobiet, ich idol, czyli tusk. W jednym ze szpitali powiatowych dyżur pełni ginekolog, która ma do wykonania trzy cięcia cesarskie,bo na nią czekali. A do asysty ma wzywać lekarza ortopedę.!!!! Nawet Bareja by czegoś podobnego nie wymyślił. Czyli nie ma pieniędzy na porodówki, na jedzenie w szpitalach, na onkologię dziecięcą, ale na pensje dla całego neo-tvp w likwidacji 3mld zł poszło. A kolejne nowe 100 konkretów na 100 dni już mamy.!! Jakie.? Zamykanie porodówek porody na SOR-ach, zapaść NFZ, najdroższy prąd w całej UE, rekordowy deficyt budżetowy, niszczenie rolnictwa chaos w sądownictwie ,podwyżka składek dla przedsiębiorców, ,,pierwszy i drugi małżonek ", realizacja niemieckich interesów, czy też przypisywania sobie cudzych zasług. Myślę, że nawet jego wyznawcy zaczynają już rechotać niczym ropuchy w bagnie. Ale te porody na SOR-ach, to przebiły dno ,które pozostanie symbolem upadku państwa, niżej się nie da upaść. Mamy ,, szczęśliwą Polskę " na czele z tuskiem, tak ,jak on to rozumie i co oczywiste jego wyznawcy. Tylko kobiet i dzieci żal.!!!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Moherowa…zawsze nowe przychodzi na świat w bólach…musi tak być czy nie musi..nie wiem….ale jeden klecha mówił do mnie niedawno….MATKA BOSKA TEZ MUSIAŁA RODZIC… W BÓLACH…,zgadzasz się z nim moherowa…czy nie…
Likwidatorzy nie zawiedli też w styczniu.!!!! Zniknęło 18 kolejnych porodówek.!!!! Dług, który tusk przez dwa lata wygenerował, czyli ponad 605 mld.zł, kto będzie spłacał? Pomyślałeś o tym wyznawco koalicji 13 grudnia.???? Ale juz niebawem przekonasz się w realu, co to oznacza. I dobrze.!!!
Moherowy tumanie w 2025 roku przyszło na świat niecałe 220 tysięcy dziwi w Polsce a zmarło prawie 380 tysięcy..są porodówki na których czekają się tygodniami na kobietę chcąca urodzić dziecko..trzeba zamykać bo z roku na rok rodzi się coraz mniej..tendencje spadkowa od kilku lat…trzeba łączcie w większe…problem Polski lewej i prawej …a bzdury piszą tylko ludzie niewykształceni ..tylko pisać potrafiący..
Likwidatorzy jeszcze mają w programie oczywiste dalsze likwidacje, czyli zniknie 800+, 13 i 14 emerytura no i zrównany zostanie wiek emerytalny 67 lat dla kobiet i mężczyzn. Za to nastąpił też wzrost bezrobocia jak zwykle, gdy rządy przejmuje tusk. Ci w Jagodnie stali przed lokalami wyborczymi, teraz będą przed pośredniakiem. Mówiąc krótko ,, ja wam wójta nie wybierałem "- powiedział tusk. To dalej się uśmiechajcie brygada, hej.!!!!! Polska w ruinie, gdzie tylko pożyczki będą do spłacenia, brawo wyznawcy koalicji 13 grudnia.
Wiek emerytalny w Polsce jest na takim samym poziomie jak w Rosji..i powinno się zrównać do 65 lat kobiety i mężczyźni.Kobiety żyją statystycznie dłużej a kapitał początkowy maja mniejszy bo pracują krócej…stad należy wydłużyć kobietom..żeby powiększyć kapitał początkowy …. żeby emerytura wzrosła …Kobiety odchodzą na emeryturę w wieku 60 lat i wracają do pracy bo świadczenia emerytalne są zbyt niskie…a podniesienie wieku emerytalnego powoduje wzrost świadczeń emerytalnych..wracają do pracy same żeby dorobić….i kółko się zamyka..DWA PLUS DWA TO CZTERY…A NIE …SIEDEM……tyle tylko ze to akurat żadnej ekipie przy władzy nie przeszkadza..chcecie pracować to pracujcie ile chcecie ….system emerytalne kiedyś pęknie bo musi.
Podsumowanie: Otóż 18 zamkniętych porodówek w styczniu 2026 roku, to nie jest błąd systemu, ani ,,trudna decyzja ". To jest świadoma polityka państwa tuska, które nie potrafi, ani nie chce brać odpowiedzialności za urodzenie własnych obywateli. Zamykanie porodówek, to nie jest reforma ochrony zdrowia, tylko ucieczka przed kosztami, ryzykiem, czy też odpowiedzialnością. Obecnie rządzący uznali więc, że kobieta rodzaca w szpitalu powiatowym jest problemem logistycznym, a nie obywatelem. Jakoś nie zamyka się porodówek tam,gdzie rodzą żony ministrów posłów czy też medialnych elit. Natomiast zamyka się je tam, gdzie rodzą kobiety z małych miast ,wsi, bez zaplecza, bez kamer, ,bez wpływów. I to tam można powiedzieć, ze ,,dojedziecie " chociaż wiadomo,że część urodzi w drodze, część za późno, a część zapłaci zdrowiem swoim, bądź dziecka. Dlatego ten rząd tuska nie ma żadnego moralnego prawa mówić o demografii, przyszłości, odpowiedzialności. Dlaczego.? Bo państwo, które likwiduje miejsca narodzin, tym samym ogłasza swoją nieudolność. I to nie jest kryzys demograficzny, to jest kryzys zaufania do tego rządu z tuskiem na czele, którzy w najważniejszym momencie życia mówią kobiecie : radź sobie sama . Kończy sie więc w tym momencie narracja o ,,państwie opiekuńczym". A co do tych liderek spod znaku pioruna, które wyprowadzały tłumy na ulice i darły się o wolności wyboru, bezpieczeństwie, czy godności kobiety.Zniknęły. Milczą. Dlaczego.? Bo ten ich,,gniew" był tylko narzędziem politycznym, był paliwem do walki politycznej, aby odsunąć PIS od rządzenia. Teraz te protesty nie pasują do linii władzy, którą one wspierają, i nie chcą jej szkodzić. Zapadła głucha cisza, kiedy trzeba walczyć o szpital, lekarza, położną. I to jest kompromitujący cynizm tego całego środowiska ,,walczącego o prawa kobiet". W ten sposób kobiety otrzymały prosty komunikat od ekipy tuska: twoje życie i życie twojego dziecka jest za daleko, żeby nam się opłacało. A to wyświechtane hasło o ,,nowoczesnej Polsce ," pozostanie wyświechtanym symbolem koalicji 13 grudnia, jej wyborców, z tuskiem, jako naczelnym przodownikiem tej ekipy..!!!!!
Kto to czyta…moherze…kogo to obchodzi…niech moher dalej sobie smrodzi….
W szpitalach w których są porodówki czegos takiego nie będzie ale w szpitalach w których została zlikwidowana ma być taka opcja czyli jeśli kobieta trafi do tego szpitala np w początku akcji to nie będxzie przewożona do szpitala gdzie jest porodówka tylko ma urodzić w tym w którym jest na SORze no chyba że sobie sama podjedzie do tego szpitala z porodówką..Zatem proszę nie dezinformować i pokazać całą prawde..Przecież wiadomo że rzecz tyczy się nie szpitali w których są porodówki
Jeżeli w szpitalu jest porodówka a w ciągu miesiąca był tylko jeden poród…to porodówka robi koszty i zadłuża szpital…to niezbyt gospodarne podejście do problemów…..to zmusza do podejmowania decyzji przez dyrekcje szpitala…a nie obarczać tym rzadu bo to nie rząd likwiduje te porodówki one samolikwidacji ulegają..będzie to coraz większy problem bo coraz mniej porodów się odbywa..więcej umiera Polaków niż się rodzi…
Co to jest ,,Pokój narodzin " ? Na SOR-ach bez zespołu położniczego? To już zakrawa na kpinę, gdzie finalnie może skończyć się dramatem. Za rządów koalicji tuska zamknięto już 42 porodówki, 172 powiaty pozbawiono tychże porodówek. Kobietom się mówi, radźcie sobie same,a jak coś pójdzie nie tak ,to możecie rodzić na SOR-ach. Ten rząd doszedł do wniosku ,że nie będzie utrzymywał porodówek na ,,zapas". Dlaczego.? Bo to,, trudna sytuacja systemowa ". Ale gdy będzie poród w toku i trzeba pokonać kilkadziesiąt kilometrów do odległej miejscowości, i korek na trasie, to zawsze można urodzić na stacji benzynowej, co juz miało miejsce, prawda.? Takie jest państwo z kartonu, państwo pod rządami tuska, gdzie kobieta jest przedmiotem a nie obywatelem. W tym obecnym systemie politycznym dbanie o kobietę i jej dziecko, to czysta abstrakcja. Taka selektywna wrażliwość, na konferencjach. Natomiast gdzie są te wszystkie lewicowe feministki z hasłami ,,piekło kobiet " ,,ani jednej więcej".? Gdzie sie ukryły, gdzie zniknęły.? Obrończynie kobiet ulotniły się, jak kamfora .Wygrała kalkulacja,że prawa kobiet,gdy rządzą nasi, to już nie mają znaczenia. To jest właśnie prawdziwe, obłudne oblicze tych, którzy zmienili narrację przekazu. Hipokryzja przebiła dno.