Reklama

O lotnisku z Norwegami i Związkiem Miast Polskich

Urząd Miasta w Sochaczewie
18/05/2009 08:12
Sochaczew od lat aktywnie działa w Związku Miast Polskich. W dniach 11 – 12 maja odbyła się w naszym mieście konferencja poświęcona lotniskom regionalnym i lokalnym. Spotkanie otworzyło cykl spotkań konsultacyjnych z miastami zainteresowanymi powstaniem na ich terenie takich obiektów i rozwojem komunikacji lotniczej.

ZMP – SOCHACZEW JEST PIONIEREM

Według specjalistów w Polsce istnieją przesłanki do powstania 25–30 lotnisk regionalnych i lokalnych a na chwilę obecną jest ich 10 – to jeszcze nie zaspokaja wszystkich potrzeb. - Trzeba zdawać sobie sprawę, że będą to lotniska o różnym charakterze. Potrzebne są porty subregionalne, mające dobre połączenia z lotniskami regionalnymi oraz zapewniające obsługę lokalnego biznesu i ruchu turystycznego – takie jak na Warmii i Mazurach czy środkowym Pomorzu. Ale mówimy też o innych miejscach, potrzebach i rozwiązaniach. Styk kilku szlaków komunikacyjnych daje możliwość utworzenia całego węzła, gdzie te wszystkie systemy transportowe się spotykają. Lotnisko może być istotnym i ciekawym elementem takiego systemu. Wtedy jednak chodzi głównie o przewozy towarowe a nie pasażerskie – mówi Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich, prowadzący konferencję.
Największe szanse, zdaniem Porawskiego, na powstanie takiego węzła ma Biała Podlaska, gdzie istnieje już odpowiednia infrastruktura – największy przeładunkowy dworzec kolejowy w Polsce, budująca się autostrada międzynarodowa, istniejące lotnisko wojskowe – ale nie ma nowoczesnych urządzeń. Takich miejsc w Polsce jest więcej. Nie ma jednak spójnej polityki dotyczącej lotnisk subregionalnych. Każde z miast starających się o powstanie w ich sąsiedztwie portów lotniczych działa samo, we własnym interesie i samodzielnie boryka się z lokalnymi problemami.
- My jako Związek z jednej strony mamy obowiązek wspierania tych działań, a z drugiej powinniśmy wychodzić z pewnymi wspólnymi postulatami pod adresem władz centralnych. Jeśli są to problemy o charakterze prawnym, powinniśmy zaproponować pewne rozwiązania ustawowe. Wystąpimy także prawdopodobnie do rządu o sformułowanie polityki lotniskowej – dodał dyr. Porawski.
Drugie podobne spotkanie zainteresowanych miast odbędzie się w czerwcu w Opolu. ZMP wybrał te miasta ze względu na wyjątkowość ich sytuacji. W Sochaczewie plany lotniskowe oparte są na partnerstwie władz lokalnych i biznesu, z większościowym udziałem podmiotów prywatnych, jest jednak istotny wkład władz samorządowych.
- Sochaczew ma bardzo ciekawą wizję funkcjonowania uwzględniającą otoczenie. Wasz port nie chce konkurować z Okęciem, co byłoby nierozsądne, ale chce Okęcie uzupełniać, przejmując loty cargo i część tanich linii lotniczych. Może także obsługiwać ruch czarterowy i oczywiście połączenia lokalne – twierdzi A. Porawski.

GOŚCIE Z NORWESKIEGO ULLENSAKER

W konferencji uczestniczyli też goście z Norwegii – burmistrz miejscowości Ullensaker p. Harald Espelund oraz dyrektor ds. komunalnych Harald Hermansen. Kontakt z norweską gminą nawiązał w maju ub. roku wiceburmistrz J. Żelichowski, podczas kilkudniowych warsztatów zorganizowanych przez Związki Miast Polskich, Powiatów Polskich oraz Gmin Wiejskich we współpracy z norweskim Związkiem Samorządów Terytorialnych. W gminie Ullensaker jedenaście lat temu uruchomiono największy obecnie norweski port Oslo-Gardermoen.
Norwegowie spędzili w Sochaczewie dwa dni. W pierwszym dniu Referat Promocji UM przedstawił gościom Sochaczew „pigułce”, to jest prezentację obejmującą okres od pierwszych wzmianek o grodzie nad Bzurą, aż po czasy współczesne. Pokazano m.in. tereny inwestycyjne, najważniejsze inwestycje ostatnich lat, sochaczewskie obiekty sportowe i rekreacyjne, główne atrakcje turystyczne regionu, dokonania organizacji pozarządowych, działania związane z ochroną środowiska. Po wizycie w ratuszu goście pojechali do Gimnazjum Nr 2, które od lat prowadzi szeroko zakrojoną wymianę międzynarodową, a także odwiedzili zmodernizowaną oczyszczalnią ścieków w Trojanowie. Goście byli zaskoczeni doskonałą jakością wody zrzucanej z oczyszczalni do rzeki Utraty. Na koniec Norwegowie odwiedzili Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i Dzienny Dom Pomocy Społecznej przy Al. 600 lecia. Dyrektorki placówek przedstawiły gościom polski system opieki nad osobami starszymi, niezaradnymi życiowo, ubogimi, oraz własne pomysły na wspieranie rodzin borykających się z różnorodnymi problemami – ekonomicznymi, zdrowotnymi itp. W MOPS działa kilka grup wsparcia, klub wolontariatu, „pogotowie lekcyjne”, powołano do życia koalicję Teraz Sochaczew. W ub. roku MOPS realizował projekt „Nowe umiejętności, nowa jakość życia”, adresowany do osób bezrobotnych. Program ten był finansowany przez rząd Norwegii.

HARALD ESPELUND O LOTNISKU

Uczestnicy konferencji mieli okazję bliżej poznać historię powstania lotniska w Ullensaker. W swym wystąpieniu burmistrz H. Espelund przedstawił najważniejsze fakty.
● Lotnisko w Ullensaker otwarto w 1998 roku, po 6 latach budowy.
● Ullensaker podobnie jak Sochaczew leży w odległości 50 km od stolicy.
● Przejazd szybką koleją z centrum Oslo do lotniska zajmuje 19 minut. Samochodem do stolicy można dojechać też trzypasmową autostradą.
● W 2008 roku port w Ullensaker obsłużył 20 mln pasażerów, tj. odbyło się 200 tys. startów i lądowań.
● Od dworca przed portem do centrum Ullensaker jest 4,5 kilometra.
● Od chwili otwarcia portu budżet gminy wzrósł trzykrotnie, z 500 mln do ponad 1,4 mld koron. Samorządy w Norwegii mogą wprowadzać podatek od nieruchomości, jednak w Ullensaker takiej potrzeby nie ma, gdyż dochody gminy pokrywają wszystkie wydatki.
● 1 milion pasażerów wygenerował w gminie i jej najbliższej okolicy 1.000 miejsc pracy, co dla Ullensaker oznacza łącznie 20.000 etatów na lotnisku, w obsłudze portu, gastronomii, transporcie, ochronie, biurach i magazynach budowanych wokół lotniska, jednostkach komunalnych zajmujących się sprzątaniem i oczyszczaniem ścieków dostarczanych przez port oraz nowe firmy.
● Od 2000 roku liczba mieszkańców Ullensaker wzrosła o 33,6%, podczas gdy w stolicy kraju, Oslo tylko o 10%. W gminie zamieszkiwanej do niedawna przez 19 tys. ludzi, dziś żyje i pracuje 28 tys. osób.
● Miesięcznie w gminie osiedla się średnio 100 nowych obywateli, a rocznie budowanych jest 400-700 nowych domów.
● Bezrobocie praktycznie nie istnieje.
● 95% dzieci w gminie chodzi do przedszkoli, dlatego w Ullensaker działa 55 przedszkoli, w tym 10 prowadzonych przez samorząd. W większości są to małe placówki, opiekujące się 10-30 maluchów.
● Co roku w Ullensaker oddawana jest do użytku nowa szkoła. Obecnie na terenie gminy działa ich 14. Liczba przedszkolaków zwiększa się z roku na rok o 50, a uczniów o 100.
● Dla nowych mieszkańców samorząd zbudował Dom Kultury, a teraz przymierza się do budowy ogromnego centrum sporto-rekreacyjnego wartego 500 mln koron (250 mln zł).
● Co rok oddaje się do użytku dwa nowe hotele, a kolejnych 10 jest w planach. Niemal wszystkie już istniejące zapowiadają rozbudowę.
● 500 mln koron (250 mln zł) gmina zainwestowała w budowę kanalizacji sanitarnej i sieci wodociągowej, by każdy obecny i przyszły mieszkaniec mógł się do niej podłączyć. Klientów lawinowo przybywa i z tego powodu od lat opłaty za wodę i odbiór ścieków nie są podnoszone. Stawki są trzykrotnie niższe w porównaniu z sąsiednimi gminami.
● Od chwili otwarcia portu samorząd gminny zainwestował w drogi, planowanie strategiczne, nowe szpitale, szkoły i budowę osiedli około miliarda koron (500 mln zł).
● Niemal każdego dnia w ratuszu goszczą przedstawiciele firm zainteresowani budową przy lotnisku biur, magazynów, siedzib swoich przedsiębiorstw. Zainteresowanie gruntami jest ogromne.
● Gmina współpracuje z innymi samorządami w Europie, gdzie zbudowano regionalne porty. Koło Helsinek nowe lotnisko oddano do użytku w 1952 roku. 15-tysięczne miasteczko, które przyjęło tę ogromną inwestycję, dziś liczy 190 tys. mieszkańców.
● Dzięki restrykcyjnym normom poziom hałasu docierający do miasta jest bardzo niski. W strefie, gdzie hałas może przekraczać 55 db budowane są tylko siedziby firm logistycznych, magazyny, biura. Domy powstają po drugiej stronie Ullensaker. Granicę 55 db udaje się zachować w odległości 2,5-3 km od pasa startowego.

Burmistrz Espelund zauważył, że bardzo ważna jest rola lidera lub grupy osób wierzących w powodzenie pomysłu i twardo zmierzających do celu. Choć lotnisko w Bielicach leży na terenie sąsiedniej gminy wiejskiej, nie ma bezpośrednich związków z miastem, to właśnie władze Sochaczewa bardzo aktywnie działają na rzecz budowy portu. H. Espelund stwierdził też, że drobne problemy były i będą, ale drobiazgi nie mogą przysłonić obrazu całości. Polityczni przeciwnicy wróżyli gminie katastrofę, okazało się jednak, że przy dobrej współpracy wszystkich środowisk można zbudować lotnisko nowoczesne, ekologiczne, dochodowe i dające tysiące miejsc pracy.

ŚMIAŁO DO PRZODU

Podsumowując konferencję Andrzej Porawski dyr. Biura Związku Miast Polskich podkreślił, że sochaczewski projekt budowy portu jest pionierskim w skali kraju. Modlin i kilka innych lotnisk ma powstać w oparciu o pieniądze rządowe, samorządów wojewódzkich, środki unijne, tymczasem w Sochaczewie będzie zbudowane przez prywatny kapitał wniesiony do spółki przez dwie firmy. Podobnie kilkanaście lat temu Żyrardów ogłosił, że zabiera się za rewitalizację zabytkowej zabudowy poprzemysłowej w centrum miasta. Wtedy przeciwników pomysłu było wielu, a dziś Żyrardów udziela rad innym miastom. Dyr. Andrzej Porawski podkreślił, że trzeba mieć odważne pomysły i wbrew przeciwnościom śmiało je realizować.

Daniel Wachowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    JB2 2009-05-19 16:07:52

    Witam,

    Ludzie, opamietajcie sie bo latacie w oblokach. Lotnisko o ktorym mowa Oslo-Gardermoen to glowne i jedyne lotnisko dla Oslo, obslugujace 20mln pasazerow rocznie czyli takie obroty sa w calej Polsce na wszystkich lotniskach, dla porownania na Okeciu ok 8mln pasazerow rocznie. Lotnisko posiada dwa pasy startowe oddalone o prawie 1,5km od siebie a w okolicy gory, lasy i jeziora.
    Halas nikomu nie przeszkadza. Najblizsze domostwa sa kilometry od lotniska. Porownywanie tego lotniska nawet z Okeciem to lekkie naduzycie. Jest to lotnisko przystosowane do obslugi m.i. najwiekszych maszyn jak np. kolos AirBus A380, ktore rowniez tam laduja. Dobrze ze wspomnieliscie nt. komunikacji poniewaz po wyladowaniu w ciagu 20minut mozemy sie znalezc w centrum Oslo dzieki szybkiej kolei, ktora ma dworzec pod lotniskiem.

    To co moze zaproponowac lotnisko w Sochaczewie to tylko halas w nocy poniewaz sa plany nastawienia na Cargo. Majac na uwadze domostwa w okolicy pasa startowego oraz normy na halas jakie powinno lotnisko spelniac z pewnoscia nie bedzie to ekologiczne dla mieszkancow Sochaczewa i wsi np. Czerwonka Parcel. Dla porownania lotnisko w Modlinie posiada pas prostopadle ustawiony do miasta, na linii pasow startowych nie mieszkaja ludzie. Poza tym jest miejsce na kolejny pas startowy. Prosze zapoznac sie z terenem strefy ograniczonego uzytkownia przy Okeciu -> http://bi.gazeta.pl/im/6/4370/m4370226.jpg
    Nie ma mozliwosci budowy nowych domow, szpitali, szkol, przedszkoli etc. w tej wlasnie strefie, ktora ma kilkadziesiat kilometrow kwadratowych. W naszym przypadku moze przykryc polowe Sochaczewa.

    Kolejna sprawa to komunikacja, obecna nitka kolejowa na lotnisko wojskowe ladnie wyglada tylko na prezentacji. Ciekaw jestem czy inwestorzy z Austrii robili wizje lokalna. W najblizszych latach nie wchodzi w gre, moze kiedys przy duzym wzroscie. Co moze otrzymac pasazer w zamian? Dojazd do dworca w Sochaczwie pewnie jakims autobusem, oczekiwanie na koleje mazowieckie i podroz do Warszawy. To wszystko przy dobrym ukladzie zajmie 2h, droga samochodem w godzinach szczytu podobnie. Planowana autostrada jesli powstanie za kilka lat nie bedzie swiecila pustkami tylko trzeba sie liczyc z duzym ruchem tam i reklama ze z Sochaczewa dojedziemy do Warszawy w 39minut to przesada.

    Na koniec aspekt ekonomiczny, czy Sochaczew i okolice tj. Skierniewice, Lowicz, Zyrardow etc. wygeneruja odpowiedni ruch lotniczy? Wydaje mi sie ze nie... Poza tym Skierniewice, Lowicz sa w zasiegu lotniska w Lodzi. Odpowiedni ruch lotniczy to min. 500tys pasazerow rocznie. W tej chwili lotnisko w Lodzi generuje wlasnie tylko i jest srednio rentowne, glowny udzialowiec to samorzady 95% musza dokladac rocznie ok. 9-10mln PLN. My mamy inwestora prywatnego, ktory z pewnoscia sobie to jeszcze policzy. Co z pasazerami z Warszawy? Czy sadzicie ze wszyscy wsiada w pociagi i przyjada do Sochaczewa? Ile zaoszczedza? Oplaty lotniskowe na okeciu Terminal2 (na Etiudzie bylo 30PLN teraz jest zamknieta) to ok 60PLN. Czyli Warszawiacy moga zaoszczedzic 30PLN w jedna strone.... ale jeszcze koszty biletu PKP (15PLN) + tasowka na lotnisko 15PLN i koniec oszczednosci. Nikt nie wygoni przewoznikow z Okecia i nie powie im od dzis latajcie z Sochaczewa. W trosce o utrzymanie rentownosci polaczen nie wiem czy zdecyduja sie na taki ruch. Mam watpliwosci czy beda skuszeni oplata 30PLN na lotnisku w Modlinie. Niektorzy z nich ciesza sie z zamkniecia Etiudy (np. Norwegian) poniewaz standard na T2 jest duzo wiekszy a roznica w cenie niewielka. Co zaoferuje Modlin? moze nizsze oplaty i bezposrednie polaczenie kolejowe z Okeciem. Jestem w stanie uwierzyc ze niektorzy Warszawiacy moga skorzystac z Modlina ale czy przyjada do Sochaczewa? Czy Sochaczew zarobi na Cargo, byc moze ale w zamian bedzie tylko halas.

    Na koniec, jakiekolwiek porownania lotniska w Oslo i wplywu na lokalne gminy z Sochaczewem to nieporozumienie. Po raz kolejny bawicie sie za pieniadze podatnikow. Rozumiem ze kolejne spotkanie to bedzie wycieczka do Norwegi ???!!!

    Pozdrawiam,
    JB2

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama