Reklama

Nudny mecz

20/08/2004 13:17
Orkan Sochaczew – Widok Skierniewice 1:1 (1:1)
gol: Adamczewski (40’)
skład: P.Radzio (81’Zalejski) – Myczka (46’Pawlak), I.Łukawski, Sabalski (70’Sikora), Machciński (67’ Frank), Cieślak, Adamczewski (61’T.Szatkowski), Fornalski, Botorowicz (78’Kamiński), P.Szatkowski, Wójcik
Sobotni sparring Orkana był słabym widowiskiem. Z boiska przez długie minuty wiało nudą. Zawodnicy obydwu drużyn popisywali się często nieporadnością. Zaskoczeniem in plus był występ młodych piłkarzy – Pawlaka i Zalejskiego. Mieć trzeba nadzieję, że nasi zawodnicy odzyskają swoją dynamikę, gdyż już w najbliższy weekend ruszają rozgrywki płockiej klasy okręgowej, a kibice niecierpliwie czekają na awans. Wróćmy jednak do spotkania. Po nudnawym początku, goście w szóstej minucie przeprowadzają akcję, która kończy się rzutem karnym po zagraniu ręką Ireneusza Łukawskiego. Strzał rywala broni Paweł Radzio. Odbita piłka trafia ponownie pod nogi zawodnika Widoku, który tym razem pakuje ją do siatki. Sporo pretensji można w tym momencie mieć do obrońców, którzy zapomnieli o asekuracji – być może nie liczyli na udaną interwencję swojego kolegi. Przez prawie dwadzieścia minut nic ciekawego na boisku się nie działo. W 23’ strzał Fornalskiego z 22 metrów broni bramkarz gości. Trzy minuty później groźnie uderza Wójcik, tym razem golkiper Widoku przenosi piłkę nad poprzeczką. W rewanżu skierniewicki futbolista groźnie strzela tuż obok prawego słupka bramki Orkana. W 35’ pokazuje się Adamczewski, jego strzał z 16-stu metrów bramkarz wybija na róg. Kolejny raz bramkarz gości pokazuje swą klasę, łapiąc piłkę po rzucie wolnym wykonanym przez Ireneusza Łukawskiego. Gol dla sochaczewian pada w 40-stej minucie. Piłka zostaje kopnięta w kierunku pola karnego. Piotr Adamczewski wyprzedza obrońcę, końcem buta uderza futbolówkę, która mija wychodzącego bramkarza. Przeciwnicy odpowiadają groźną „główką” wybronioną przez Radzia. Dwie minuty przed przerwą faulowany jest na polu karnym Piotr Szatkowski. Rzut karny wykonuje Adamczewski. Płaski strzał w prawy róg zostaje obroniony. W drugiej połowie działo się jeszcze mniej. Na wspomnienie zasługują tylko dwie sytuacje stworzone przez naszych zawodników. W 69’, zdenerwowany nieporadnością swoich kolegów, skrzydłem rusza Ireneusz Łukawski. Mija kolejnych rywali, dokładnie podaje piłkę Danielowi Wójcikowi, który strzela nad bramką. W 77’ Wójcik mocno uderza z dystansu, piłka tym razem trafia w poprzeczkę.
W środę miał się odbyć sparring z Astrą Zduny - przeciwnicy nie dojechali do Sochaczewa. Nasi piłkarze grę kontrolną rozegrali pomiędzy sobą.
Tomasz Ertman Tyg. "Ziemia Sochaczewska" nr 33/2004
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama