W zeszłym roku rozpoczęłam pracę w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie. Jako asystent muzealny zajmuję się m.in. planowaniem i aranżowaniem wystaw, promocją, czy prowadzeniem lekcji muzealnych. Oprócz tego, jestem też przewodnikiem. Oprowadzam turystów po skansenie muzealnym i salach wystawowych, a w trakcie kursowania pociągu Retro towarzyszę im w drodze do Puszczy Kampinoskiej i opowiadam o walorach przyrodniczych i historii mojej gminy. W ubiegłym roku Muzeum pobiło swój rekord – pociąg Retro przewiózł 11764 turystów. Jako mieszkanka gminy i asystent muzealny postanowiłam podzielić się moimi przemyśleniami na temat koncepcji rozwoju turystyki w Gminie Brochów.
W Gminie Brochów można wyróżnić kilka atrakcji turystycznych: Kampinoski Park Narodowy, rzekę Bzurę, rzekę Łasicę, kościół obronny w Brochowie, zespół dworsko-parkowy w Tułowicach, zespół dworsko-parkowy w Brochowie, cmentarze i pozostałości po osadnictwie olenderskim, miejsca pamięci związane z wydarzeniami września 1939 roku, czy chociażby cmentarz parafialny w Janowie. Wymienione przeze mnie atrakcje turystyczne, uwarunkowania geograficzne i przyrodnicze, przyczyniły się do wytworzenia bazy i infrastruktury turystycznej. W jej skład wchodzą: Osada Puszczańska w Tułowicach (noclegi i restauracja), Moto Przystań Michał Ścigocki (spływ kajakowy po Bzurze), Wyspa Kampinos (gospodarstwo agroturystyczne), Karczma brochowska (planowane otwarcie w 2017 r.), budynek stacyjny w Tułowicach oraz kolej wąskotorowa (dawna Sochaczewska Kolej Dojazdowa).
Ze
względu na obecnie wykonywane zajęcie chciałabym skupić się na dwóch ostatnich
elementach. W 2010 r. przygotowano Plan
Odnowy Miejscowości Tułowice na lata 2010-2020. W ramach planu
przeprowadzono analizę swat, na podstawie której określono misję miejscowości
oraz wizję jej rozwoju. Zacytuję obie:
1. Misja: Tułowice
to wieś, w której rozwój gospodarczy łączy się z potencjałem turystycznym i
kulturalnym zapewniając mieszkańcom nowe źródła dochodów. Tułowice to wieś
zapewniająca wielofunkcyjny rozwój swoim mieszkańcom.
2. Wizja: Tułowice to dynamiczna wieś, której
mieszkańcy żyją i pracują łącząc bogate
zasoby przyrody z rozwojem gospodarczym.
W
celu realizacji misji i wizji rozwoju miejscowości postanowiono wyremontować i
przystosować do aktualnych potrzeb budynek dawnej stacji kolei wąskotorowej
w Tułowicach. W swoim założeniu budynek miał spełniać następujące funkcje:
świetlica wiejska, centrum tradycji lokalnej, centrum życia kulturalnego wsi, miejsce
imprez integracyjnych dla wsi, miejsce organizacji narad, szkoleń i wystaw, miejsce
spotkań koła gospodyń wiejskich, miejsce obsługi ruchu turystycznego – kolej
wąskotorowa, promocja Tułowic i Gminy Brochów.
Jak wiemy, budynek ten nie jest dzisiaj w pełni wykorzystywany. Mam kilka pomysłów, jak można uatrakcyjnić dawny budynek kolei wąskotorowej w Tułowicach. Pierwszym z pomysłów jest ekspozycja. Wystawa, na którą składałoby się kilkanaście tablic, zawierałaby następujące obszary i zagadnienia: dzieje Gminy Brochów, dzieje Tułowic, dzieje budynku stacyjnego i kolei wąskotorowej w Gminie Brochów, przyroda Gminy (Kampinoski Park Narodowy), obiekty turystyczne, zrealizowane inwestycje i plany rozwoju. Na miejsce ekspozycji proponuję niewielki hall przy wejściu do budynku od strony peronu oraz korytarz. Dzięki temu, wiszące tablice nie zabierałyby innych przestrzeni, a ruch turystyczny odbywałby się płynnie i zwiedzający nie musieliby przechodzić przez inne pomieszczenia, np. salę konferencyjną. Turyści wchodziliby do budynku od strony peronu, przechodzili przez korytarz, a następnie wychodzili od strony parkingu. Obsługą turystów w budynku zajmowaliby się pracownicy Muzeum, na podstawie umowy partnerskiej podpisanej pomiędzy Urzędem Gminy a Muzeum.
W podniesieniu prestiżu oraz atrakcyjności tego miejsca miałoby również niewątpliwie wpływ zadbanie o otoczenie. Na chwilę obecną, najbardziej szpecącym ten teren obiektem jest dawna ubikacja, a raczej jej pozostałości. Turyści, którzy przyjeżdżają do Tułowic i wysiadają z pociągu muszą napotykać te niezbyt przyjemne ruiny, w których można również spotkać porozrzucane śmieci. Byłoby wspaniale, gdyby dawna ubikacja została rozebrana, a teren po niej wyrównany. Rozbiórka wymaga zgody właściciela obiektu, czyli PKP.
Kolejnym elementem, który w znaczący sposób poprawiłby jakość usług turystycznych jest peron. Można go przedłużyć sposobem gospodarskim, używając m.in. gruzu z rozebranej ubikacji. Należałoby jedynie zorganizować krawężnik na skrajnię peronową oraz utwardzić i wyrównać obszar pod peron (tłuczeń, gruz, ziemia).
Ostatnie zagadnienie, dotyczące otoczenia to wysoka trawa i krzaki. Należałoby regularnie kosić zarośla chociaż na tym terenie, który jest administrowany przez Urząd Gminy w Brochowie.
Omawiając wszystko, co możemy zrobić dzisiaj dla poprawy jakości turystyki w Gminie Brochów, należałoby również zastanowić się nad tym, co możemy zrobić w przyszłości. Niewątpliwie, ważne jest faktyczne zintegrowanie działań turystycznych w gminie, w jedną i spójną ofertę. Niezwykle istotne jest również efektywniejsze wykorzystanie pod względem turystycznym najważniejszych atrakcji takich jak kościół, dwór w Brochowie i Tułowicach oraz Puszcza Kampinoska. Na rozwój lokalnej gospodarki ogromny wpływ miałby również zbiornik na Łasicy, który był uwzględniany w planie rozwoju Tułowic na lata 2010-2020. W promowaniu atrakcji i infrastruktury turystycznej pomogłyby foldery, ulotki i gadżety promujące naszą gminę.
Reasumując, zaproponowane przeze mnie zmiany i rozwiązania w znaczący sposób mogą przyczynić się do rozwoju turystyki w Gminie Brochów. Po pierwsze, możliwość ruchu turystycznego w budynku stacyjnym w Tułowicach daje szansę reklamy i promocji lokalnym przedsiębiorcom oraz partnerom gminy, takim jak Puszcza Kampinoska i Wojskowa Akademia Techniczna (dystrybucja ulotek i folderów). Przypomnijmy tutaj, że w tamtym roku do naszej gminy za pośrednictwem Muzeum Kolei Wąskotorowej przybyło fizycznie 11764 turystów. Po drugie, w czasie pobytu turystów w Tułowicach można zaproponować dystrybucję lokalnych produktów i pamiątek (zdrowa żywność itp.). Po trzecie, wystawa i zadbanie o otoczenie budynku podniesie jego atrakcyjność i polepszy wizerunek gminy (cele reprezentacyjne). Moim wielkim marzeniem jest, aby turysta, który opuszcza nasz region, wyjeżdżał z niego z pakietem konkretnych materiałów, które zapewniłyby nam jego powrót w niedalekiej przyszłości.
Moją koncepcję rozwoju turystyki w naszej gminie przedstawiłam Panu Piotrowi Szymańskiemu, wójtowi Gminy Brochów, na spotkaniu w dniu 16 lutego. Pokłosiem tego spotkania było moje wystąpienie na sesji Rady Gminy Brochów w dniu 25 lutego. Urząd Gminy podjął działania mające na celu rozbiórkę rozpadającej się ubikacji w Tułowicach i wystosował stosowne pismo do właściciela obiektu. W pozostałych kwestiach trwają konsultacje.
Serdecznie pozdrawiam,
Marta Przygoda-Stelmach
Kronikarz brochowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Koncepcje ciekawe, jednak brak w nich jednego ważnego elementu: Jakie korzyści z tego wszystkiego płyną dla przeciętnego mieszkańca gminy Brochów? Otóż właściwie żadne. Owszem właściciele hoteli, gospodarstw agroturystycznych, sprzedawcy pamiątek, przewodnicy turystyczni to jedyne grupy, które czerpią z turystyki wymierne korzyści. Jednocześnie część z nich nie jest mieszkańcami gminy Brochów. Tymczasem turyści korzystają z całej infrastruktury gminnej np. dróg, mostów, parkingów itp., które utrzymywane są z naszych wspólnych podatków. Oczywiście istnieje antidotum na tę nierówność społeczną. Będzie nią tzw. opłata miejscowa, której wprowadzenie sugeruje już od kilku lat http://stempczykwybory2014.obu.pl/7-wprowadzenie-oplaty-miejscowej-dla-turystow.html.
Jedyne co warte jest odtworzenia i tworzenia tradycji to stacja kolejki wąskotorowej. Nie można w tym pozostać w "upiększaniu" budynku dworca, ale odtworzyć infrastrukturę kolejową. To jest istotny cywilizacyjny i kulturowy dorobek historyczny i zadanie Pani Muzeum. Rażą Panią śmieci - do się sprząta, budynek ustępowy (to ustęp, nie ubikacja) to drugi obiekt stacyjny. Jeżeli Pani zabiera się za jego zburzenie, to z dawnej stacyjki pozostanie wypacykowany obiekt dworca, zniwelowany i utwardzone cementową kostką otoczenie. I jak tu mówić o historii i świetności stacji ... tylko pogadanką i wystawą... Chce Pani coś zrobić! Robić bezwzględnie! Przede wszystkim zachować środowisko kulturowe i infrastrukturalne stacji!
Koncepcje ciekawe, jednak brak w nich jednego ważnego elementu: Jakie korzyści z tego wszystkiego płyną dla przeciętnego mieszkańca gminy Brochów? Otóż właściwie żadne. Owszem właściciele hoteli, gospodarstw agroturystycznych, sprzedawcy pamiątek, przewodnicy turystyczni to jedyne grupy, które czerpią z turystyki wymierne korzyści. Jednocześnie część z nich nie jest mieszkańcami gminy Brochów. Tymczasem turyści korzystają z całej infrastruktury gminnej np. dróg, mostów, parkingów itp., które utrzymywane są z naszych wspólnych podatków. Oczywiście istnieje antidotum na tę nierówność społeczną. Będzie nią tzw. opłata miejscowa, której wprowadzenie sugeruje już od kilku lat http://stempczykwybory2014.obu.pl/7-wprowadzenie-oplaty-miejscowej-dla-turystow.html.
Jedyne co warte jest odtworzenia i tworzenia tradycji to stacja kolejki wąskotorowej. Nie można w tym pozostać w "upiększaniu" budynku dworca, ale odtworzyć infrastrukturę kolejową. To jest istotny cywilizacyjny i kulturowy dorobek historyczny i zadanie Pani Muzeum. Rażą Panią śmieci - do się sprząta, budynek ustępowy (to ustęp, nie ubikacja) to drugi obiekt stacyjny. Jeżeli Pani zabiera się za jego zburzenie, to z dawnej stacyjki pozostanie wypacykowany obiekt dworca, zniwelowany i utwardzone cementową kostką otoczenie. I jak tu mówić o historii i świetności stacji ... tylko pogadanką i wystawą... Chce Pani coś zrobić! Robić bezwzględnie! Przede wszystkim zachować środowisko kulturowe i infrastrukturalne stacji!