Lipiec w pełni, a Akcja Lato w mieście w MOK Chopina 101 już za nami a szkoda. Słoneczna pogoda, uśmiechy na twarzach aż 47 dzieci rozpoczęły Lato w kosmosie autorski program krajoznawczo-artystyczny stworzony przez Zespół MOK Chopina 101.
Dzieci miały więc możliwość poznać tajniki aktorstwa, tańca i muzyki oraz plastyki podczas przygotowań do spektaklu Kopciuszek w kosmosie oraz wybawić się podczas zorganizowanych wycieczek i zabaw na świeżym powietrzu.
Nasi kochani podopieczni szykując widowisko, śpiewali piosenki o Zielonych Ufoludkach, wykonali misję wśród gwiazd, ucząc się ról do Kopciuszka, zamienili się w niebieskich kosmitów podczas malowania rękami i stopami fantastycznych scenografii, wycinali gwiazdki i wykonali plakaty, poznali różne techniki tańca od menueta po Zumbę oczywiście.
Roztańczone, rozśpiewane, z głową w kosmosie dzieci (i my, Zespół MOK Chopina 101 też zresztą) pojechaliśmy na wycieczkę do ZOO w Płocku, gdzie ulubionym przysmakiem kóz są dziecięce ubranka, a słonie wywijają trąbą oberka w celu nawiązania przyjaznych relacji z pawiami.
Płocki zwierzyniec to dla nas jednak mało, wszyscy przecież uwielbiają czworo- i dwunogi. Radości więc nie było końca, gdy odwiedziła nas sochaczewska trenerka psów Patrycja Pastuszek ze swoimi pupilami psami i małymi pisklakami. Nauki przekazane przez trenerkę Patrycję nie poszły w las i już następnego dnia na wycieczce dzieci nie tylko jeździły traktorem lecz także szkoliły małe szczeniaki na polskiej wsi.
Szczeniaki, po zabawie z naszymi Marsjanami i Marsjankami poszły spać, a my wróciliśmy na deski MOK na ostatnie próby przed spektaklem.
Dziś, w piątek 12 lipca, o godz. 12.00 odbyła się premiera Kopciuszka w kosmosie, a nam wszystkim zakręciła się łezka w oku. Nasi słodcy Kosmici zagrali znakomicie! W strojach wyglądali świetnie, w rakiecie zmieścili się prawie wszyscy, tańczyli, tańczyli a dialogami rozśmieszyli publiczność. W nagrodę i na zakończenie kosmiczni artyści dostali całkiem niezdrową ale za to, zasłużoną pyszną pizzę i zniknęli! Szkoda? Troszeczkę, mamy jednak nadzieję, że zostaną i nam, i dzieciom jak najdłużej wspaniałe letnie wspomnienia, a przecież spotkamy się jeszcze
Anna Sobkowicz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze