Chwile grozy przeżyli mieszkańcy Starego Dębska i Wężyk, gdzie doszło do dwóch groźnych pożarów. Na szczęście nikt w nich nie ucierpiał.
W poniedziałek 2 lutego, o godzinie 22.28 oficer dyżurny Komendy Powiatowej PSP w Sochaczewie otrzymał zgłoszenie o pożarze dachu budynku mieszkalnego w Starym Dębsku, gmina Nowa Sucha. Na miejsce skierowano trzy samochody gaśnicze z Sochaczewa oraz strażaków z OSP Antoniew i OSP Kozłów Szlachecki.
- Przybyli na miejsce strażacy zastali zadymienie wydobywające się spod połaci dachu. Osoby zamieszkujące budynek opuściły go przed przybyciem straży pożarnej i nie wymagały pomocy medycznej. Strażacy odłączyli dopływ prądu, a następnie przystąpili do gaszenia pożaru dwoma strumieniami wody. Następnie przeprowadzili niezbędne prace rozbiórkowe i przewietrzyli budynek - informuje KPPSP w Sochaczewie. W akcji gaśniczej, która zakończyła się o godzinie 00.19 brało udział 20 strażaków.
Z kolei wczoraj o godzinie 18.04 w Wężykach doszło do pożaru przewodu kominowego. Akcja gaśnicza prowadzona była przez strażaków z Sochaczewa oraz z OSP Rybno, OSP Brzozów i OSP Wężyki.
Dodajmy, że obie akcje przebiegały bardzo szybko i sprawnie mimo niskich temperatur.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze