W środę 23 lipca podczas sejmowej Komisji Skarbu Państwa, poświęconej grupie PKP S.A., kolejny raz domagałem się wprowadzenia wspólnego biletu dla podróżnych na Mazowszu. Z winy przewoźników cierpią mieszkańcy Sochaczewa i Żyrardowa. Opisywałem przedstawicielowi ministerstwa i prezesowi PKP InterCity koszmar, jaki przeżywają podróżni z Sochaczewa i Żyrardowa. Nieraz bowiem dochodzi do sytuacji, kiedy pociąg pospieszny opóźnia się kilkadziesiąt minut. A wtedy mimo, że na stacji stoi osobowy Kolei Mazowieckich, to ludzie nie mogą nim pojechać, bo mają bilety na InterCity. Dlaczego? Spółki nie mogą się dogadać! Szczególnie uderza to ludzi, którzy przez cały rok muszą dojeżdżać do pracy, szkoły i na studia.
Co więcej, spółki PKP InterCity i Koleje Mazowieckie kończą współpracę na linii Łódź - Warszawa. To uderzy w podróżnych z Żyrardowa i Skierniewic. Według PKP InterCity Koleje Mazowieckie mają odrzucać ofertę InterCity, która zakłada ujednolicenie od 1 września br. ceny w obu spółkach do poziomu biletów KM i rozliczanie za na podstawie badań zewnętrznej i neutralnej firmy. Od przedstawiciela rządu zamiast konkretów usłyszałem zaskakujące słowa, że sprawa wspólnych biletów jest trudna, ale nadzieja jest w Unii Europejskiej, bo za kilka lat problem rozwiąże wejście tzw. czwartego pakietu kolejowego. Wątpię, żeby podróżni, którzy stoją na peronie w Sochaczewie i słyszą, że przez opóźniony pociąg nie zdążą do pracy lub do lekarza pocieszali się, że to nic takiego, bo kiedyś Unia wymusi wspólne bilety.
Kolejny raz przypominałem, że mamy 2014 rok, połowę drugiej dekady XXI wieku: z jedną kartą płatniczą jeździmy po całym świecie, ten sam abonament telefoniczny pozwala nam rozmawiać w każdym zakątku świata, w wielu firmach świąteczne talony uprawniają do zakupów w różnych sklepach a Koleje Mazowieckie podległe Marszałkowi Mazowsza i spółka skarbu państwa nie mogą dogadać się jak rozliczyć się wspólne bilety na kilku trasach.
Od dyrektora departamentu w ministerstwie infrastruktury usłyszałem zapewnienie, że ma angażować się w sprawę wspólnych biletów.
Maciej Małecki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze